JacekM pisze:No i busy.
Wyłącznie Neobus.
JacekM pisze:No i kolej.
Bezpośrednich zero, przesiadki w Krakowie są nieatrakcyjne kompletnie ze względu na czas przejazdu dochodzący do 9 godzin (czasem i 10, głównie kwestia moderny) i sporych cen (bo dookoła świata, zamiast jechać 200 km jedzie się około 400). A ten pociąg, co tłucze się przez Sandomierz, nie jedzie przez Rzeszów, ma fatalne godziny i w Przeworsku niezbyt miła przesiadka.
[ Dodano: |22 Maj 2012|, 2012 14:41 ]
KwZ pisze:Czy PKSy mają obowiązek zapewnienia przerwy pasażerom, a nie tylko kierowcom?
ZTCW wyłącznie czas pracy kierowców tutaj w grę wchodzi.

Odnośnie kolei
Aby być na godzinę 13:15 w Rzeszowie (na tą godzinę dojeżdża Veolia o 8:25 z Radomia), pociągiem trzeba wyjechać z Radomia o 3:52 i tłuc się 8:46 z długą przesiadką w Krakowie. Cena: 66 zł (61 zł bilet + rezerwacja 5 zł).
Można jeszcze pociągiem o 5:08 wyjechać i w Rzeszowie być na 14:08, wtedy jedzie się 9 godzin (i też z godzina siedzenia w Krakowie) i płaci się 74,60 (pomino, że dwa przejazdy pociągami osobowymi, ale trzech przewoźników, więc drogo jest - tak w każdym razie HAFAS podaje).
A autobus kosztuje 40 złotych i jedzie 4:50...
