Strona 52 z 163
: 19 gru 2010, 10:18
autor: SG
Bywalec pisze:Tahamata pisze:
3122 ma zdjęte z każdej strony wszystkie

Nieprawda! Wczoraj na 26 go widziałem i tylko po lewej stronie nie miał osłon
To widocznie mu założyli bo ja go natomiast widziałem dwa dni temu i nie miał z żadnej.
: 19 gru 2010, 10:23
autor: beni
Moim zdaniem jeśli są kłopoty z osłonami w zimę to żeby nie wywalać kasy na połamane osłony powinni wziąć przykład z śląskich karlików.
I problem byłby rozwiązany a że to komuś się nie spodoba trudno bo na sprawność wagonu nie ma to znaczenia.
: 19 gru 2010, 10:27
autor: TLG
beni pisze:Moim zdaniem jeśli są kłopoty z osłonami w zimę to żeby nie wywalać kasy na połamane osłony powinni wziąć przykład z śląskich karlików.
A moim skromnym zdaniem zamiast dziadować lepiej pogonić służby miejskie, żeby przy torowiskach było odśnieżone tak, jak trzeba

NMSP EOT
: 19 gru 2010, 10:48
autor: Glonojad
a ja mam propozycje organizacyjna - zeby polaczyc watki "poprawa jakosci w TW", i dyskusje o NG z tego watku. W "skresleniach itd" tez chyba cos takiego bylo.
: 19 gru 2010, 18:46
autor: TLG
Obawiam się, że w tej chwili jest to już niewykonalne, gdyż ten temat od jakiegoś czasu jest niemoderowalny (nie da się, niedododi)

: 23 gru 2010, 17:25
autor: Filip7370
Marnowanie wozów ciąg dalszy, oczywiście prawie każdy wóz jaki widziałem od środy nie miał osłon z przodu do tego wczoraj 32 miał za przednim wózkiem miał mocno oberwany przedni panel, brakowało 2/3 całego panelu.
: 23 gru 2010, 22:01
autor: Tyrystor
Filipie, wagon się nie marnuje, jeśli jeździ po mieście. On tylko nie ma jednej/kilku z osłon, a to nie umożliwia dalszej jazdy...
: 23 gru 2010, 22:35
autor: Filip7370
Marnowanie rozumiem przez nie dbanie o jednak - przyznasz to sam - ważne elementy pojazdu. Fakt nie da się pilnować wszystkiego i wszystkich. Jednak wózki są tak skonstruowane by współpracować z osłonami i te osłony (jak nazwa wskazuje) osłaniają wózki przed "złem tego świata", mam tu na myśli chociażby sól z jezdni no bo wody to nie powinno się bać.
: 27 gru 2010, 23:34
autor: kulikowski
Glonojad pisze:A 122N nie jest 820N bo ktos, bodaj IPS-Poznan, sie tak uparl. Pesa zreszta sama nie lepsza, bydgoski wagon ma miec ponoc oznaczenie 120NaB.
"Niezły tu macie burdel, siostry"
Robi się bałagan jak w PKP.
: 28 gru 2010, 0:47
autor: Filip7370
Wszędzie gdzie mało to zainteresowanych obchodzi i z porządku schodzimy do "róbta co chceta" (Chodzi o oznaczenia).
: 31 gru 2010, 17:43
autor: kosa154
Dzisiaj jechałem Swingiem nr. 3140 / 13. W ostatnim członie na zakrętach strasznie piszczało.
: 31 gru 2010, 18:49
autor: Michalk001
A ja 3142 i nie chciały się 2 drzwi otworzyć, tylko przycisk zrobił się czerwony i w momencie kilkakrotnego wciskania tylko piszczały. Aż motorniczy na następnym przystanku wyszedł je obejrzeć i co dziwne później już działały. Ale jak takie rzeczy dzieją się w zupełnie nowym sprzęcie to będą chyba z nimi problemy.
: 31 gru 2010, 19:23
autor: beni
A czy wiesz coś takiego jak wiek dziecięcy. Podczas odbiorów nie wszystko się wyłapie, nic w tym dziwnego nie widzę że coś się dzieje w nowym wagonie. Gdyby ktoś napisał że się na przykład rozczłonował to można się zastanawiać a takie błędy typu drzwi, jakieś skrzypienia to nic poważnego.
Nie ma co panikować spokojnie. Póki co wskaźniki eksploatacji 120Na wypadają pozytywnie.
Poznańskie Tatryi tam jest porażka a ile lat już jeżdżą i sobie z nimi poradzić nie mogą, teraz chcą je modernizowac ale co z tego wyjdzie zobaczymy. Combino też nie lepsze.
Zresztą z każdym nowym wagonem który przyjeżdża do odbiorcy na początku jest tak zwany okres dotarcia tak jak z nowym autem.
: 01 sty 2011, 21:29
autor: Websterek
Tym bardziej, że ze starymi PESAmi też były na początku problemy, nakręcana afera, a teraz jakoś cisza.
: 01 sty 2011, 23:46
autor: Glonojad
IMHO wszystkie problemy ze Swingami można podsumować następująco: tempo dostaw. Byłoby lepiej, gdyby po dostarczeniu 2-3 sztuk na każdy zakład nastąpiło pół roku przerwy na obserwacje i ewentualne, nawet grube, zmiany. A tak to zmiany próbuje się na kilku sztukach (np. ostatnio na prośbę motorowych przerabiano ogrzewanie kabiny), potem kilka miesięcy obserwacji a w tym czasie przychodzi kilkanaście wagonów bez tych poprawek.
No, ale rozwiązanie berlińskie, czyli "dostawa 4 z opcją 200" nie bardzo wchodzi w grę w polskim PZP. Chyba, że jako umowa ramowa, ale wtedy z kolei płaci się jak za krótką serię kupując serię bardzo długą (vide oferta PESA'y w Bydgoszczy).
Zresztą - to nie swingi sypały się 29.11... gdybyśmy, tak jak Berlin, wszystkie wysokopodłogowce mieli po modernie, to moglibyśmy się cyzelować. A Swingami tak naprawdę poprawiamy wieloletnie zaniedbania poprzednich władz miasta.