: 08 mar 2006, 22:05
Nie powiem, żeby te inne punkty były jakoś szczególnie wartościowe. Można ukazać 150 innych punktów widzenia i zawsze będzie za mało 
Forum warszawskiego transportu publicznego
https://www.wawkom.waw.pl/
ROTFL. Ty podajesz recenzję jakiejś laski która film widziała. Niech sie Bozia za to pogłaszcze!Rosa pisze:Celem było po prostu ukazanie innego punktu widzenia na film.
Dobra, nie jest to "jakas " laska a ktoś kto jest kinomanem , oglada większośc filmów w kinie i z kogo opinią się liczę.Gacek pisze:ROTFL. Ty podajesz recenzję jakiejś laski która film widziała. Niech sie Bozia za to pogłaszcze!Rosa pisze:Celem było po prostu ukazanie innego punktu widzenia na film.
ALe Ty filmu nie widziałeś. Nie wiesz czy ta recenzja jest dobra czy zła. tak samo jak moja, jak Jarka- jak innych.
Po co więc zabierasz głos w dyskusji skoro czegoś nie widziałeś?
Niezly z ciebie lol. Ile ty masz lat, ze nie potrafisz przedstawic swojej opinii o filmie tylko zywcem kopiujesz czyjes? A jesli czegos nie widziales to jakim prawem wydajesz o czyms opinie?Rosa pisze:Dobra, nie jest to "jakas " laska a ktoś kto jest kinomanem , oglada większośc filmów w kinie i z kogo opinią się liczę.Gacek pisze: ROTFL. Ty podajesz recenzję jakiejś laski która film widziała. Niech sie Bozia za to pogłaszcze!
ALe Ty filmu nie widziałeś. Nie wiesz czy ta recenzja jest dobra czy zła. tak samo jak moja, jak Jarka- jak innych.
Po co więc zabierasz głos w dyskusji skoro czegoś nie widziałeś?
Nie wyszukiwałem przypadkowych recenzji w necie a dałem opinię kogoś kto ma przeważnie punkt widzenia zbliżony do mojego.
Przepraszam że ośmielilem sie cos napisac w tym temacie dla wybranych , wiecej tego błędu nie popelnię (nie ja pierwszy się zabrałem w tym temacie za cytaty)JohnnyT pisze:Niezly z ciebie lol. Ile ty masz lat, ze nie potrafisz przedstawic swojej opinii o filmie tylko zywcem kopiujesz czyjes? A jesli czegos nie widziales to jakim prawem wydajesz o czyms opinie?Rosa pisze: Dobra, nie jest to "jakas " laska a ktoś kto jest kinomanem , oglada większośc filmów w kinie i z kogo opinią się liczę.
Nie wyszukiwałem przypadkowych recenzji w necie a dałem opinię kogoś kto ma przeważnie punkt widzenia zbliżony do mojego.
Wolałbym widzieć Twój. Gdyż póki co dużo wyżej stawiam opinie np. Jarka. On pomimo swych poglądów, jednak na film poszedł i zdołał stanąć obok fabularnej "homoseksualnej otoczki" na tyle, by dostrzec jakieś bardziej przestrzenne przesłanie filmu. Gdyż akurat w tym konkretnie filmie homoseksualizm bohaterów jest tylko pretekstem do poruszenia zupełnie innych dużo bardziej uniwersalnych kwestii.Rosa pisze:Dobra, nie jest to "jakas " laska a ktoś kto jest kinomanem , oglada większośc filmów w kinie i z kogo opinią się liczę.
Nie wyszukiwałem przypadkowych recenzji w necie a dałem opinię kogoś kto ma przeważnie punkt widzenia zbliżony do mojego.
to mniej wiecej tak jak na naszym forum wszyscy znaja sie na komunikacji... powodzenia...Rosa pisze:Dobra, nie jest to "jakas " laska a ktoś kto jest kinomanem , oglada większośc filmów w kinie i z kogo opinią się liczę.
Nie chodzi o cytaty- cytatami można sie podpierać majac własne zdanie. A własne zdanie opiera na doświadczeniach. Ty nie doświadczyłeś- więc jakikolwiek Twój pogląd w tej kwestii jest nieuprawniony. Np takiemu Jarkowi film się trochę podobał, trochę nie (tak to odebrałem) ale on ma włąsne zdanie- równoważne ze wszystkimi opiniami które ten film zachwalają.Rosa pisze:Przepraszam że ośmielilem sie cos napisac w tym temacie dla wybranych ,
Podzielam opinię.Mahony2109 pisze: a tak dobrej muzyki to od dawna nie słyszałem w żadnym filmie.
Za wszelką cenę (Million dollar baby) - ten to mi się dopiero podobał.Mahony2109 pisze:Ostatnim tak poruszającym filmem który widziałem, był już ładnych parę lat temu film o zupełnie innej tematyce - We Were Soliders (Byliśmy Żołnierzami).
Jarek pisze:Jak się kiedyś spotkamy, może przy piwie, to Ci wytłumaczę.Levar pisze:Dlaczego nie? Skąd wiesz, do czego jest powołany człowiek? To, że Bóg stworzył akurat mężczyznę i kobietę nie znaczy, że mężczyzna nie może psychicznie kochać drugiego mężczyzny i być z nim szczęśliwym (analogicznie kobieta z kobietą).