Modernizacja trasy tramwajowej w ciągu Al. Jerozolimskich

Moderator: Wiliam

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24956
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 26 lis 2007, 15:39

W stronę miasta zawsze tak było. Przed rondem stało się najwyżej 5 sekund. Z powrotem nie obserwowałem, bo jadąc na Gocław nie przecinam torów.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26876
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 26 lis 2007, 16:15

Tzn. może to być pewna zmiana, jeśli ktoś się przyzwyczaiłem do objazdowej jazdy "na trzy" ;)
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Teokryt
Posty: 3756
Rejestracja: 05 paź 2007, 19:48

Post autor: Teokryt » 26 lis 2007, 19:20

inż. Glonojad pisze:pisałem ponadto, że dla trawnika konieczna jest podbudowa betonowa.
Można wiedzieć dlaczego? Czemu nie można do owego istniejącego tłucznia dosypać klińcem i zwibrowac i a to założyć trawnik na warstwie oddzielającej kamienie od humusu?
Może czegoś nie doczytałem a może zwyczajnie nie wiem, to nie a mam przedrostek inż w niku ;)
Obrazek

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26876
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 26 lis 2007, 19:44

Bo byś musiał zdzierać ten humus za każdym razem by coś podbić, a to bywa nieprzewidywalne, jak już (chyba) pisałem.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

marian
Posty: 364
Rejestracja: 27 cze 2007, 1:07
Lokalizacja: Saska Kępa

Post autor: marian » 26 lis 2007, 20:17

pawcio pisze:W stronę miasta zawsze tak było. Przed rondem stało się najwyżej 5 sekund.
Wydaje mi się, że przed remontem też, a na pewno po, tramwaje stały na czerwonym przed przecięciem Waszyngtona (jezdni w stronę miasta), a potem przed przecięciem wschodniej jezdni ronda (jezdnia w kierunku Zielenieckiej)...

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26876
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 26 lis 2007, 20:22

projekt nie obejmował stałych zmian organizacji ruchu, bo to robi Siemens w ramach projektu ZSRR... więc kto by i po co opracowywał nową na kilka miesięcy? ZTM?
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

marian
Posty: 364
Rejestracja: 27 cze 2007, 1:07
Lokalizacja: Saska Kępa

Post autor: marian » 26 lis 2007, 20:26

inż. Glonojad pisze:projekt nie obejmował stałych zmian organizacji ruchu, bo to robi Siemens w ramach projektu ZSRR... więc kto by i po co opracowywał nową na kilka miesięcy? ZTM?
Właśnie dlatego się zdziwiłem. Jeszcze tydzień temu widziałem pesę stojącą na 2 światłach, a teraz wszystko śmiga bez stopa..

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26876
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 26 lis 2007, 20:28

Dziiiwne. Po cichu by zmienili organizację? I na jaką - nie na priorytety raczej, bo urządzeń w tramwajach raczej jeszcze nie ma... może na awaryjną (izolowaną przy awarii ZSRR), ale ona z kolei nie wydawała mi się raczej protramwajowa... :-k
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Teokryt
Posty: 3756
Rejestracja: 05 paź 2007, 19:48

Post autor: Teokryt » 26 lis 2007, 21:19

inż. Glonojad pisze:Bo byś musiał zdzierać ten humus za każdym razem by coś podbić, a to bywa nieprzewidywalne, jak już (chyba) pisałem
No dobra, a czy nie trzeba wybrać całego tłucznia? w tym samym procesie podbijania? Humus mógłby być tak ułożony na takiej warstwie materiałów i w taki sposób by mona było łatwo go rozebrać.
Zresztą - trawa w 2 miesiące urośnie taka jak przed remontem. Jakos ja nie widzę problemu istnienia trawiastego torowiska. Koszty utrzymania tez nie śa jakieś astronomiczne - a jak ładnie by sie prezentowało 120N w betonowej zabudowie?
Dzięki temu można było by poszerzyć chodniki a pas zieleni przenieść właśnie na torowisko. I na pasie zielenie który by nikł z chodników można by zrobić tak wiecej miejsc parkingowych. Na chodnikach było by mniej błota z rozjeżdżonych trawników.

Ja to widzę więcej plusów niż minusów trawiastego torowiska, bo moment podbijania go co kilka lat jakoś do nie nie przemawia. a zawsze na upartego można trawę posiadzic na specjalnej siatce by potem łatwo było ją zwinąć w rulon (co w przypadku torowiska o stałej szerokości nie było by arcywielkim problemem. Zwłaszcza że torowisk trawiastych nie da sie i tak zrobić w miejscu gdzie torowisko jest współdzielone z jezdnia lub ma słyzyc jako pas awaryjny.

