Strona 6 z 14
: 07 paź 2012, 8:41
autor: TLG
MeWa pisze:O, czym podpadłeś? Jeśli można spytać
Chyba po prostu tym, że był...Glonojadem

: 07 paź 2012, 8:49
autor: Glonojad
Byłem niegrzeczny i wskazałem, że ciągłe odwoływanie się "a bo warszafka to, a to tamto" świadczy o jakichś kompleksach. No i wyśmiałem ichniego "mercedesa" w odniesieniu do kupowanych przez Warszawę "ład".
: 13 lis 2012, 22:05
autor: Bastian
Od soboty tramwajem aż na Ruczaj
http://www.dziennikpolski24.pl/pl/regio ... uczaj.html
Przy okazji dużo zmian trasowych - o nich w tym samym artykule (ma trzy strony, co nie rzuca się w oczy), a także tutaj:
http://www.dziennikpolski24.pl/pl/regio ... ajowa.html i tutaj (mapki!):
http://www.dziennikpolski24.pl/pl/regio ... opada.html
: 13 lis 2012, 23:18
autor: osa
Dzięki za te linki! Nie mogę się napatrzeć na te rozwiązania w Krakowie i rozmach inwestycji tramwajowych. Aż chyba znów coś napiszę o naszych
Aczkolwiek rozkładowo to są za nami w lesie. Tylko dwie linie co 5 minut, a kilka nawet co 20 minut.
: 14 lis 2012, 0:38
autor: fik
osa pisze:Aczkolwiek rozkładowo to są za nami w lesie. Tylko dwie linie co 5 minut, a kilka nawet co 20 minut.
Tramwaje i tak mają jeszcze w miarę cywilizowane...
: 14 lis 2012, 18:34
autor: Dantte
Jak już w innym temacie wspomniałem - "nowa siatka połączeń" zwana "rewolucją" jest naprawdę kosmetyczną zmianą. I tak - z jednej strony widać, że mają jakieś dążenia do "często, a mało" (-> Osiedle Piastów - 52* co 5' + 21 co 20' załatwiające jakieś wyimaginowane nowohuckie relacje), z drugiej strony (a w sumie parę przystanków obok...) trzy linie co 20' (Mistrzejowice dokładniej, ale stamtąd jechać tramwajem do Śródmieścia lub Gdziekolwiek Indziej Niż Do Nowej Huty to strata czasu i tramwaje wożą muchy). Patrząc na Mistrzejowice warto też zwrócić uwagę na jeżdżące tam 9 i 14, czyt. od Ronda Czyżyńskiego - czyli jak już z Końca Świata wyjadą, jadą inną trasą... By potem się "zamienić" końcówkami, przez co jadący 14 z Centrum jadą naokoło, tak jak ci, którzy podróżują 9 z Podgórza. A wystarczyłoby zamienić końcówkami. I żaden przystanek by nie ucierpiał.
* tak, dawanie numerka 5x dla jakiejkolwiek linii kursującej co 5 minut jest żałośnie śmieszne i będę sobie z tego kpił na każdym możliwym kroku (szczególnie fakty czyt. są tylko dwie takie linie, w DŚ kursują co 20 minut a wieczorami co 30 + szczyt B w Krakowie kończy się około 17... sprawiają, że nie wiem, czy śmiać się, czy płakać).
Czyli ogólnie - mieszanie w nie powiem czym, a nie rewolucja. Ale nie ma żadnych zmian na gorsze [oczywiście teoretycznie - bo przecież Jak Oni Mogli Nam Zabrać 17 (20/40//20-28) jest tak przykre, że aż tego nie skomentuję].
Ale za to rozwijanie się sieci jest naprawdę godne wielkiej pochwały! I zazdrości.
: 14 lis 2012, 18:40
autor: Wolfchen
Dantte pisze:Ale za to rozwijanie się sieci jest naprawdę godne wielkiej pochwały!
Tu się zgodzę.
Dantte pisze:I zazdrości.
Tu się nie zgodzę

