Strona 54 z 111

: 26 lis 2007, 15:39
autor: pawcio
W stronę miasta zawsze tak było. Przed rondem stało się najwyżej 5 sekund. Z powrotem nie obserwowałem, bo jadąc na Gocław nie przecinam torów.

: 26 lis 2007, 16:15
autor: Glonojad
Tzn. może to być pewna zmiana, jeśli ktoś się przyzwyczaiłem do objazdowej jazdy "na trzy" ;)

: 26 lis 2007, 19:20
autor: Teokryt
inż. Glonojad pisze:pisałem ponadto, że dla trawnika konieczna jest podbudowa betonowa.
Można wiedzieć dlaczego? Czemu nie można do owego istniejącego tłucznia dosypać klińcem i zwibrowac i a to założyć trawnik na warstwie oddzielającej kamienie od humusu?
Może czegoś nie doczytałem a może zwyczajnie nie wiem, to nie a mam przedrostek inż w niku ;)

: 26 lis 2007, 19:44
autor: Glonojad
Bo byś musiał zdzierać ten humus za każdym razem by coś podbić, a to bywa nieprzewidywalne, jak już (chyba) pisałem.

: 26 lis 2007, 20:17
autor: marian
pawcio pisze:W stronę miasta zawsze tak było. Przed rondem stało się najwyżej 5 sekund.
Wydaje mi się, że przed remontem też, a na pewno po, tramwaje stały na czerwonym przed przecięciem Waszyngtona (jezdni w stronę miasta), a potem przed przecięciem wschodniej jezdni ronda (jezdnia w kierunku Zielenieckiej)...

: 26 lis 2007, 20:22
autor: Glonojad
projekt nie obejmował stałych zmian organizacji ruchu, bo to robi Siemens w ramach projektu ZSRR... więc kto by i po co opracowywał nową na kilka miesięcy? ZTM?

: 26 lis 2007, 20:26
autor: marian
inż. Glonojad pisze:projekt nie obejmował stałych zmian organizacji ruchu, bo to robi Siemens w ramach projektu ZSRR... więc kto by i po co opracowywał nową na kilka miesięcy? ZTM?
Właśnie dlatego się zdziwiłem. Jeszcze tydzień temu widziałem pesę stojącą na 2 światłach, a teraz wszystko śmiga bez stopa..

: 26 lis 2007, 20:28
autor: Glonojad
Dziiiwne. Po cichu by zmienili organizację? I na jaką - nie na priorytety raczej, bo urządzeń w tramwajach raczej jeszcze nie ma... może na awaryjną (izolowaną przy awarii ZSRR), ale ona z kolei nie wydawała mi się raczej protramwajowa... :-k

: 26 lis 2007, 21:19
autor: Teokryt
inż. Glonojad pisze:Bo byś musiał zdzierać ten humus za każdym razem by coś podbić, a to bywa nieprzewidywalne, jak już (chyba) pisałem
No dobra, a czy nie trzeba wybrać całego tłucznia? w tym samym procesie podbijania? Humus mógłby być tak ułożony na takiej warstwie materiałów i w taki sposób by mona było łatwo go rozebrać.
Zresztą - trawa w 2 miesiące urośnie taka jak przed remontem. Jakos ja nie widzę problemu istnienia trawiastego torowiska. Koszty utrzymania tez nie śa jakieś astronomiczne - a jak ładnie by sie prezentowało 120N w betonowej zabudowie?
Dzięki temu można było by poszerzyć chodniki a pas zieleni przenieść właśnie na torowisko. I na pasie zielenie który by nikł z chodników można by zrobić tak wiecej miejsc parkingowych. Na chodnikach było by mniej błota z rozjeżdżonych trawników.