Zapewne Unia by się dołozyła na te trawiaste torowiska, bo gleba z trawą dobrze by akumulowała wycieki z tramwajów i utrudniała migrację tych wycieków do gleby.
Obrazek

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26876
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 26 lis 2007, 21:33

Nie, tłucznia się nie wyjmuje do podbijania - to się robi dopiero do jego oczyszczania (co stosuje się raczej na dużej kolei zresztą, bo w tramwajach ciężko zastosować mechanizację znaną ze szlaków kolejowych.

Nie znam też dobrej, zmechanizowanej metody zdejmowania humusu z torowiska - potrzebna byłaby specjalistyczna, na życzenie zbudowana zgarniarka. Albo humus z trawą w specjalnych donicach, które łatwo byłoby zdejmować specjalnie dostosowanym wagonem - dźwigiem... nie znam jednak przykładu takiego systemu (jest to jednak, albo miał być, temat pracy dyplomowej na Lądówce, zapraszam ;) ).

Tak czy siak, jestem wielkiem zwolennikiem trawy, ale:
a) na porządnym, betonowym torowisku - Rheda albo szyny kotwione
b) nie kosztem przeznaczenia trawników na miejsca do parkowania, na miłość boską.. 8-(
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Teokryt
Posty: 3756
Rejestracja: 05 paź 2007, 19:48

Post autor: Teokryt » 26 lis 2007, 22:03

inż. Glonojad pisze:nie kosztem przeznaczenia trawników na miejsca do parkowania, na miłość boską..
Są trawniki w warszawie które są zapaskudzone zajeżdżającymi po nich samochodami. I to coś rzadko kiedy przypomina trawnik, tylko raczej dziurę w chodniku z której wylewa sie błoto, w centrum może nie ale na ochocie - takich miejsc jest dużo.

Duży ładny zielony dywanik i już. I ten dywanik na torowisku byłby zielony w przeciwieństwie do tego przy chodnikach.
a) na porządnym, betonowym torowisku - Rheda albo szyny kotwione
O ile to droższe od standardowego?
inż. Glonojad pisze:jest to jednak, albo miał być, temat pracy dyplomowej na Lądówce, zapraszam ;)
To już któryś raz wymyśliłem temat pracy dyplomowej :)
Zanim ja sie doczłapie na jakakolwiek politechnikę to prędzej osiwieje (bo juz wyłysiałem)
Obrazek

Awatar użytkownika
Paweł_K
Taki ligowy Bełchatów
Posty: 5048
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:12
Lokalizacja: W-wa Gocławek (HQ)
Kontakt:

Post autor: Paweł_K » 27 lis 2007, 13:50

Takie małe info, związane z tym tematem poprzez artykuł o wajchowym, który wkleił MeWa (gdzieś koło 37 strony tematu przy standardowym ustawieniu) - otóż z Ratuszowej w końcu zniknie budka i panowie przekładający zwrotnice przed 23 - w nocy z 6 na 7 albo 8 na 9 grudnia ma być tam zamontowana zwrotnica "automatyczna"

(Post do ewentualnego przeniesienia w bardziej odpowiednie miejsce)
And if the band you're in starts playing different tunes
I'll see you on the dark side of the moon

Richard Wright 1943-2008 - Shine on, you crazy diamond...

marian
Posty: 364
Rejestracja: 27 cze 2007, 1:07
Lokalizacja: Saska Kępa

Post autor: marian » 27 lis 2007, 16:39

Co do świateł na Rondzie Waszyngtona to już jest normalnie. Albo to była jakaś przymiarka albo miałem farta co do świateł/motorniczych/czegoś albo mi się zdawało (mało prawdopodobne, dziś też coś przejechało jezdnię wschodnią bez stopa na światłach). Tak czy siak po południu tramwaje w obie strony stały, tak jak Pan Bóg przykazał, 2 razy na czerwonym.

Swoją drogą to i tak przejazd "na raz" trwał ponad minutę (z oczekiwaniem)

Teokryt
Posty: 3756
Rejestracja: 05 paź 2007, 19:48

Post autor: Teokryt » 28 lis 2007, 19:23

No, w piątek może ujrzymy działające tablice. Oby.
Obrazek

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26876
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 28 lis 2007, 19:42

Działające, ale jeszcze nieskalibrowane ZTCW.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

ODPOWIEDZ