Strona 51 z 98

: 12 kwie 2011, 15:24
autor: Anna Jaworska
ashir pisze:Ale o co ci chodzi? Bo od jutra wszystkie linie na tym przystanku zatrzymują się warunkowo.
No właśnie nie, dla 120 i 156 ten przystanek nadal będzie funkcjonował jako stały

: 12 kwie 2011, 19:55
autor: Łukasz
ashir pisze:
pasażer pisze:Cóż to, nastepna linia na żądanie na Solidarności 01 (190), może zrobić tam wszystkie na żądanie i może dodać tam także czerwone?
Ale o co ci chodzi? Bo od jutra wszystkie linie na tym przystanku zatrzymują się warunkowo.
A tak w ogóle, to on już chyba był warunkowy dla wszystkich.

: 13 kwie 2011, 0:35
autor: pasażer
ashir pisze:
pasażer pisze:Cóż to, nastepna linia na żądanie na Solidarności 01 (190), może zrobić tam wszystkie na żądanie i może dodać tam także czerwone?
Ale o co ci chodzi? Bo od jutra wszystkie linie na tym przystanku zatrzymują się warunkowo.
Mylisz się, zresztą Anna Jaworska napisała to wcześniej

[ Dodano: |13 Kwi 2011|, 2011 00:43 ]
Jarek pisze:
pasażer pisze:Cóż to, nastepna linia na żądanie na Solidarności 01 (190), może zrobić tam wszystkie na żądanie i może dodać tam także czerwone?
Z powodu małego i okresowego tylko wykorzystania robi się przystanek "nż". To uzasadnia Twoim zdaniem zatrzymanie tam linii przyspieszonych? Czy po prostu piszesz, żeby pisać?
Te czerwone to świadomy "kij w mrowisko" ,żeby ktoś zareagował. i powiedzial ,że bzdurą jest ustanawiać przystanek na żadanie dla wybranych linii a dla innych pozostawiać jako stały . Może pasażerowie mają rzucać monetą jaki to przystanek dla jakiej linii. Jak mają tylko kartę to jak trafią?

: 13 kwie 2011, 8:18
autor: zofey
Przystanki na żądanie powinny być, nawet dużo, ale na zasadzie 'jest ktoś na przystanku, zatrzymuję się'. Akurat przez chwilę nie gapiłem się na zakręt zza którego wyjeżdża autobus, a ten przejechał sobie obok mnie, ze sporą prędkością.
(jakiś czas temu, 185, centrum olimpijskie)

: 13 kwie 2011, 8:46
autor: drapka
W ogóle to w takich przypadkach powinno obowiązywać jakieś zmniejszenie prędkości i szczególna uwaga, bo faktycznie czasem czasu na reakcję może być za mało.

: 13 kwie 2011, 10:53
autor: MichalJ
zofey pisze:Przystanki na żądanie powinny być, nawet dużo, ale na zasadzie 'jest ktoś na przystanku, zatrzymuję się'.
Ile razy to powiem, to zawsze ktoś mnie wyśmieje. A to naprawdę tak działa w licznych krajach...

: 13 kwie 2011, 11:10
autor: drapka
No nie wiem... Próbuję sobie wyobrazić własnie Tor Stegny 05 na przykład, jakby to miało funkcjonować. Albo inny przystanek, z którego odjazdy są w róznych kierunkach i na którym prawie zawsze ktoś stoi... Jeśli robić takie coś - to dla prawie wszystkich przystanków (poza najoczywistszymi typu Centrum, pl.Bankowy itp.). Bo inaczej może być więcej zamieszania niż korzyści. Próbowałem rozgryźć takie cos w Lizbonie, gdzie do tej poy nie wiem, na czym te przystanki polegają. Autobusy jeżdżą b. szybko, ludzie naciskają w nich guziki, które są w ilości obfitej, niemal nad każdym rzędem siedzień. A na przystankach stoją spokojnie w kolejkach. Czy tam żądanie zgłasza się tylko wewnątrz a zewnątrz nie? Nie mam pojęcia. Niby na parę przejazdów nie zdarzyło nam się przejechać przystanku, ale zawsze wymagało to maksymalnej czujnosci (oczywiście ich system informacji pasażerskiej w 2002 czy był sto lat za Warszawą z tamtych lat).

: 13 kwie 2011, 11:31
autor: piotram
Nikt do tej pory nie zauważył, że wreszcie udało się uruchomić brakujący przystanek "Bemowo-ratusz" w stronę południową :brawo:

: 13 kwie 2011, 11:37
autor: drapka
No jakze nikt. Wszyscy mieli szansę :)

http://www.ztm.waw.pl/zmiany.php?c=102&i=1132&l=1

: 13 kwie 2011, 12:19
autor: JKTpl
piotram pisze: :brawo:
"Przydatność" tego przystanku już omawialiśmy... Dzisiaj liczyłem przechodniów, którzy trafiali w słup ;]

: 13 kwie 2011, 23:25
autor: Delfino
zofey pisze:Przystanki na żądanie powinny być, nawet dużo, ale na zasadzie 'jest ktoś na przystanku, zatrzymuję się'.
Gdyby tak zrobić, to byłoby więcej zatrzymań, niż obecnie.

: 14 kwie 2011, 9:12
autor: piotram
JKTpl pisze:
piotram pisze: :brawo:
"Przydatność" tego przystanku już omawialiśmy... Dzisiaj liczyłem przechodniów, którzy trafiali w słup ;]
A bo gdzie indziej tak nie ma :P

: 15 kwie 2011, 19:17
autor: Glonojad
MichalJ pisze:
zofey pisze:Przystanki na żądanie powinny być, nawet dużo, ale na zasadzie 'jest ktoś na przystanku, zatrzymuję się'.
Ile razy to powiem, to zawsze ktoś mnie wyśmieje. A to naprawdę tak działa w licznych krajach...
Owszem. W Dreźnie na przykład wszystkie przystanki tramwajowe są na żądanie a różnice w czasie przejazdu między szczytem a nocą sięgają aż 5% (tj. 2 minut na 40-minutowej trasie). Warto! :-$

: 16 kwie 2011, 13:06
autor: Jarek
Glonojad pisze:Owszem. W Dreźnie na przykład wszystkie przystanki tramwajowe są na żądanie a różnice w czasie przejazdu między szczytem a nocą sięgają aż 5% (tj. 2 minut na 40-minutowej trasie). Warto!
No wiesz... Jak byłem w BVG na stażu, to słyszałem od Niemców słowa niedowierzania, że mozna mieć kilka stref czasowych na sieci tramwajowej i jeszcze to koordynować. Oni starają się miec jeden czas przejazdu przez cały dzień, jeśli to możliwe. Oczywiście dla nas, warszawiaków, takie podejście wydaje się bardzo nieoptymalne.
W tym samym co w Berlinie problemie być moze upatrywałbym niewielkich różnic czasu w Dreźnie. Gdyby dokładniej zamodelować rzeczywiste czasy przejazdu, być moze udałoby się uzyskać większe oszczędności.

: 16 kwie 2011, 13:47
autor: Glonojad
jest też inna możliwość - przez cały dzień jest ten sam, wysoki poziom priorytetu, a różnice w czasach wymiany uznano za mało istotne w stosunku do pewności pasażera, ile będzie trwała podróż (tudzież że ma zapewnione skomunikowanie).