Awarie i utrudnienia w metrze

Moderator: JacekM

Awatar użytkownika
person
(geograf)
Posty: 9675
Rejestracja: 15 gru 2005, 2:45
Lokalizacja: z szafy

Post autor: person » 12 sty 2011, 17:44

MeWa pisze:Jednak wspomniana przez Ciebie likwidacja innych torów w tym przypadku niczego by nie rozwiązała.
O likwidacji których torów mowa?

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 12 sty 2011, 20:11

person pisze:
MeWa pisze:Jednak wspomniana przez Ciebie likwidacja innych torów w tym przypadku niczego by nie rozwiązała.
O likwidacji których torów mowa?
jeden tor na A-11 i rozjazd za A-15.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

kebe

Post autor: kebe » 22 sty 2011, 10:41

Rusek z geba (brygada 35, wagon 033) zdefektowal na Ratusz Arsenał . 15min trwalo sprzegamie ze skladem Alstomu 2023 ( brygada 27). Z drugej strony nie jechal zaden sklad. Skladow nie udalo sie sprzegnac. Po 20 min dalem sobie spokoj. Ruch nadal wstrzymany.

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 22 sty 2011, 14:06

Podane przez Ciebie "brygady" nie są numerami brygad - to stałe numery składów.
Skład został zepchnięty na A-18, a po drugim torze odbywał się ruch wahadłowy.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

kebe

Post autor: kebe » 22 sty 2011, 14:09

MeWa pisze:Podane przez Ciebie "brygady" nie są numerami brygad - to stałe numery składów.
OK. Dobrze wiedzieć :)
MeWa pisze:Skład został zepchnięty na A-18, a po drugim torze odbywał się ruch wahadłowy.
Po jakim czasie?

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 22 sty 2011, 14:13

Nie wiem - ale na pewno nie wcześniej niż zjazd ostatniego pociągu z odcinka, na którym pociągi miały jeździć po jednym torze.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

alojz
Posty: 2490
Rejestracja: 25 wrz 2010, 22:34

Post autor: alojz » 22 sty 2011, 14:22

kebe pisze:
MeWa pisze:Skład został zepchnięty na A-18, a po drugim torze odbywał się ruch wahadłowy.
Po jakim czasie?
Ok. godz 10:50 (spychającym był inny rusek z nową twarzą)

Awatar użytkownika
SU45-206
Posty: 49
Rejestracja: 17 lip 2008, 17:05

Post autor: SU45-206 » 22 sty 2011, 21:24

Pierwszy pociąg w kierunku Młocin kilka minut po 11 pojechał ze Świętokrzyskiej i zaliczył 5 minut postoju na Ratuszu i około 10 na Gdańskim. Na stacjach podawano, że pociągi w kierunku Młocin jeżdżą opóźnione około 20 minut.

kebe

Post autor: kebe » 22 sty 2011, 22:22

SU45-206 pisze:Pierwszy pociąg w kierunku Młocin kilka minut po 11 pojechał ze Świętokrzyskiej i zaliczył 5 minut postoju na Ratuszu i około 10 na Gdańskim. Na stacjach podawano, że pociągi w kierunku Młocin jeżdżą opóźnione około 20 minut.
Ta tyle, że to się stało ok 10:00. Mam zdjęcie które zrobiłem podczas próby sprzęgania - jest z 10:11. Do 10:40 nic nie jechało z Młocin. Na zegarach przez 15 min pokazywało, że najbliższy pociąg będzie za 4:00 potem zeszło do 1:20 i tak wyświetlało się przez kolejne 15min. Stałem tam cały czas i o 10:40 zmyłem się do tramwaju.

Adam G.
Posty: 4878
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:56
Lokalizacja: Żoliborz

Post autor: Adam G. » 28 sty 2011, 16:59

Dzisiejszej nocy (27/28.01) wszedłem na stację Służew o godzinie 0:03, na LCD wyświetlało się, że najbliższy pociąg w kierunku Młocin odjedzie za ok. 5 minut, na zegarze odliczającym czas od poprzedniego pociągu było ok. 8 minut. Ostatecznie odstęp między pociągami wynosił 16 minut... Coś się działo, czy to po prostu zwyczajne olewanie rozkładu?
noidea

Awatar użytkownika
Bywalec
Posty: 3791
Rejestracja: 29 mar 2010, 20:17

Post autor: Bywalec » 28 sty 2011, 17:02

Adam G. pisze:Dzisiejszej nocy (27/28.01) wszedłem na stację Służew o godzinie 0:03, na LCD wyświetlało się, że najbliższy pociąg w kierunku Młocin odjedzie za ok. 5 minut, na zegarze odliczającym czas od poprzedniego pociągu było ok. 8 minut. Ostatecznie odstęp między pociągami wynosił 16 minut... Coś się działo, czy to po prostu zwyczajne olewanie rozkładu?
Sądzę że to olewanie rozkładu. Na ratuszu często wcześnie rano ok.6:30 w kierunku kabat wyświetla się ok.3 min a w rzeczywistości jest 5 lub 6 min.
Obrazek

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 29 sty 2011, 0:08

Intencją nikogo nie jest "olewanie rozkładu". Jest szereg nawet drobnych przyczyn wpływających na realizację rozkładu. Musiał wypaść jeden pociąg, bo wcześniejszy i poprzedni kurs zostały wykonane zgodnie z rozpisaniem obiegów.

Bywalec - do ok. 6.40 nominalna częstotliwość dla pociągów w kierunku Kabat wynosi 6:45, więc wszystko prawidłowo.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Adam G.
Posty: 4878
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:56
Lokalizacja: Żoliborz

Post autor: Adam G. » 29 sty 2011, 0:35

MeWa pisze:Intencją nikogo nie jest "olewanie rozkładu". Jest szereg nawet drobnych przyczyn wpływających na realizację rozkładu. Musiał wypaść jeden pociąg, bo wcześniejszy i poprzedni kurs zostały wykonane zgodnie z rozpisaniem obiegów.
Szkoda, że ciężko jest wykorzystać megafony i poinformować o tym pasażerów.
noidea

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 29 sty 2011, 0:40

Poprzez żółty telefon można skontaktować się z dyżurnym stacji i przekazać mu swoje uwagi czy zastrzeżenia dotyczące informowania pasażerów.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Adam G.
Posty: 4878
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:56
Lokalizacja: Żoliborz

Post autor: Adam G. » 29 sty 2011, 0:55

MeWa pisze:Poprzez żółty telefon można skontaktować się z dyżurnym stacji i przekazać mu swoje uwagi czy zastrzeżenia dotyczące informowania pasażerów.
Dziękuję, raz w życiu korzystałem i więcej z taką biomasą mieć do czynienia nie zamierzam. A chodziło o coś więcej niż tylko poinformowanie pasażerów.
Zresztą, jak to sobie wyobrażasz? Gdy czekam już 12 minut mam podejść do telefonu i spytać, co się dzieje z pociągiem? Wolę nie myśleć, w jaki sposób by mi odpowiedziano...
noidea

ODPOWIEDZ