Ja to widzę więcej plusów niż minusów trawiastego torowiska, bo moment podbijania go co kilka lat jakoś do nie nie przemawia. a zawsze na upartego można trawę posiadzic na specjalnej siatce by potem łatwo było ją zwinąć w rulon (co w przypadku torowiska o stałej szerokości nie było by arcywielkim problemem. Zwłaszcza że torowisk trawiastych nie da sie i tak zrobić w miejscu gdzie torowisko jest współdzielone z jezdnia lub ma słyzyc jako pas awaryjny.

Zapewne Unia by się dołozyła na te trawiaste torowiska, bo gleba z trawą dobrze by akumulowała wycieki z tramwajów i utrudniała migrację tych wycieków do gleby.

: 26 lis 2007, 21:33
autor: Glonojad
Nie, tłucznia się nie wyjmuje do podbijania - to się robi dopiero do jego oczyszczania (co stosuje się raczej na dużej kolei zresztą, bo w tramwajach ciężko zastosować mechanizację znaną ze szlaków kolejowych.

Nie znam też dobrej, zmechanizowanej metody zdejmowania humusu z torowiska - potrzebna byłaby specjalistyczna, na życzenie zbudowana zgarniarka. Albo humus z trawą w specjalnych donicach, które łatwo byłoby zdejmować specjalnie dostosowanym wagonem - dźwigiem... nie znam jednak przykładu takiego systemu (jest to jednak, albo miał być, temat pracy dyplomowej na Lądówce, zapraszam ;) ).

Tak czy siak, jestem wielkiem zwolennikiem trawy, ale:
a) na porządnym, betonowym torowisku - Rheda albo szyny kotwione
b) nie kosztem przeznaczenia trawników na miejsca do parkowania, na miłość boską.. 8-(

: 26 lis 2007, 22:03
autor: Teokryt
inż. Glonojad pisze:nie kosztem przeznaczenia trawników na miejsca do parkowania, na miłość boską..
Są trawniki w warszawie które są zapaskudzone zajeżdżającymi po nich samochodami. I to coś rzadko kiedy przypomina trawnik, tylko raczej dziurę w chodniku z której wylewa sie błoto, w centrum może nie ale na ochocie - takich miejsc jest dużo.

Duży ładny zielony dywanik i już. I ten dywanik na torowisku byłby zielony w przeciwieństwie do tego przy chodnikach.
a) na porządnym, betonowym torowisku - Rheda albo szyny kotwione
O ile to droższe od standardowego?
inż. Glonojad pisze:jest to jednak, albo miał być, temat pracy dyplomowej na Lądówce, zapraszam ;)
To już któryś raz wymyśliłem temat pracy dyplomowej :)
Zanim ja sie doczłapie na jakakolwiek politechnikę to prędzej osiwieje (bo juz wyłysiałem)

: 27 lis 2007, 13:50
autor: Paweł_K
Takie małe info, związane z tym tematem poprzez artykuł o wajchowym, który wkleił MeWa (gdzieś koło 37 strony tematu przy standardowym ustawieniu) - otóż z Ratuszowej w końcu zniknie budka i panowie przekładający zwrotnice przed 23 - w nocy z 6 na 7 albo 8 na 9 grudnia ma być tam zamontowana zwrotnica "automatyczna"

(Post do ewentualnego przeniesienia w bardziej odpowiednie miejsce)

: 27 lis 2007, 16:39
autor: marian
Co do świateł na Rondzie Waszyngtona to już jest normalnie. Albo to była jakaś przymiarka albo miałem farta co do świateł/motorniczych/czegoś albo mi się zdawało (mało prawdopodobne, dziś też coś przejechało jezdnię wschodnią bez stopa na światłach). Tak czy siak po południu tramwaje w obie strony stały, tak jak Pan Bóg przykazał, 2 razy na czerwonym.

Swoją drogą to i tak przejazd "na raz" trwał ponad minutę (z oczekiwaniem)

: 28 lis 2007, 19:23
autor: Teokryt
No, w piątek może ujrzymy działające tablice. Oby.

: 28 lis 2007, 19:42
autor: Glonojad
Działające, ale jeszcze nieskalibrowane ZTCW.