Cóż mi po wspaniale rozwiniętej sieci, jak linie jeżdżą nieregularnie i rzadko, a przesiadki to delikatnie rzecz ujmując upierdliwość i często dwucyfrowe oczekiwanie na przesiadkę?
: 14 lis 2012, 18:41
autor: M_Szymkowiak
Koniec szczytu o 17 to pop... pomysł ZIKiT, ale oni oczywiście są najmądrzejsi i wiedzą najlepiej. Jakakolwiek próba dyskusji / polemiki kończy się stwierdzeniem "nie macie racji"... Tak to właśnie w Krakowie...
: 14 lis 2012, 19:57
autor: Dantte
Wolfchen pisze:Cóż mi po wspaniale rozwiniętej sieci, jak linie jeżdżą nieregularnie i rzadko, a przesiadki to delikatnie rzecz ujmując upierdliwość i często dwucyfrowe oczekiwanie na przesiadkę?
Podszedłem do rozbudowy infrastruktury z zazdrością - nie z tym, co po niej jeździ.
[ Dodano: 14-11-12, 19:59 ]
M_Szymkowiak pisze:Koniec szczytu o 17 to pop... pomysł ZIKiT, ale oni oczywiście są najmądrzejsi i wiedzą najlepiej. Jakakolwiek próba dyskusji / polemiki kończy się stwierdzeniem "nie macie racji"... Tak to właśnie w Krakowie...
No cóż... Pozostaje mi tylko współczuć.
I mi, jako "trochę-Bieżanowianowi", nie podoba się zamiana 3 i 13

: 14 lis 2012, 20:54
autor: TranslatorPS
#52
Być może było, być może nie...
ZIKiTowi nie chodziło o budowę trasy tramwajowej na Ruczaj (co powinno się stać jakieś pięć-dziesięć lat temu spokojnie), lecz o tzw. "infrastrukturę towarzyszącą" - "autostradę" na Grota-Roweckiego i Bobrzyńskiego. Żeby wprowadzić jaknajwięcej samochodów do centrum

Podpisanie tego inaczej, niż w/w infra by nie dało dofinansowania z brukselki, wot co.
Cała ekipa ZIKiTowska jest do natychmiastowej wymiany...

: 15 lis 2012, 7:36
autor: pawcio
M_Szymkowiak pisze:Koniec szczytu o 17 to pop... pomysł ZIKiT, ale oni oczywiście są najmądrzejsi i wiedzą najlepiej. Jakakolwiek próba dyskusji / polemiki kończy się stwierdzeniem "nie macie racji"... Tak to właśnie w Krakowie...
A czy MPK przestało już w godzinach szczytu popołudniowego wrzucać podwójny takt, by zapewnić swoim motorniczym przerwy posiłkowe?
: 15 lis 2012, 10:19
autor: KwZ
W sensie rozrzedzać takt? Nic takiego nie zauważyłem, więc chyba tak.
: 15 lis 2012, 10:37
autor: person
Tymczasem krakowskie media donoszą o kwiatkach rozkładowych - np. o 15-minutowej dziurze w odjazdach z przystanku w tunelu do ronda Mogilskiego w szczycie B:
http://www.dziennikpolski24.pl/pl/regio ... em-gl.html.
: 15 lis 2012, 11:53
autor: pawcio
KwZ pisze:W sensie rozrzedzać takt? Nic takiego nie zauważyłem, więc chyba tak.
Nie rozrzedzać, tylko pomijać jeden kurs w takcie. W zeszłym roku coś takiego widziałem na 6 z Salwatora. Przeglądając pobieżnie nowe rozkłady stwierdzam, że proceder działa wciąż (stąd ta dziura na 50), tylko dziury tworzy się nie przez wycięcie jednego kursu, a przez przesunięcie końcówek odjazdów. Generalnie dramat rozkładowy.
: 15 lis 2012, 12:22
autor: MichalJ
...naście lat temu w Warszawie też tak było (na pewno z autobusami), przy czym z upodobaniem do wstawienia tej dziury zaraz po końcu (przedwczesnym) szczytu A. I wychodziły odstępy typu 12-12-12-40-20-20...