Strona 56 z 137

: 08 lip 2011, 14:37
autor: radeom
Bywalec pisze:Czy może był to nowy rosyjski skład?
35 to chyba jeden z nowych rusków.
MeWa pisze: A-17
Mi z kolei mało mówi to, nie lepiej napisać nazwę stacji? ;-)

: 08 lip 2011, 14:47
autor: Bywalec
radeom pisze:
Bywalec pisze:Czy może był to nowy rosyjski skład?
35 to chyba jeden z nowych rusków.
Czyli by się zgadzało

: 08 lip 2011, 21:03
autor: MeWa
Bywalec pisze:TVN Warszawa dodatkowo podaje że skład zepsuł się w tunelu i musiał być spychany na stacje.
nie wiem, co TVN napisał, ale pociąg zepsuł się na stacji A-17 (a nie w tunelu) i był spychany na tory odstawcze za A-18. Ponadto nikt nie został ranny, nikt nie zasłabł, nic nie wybuchło itp.
radeom pisze:35 to chyba jeden z nowych rusków.
tak - ten sam, co poprzednio, ii chyba jeszcze wcześniej ;)
radeom pisze:Mi z kolei mało mówi to, nie lepiej napisać nazwę stacji?
a czym się różni podanie numeru stacji od podania numeru zajezdni zamiast jej nazwy? :P O-)

: 08 lip 2011, 21:06
autor: Bywalec
MeWa pisze:
Bywalec pisze:TVN Warszawa dodatkowo podaje że skład zepsuł się w tunelu i musiał być spychany na stacje.
nie wiem, co TVN napisał, ale pociąg zepsuł się na stacji A-17 (a nie w tunelu) i był spychany na tory odstawcze za A-18.
tvnwarszawa.pl pisze:- Skład uległ awarii między stacjami Dworzec Gdański, a plac Wilsona - potwierdza Krzysztof Malawko, rzecznik Metra Warszawskiego.

: 08 lip 2011, 21:11
autor: MeWa
Cytat jest nieprawdziwy (zmyślony) - nie są to słowa wypowiedziane przez rzecznika.

: 08 lip 2011, 22:58
autor: radeom
a czym się różni podanie numeru stacji od podania numeru zajezdni zamiast jej nazwy? :P O-)
zajezdni jest mniej :>

: 08 lip 2011, 23:00
autor: MeWa
czy uzasadnieniem ma być zatem lenistwo innych? :P

: 09 lip 2011, 0:30
autor: primoż
radeom pisze:zajezdni jest mniej :>
Już nie mówiąc o tym, że są te oznaczenia popularniejsze od oznaczeń stacji metra =;

: 09 lip 2011, 1:40
autor: MeWa
jednak więcej osób korzysta ze stacji metra niż z zajzezdni =; a poza tym sprawdzenie nazwy stacji nie przekracza chyba umiejętności piszących tutaj użytkowników.

Koniec tematu

: 12 lip 2011, 16:55
autor: Pingwin
TVN Warszawa informuje o mężczyźnie który wtargnął na tory miedzy Słodowcem a Młocinami. Ruch podobno wstrzymany

: 12 lip 2011, 17:00
autor: MeWa
Jakiś świr - koniecznie chciał wygłosić jakieś oświadczenie w mediach. W końcu pasażerka namówiła go do zejścia.
Wszedł na tory o 16.16 na A-20. Ruch wstrzymany był na całej linii do 16.31.

: 12 lip 2011, 17:06
autor: Pingwin
MeWa pisze:Jakiś świr - koniecznie chciał wygłosić jakieś oświadczenie w mediach. W końcu pasażerka namówiła go do zejścia.
Wszedł na tory o 16.16 na A-20. Ruch wstrzymany był na całej linii do 16.31.
Da sie jednym guzikiem wyłączyć napięcie czy trzeba gdzieś dzwonić ??
Pytam z ciekawości tego jaka jest szansa popieszczenia takiego delikwenta :D

: 12 lip 2011, 17:14
autor: MeWa
Dyspozytor energetyczny może dosłownie jednym kliknięciem wyłączyć napiecie ;)

: 12 lip 2011, 17:55
autor: Bywalec
MeWa pisze:Jakiś świr - koniecznie chciał wygłosić jakieś oświadczenie w mediach. W końcu pasażerka namówiła go do zejścia.
Ty od razu piszesz świr, a był po prostu pijany
KLIK
Obrazek
Pijany mężczyzna zatrzymał metro

Na prawie 20 minut trzeba było wstrzymać kursowanie pociągów metra w popołudniowym szczycie. Pijany mężczyzna wtargnął na tory na stacji Słodowiec.


- Jesteśmy na stacji Dworzec Gdański, stoimy już kilkanaście minut - napisał na adres warszawa@tvn.pl internauta Filip.

Wszedł na tory, musieli go ściągać siłą

Ruch wstrzymano, bo pijany mężczyzna wtargnął na tory i nie chciał z nich zejść. Jak informuje policja, wszedł na tory w momencie, kiedy nadjeżdżał pociąg. - Maszynista w ostatniej chwili zdążył wyhamować - poinformował Andrzej Browarek z biura prasowego komendy stołecznej policji. - Kiedy na miejsce przyjechali policjanci mężczyzna siedział na torach - dodaje.

Z kolei rzecznik metra warszawskiego powiedział, że o zejście z torów mężczyznę poprosiła jedna z pasażerek. - Kiedy stał już na peronie, zażądał przyjazdu ekip telewizyjnych. Twierdził, że ma coś ważnego do przekazania - relacjonował Krzysztof Malawko.
Zamiast ekip telewizyjnych na miejsce przyjechało pogotowie ratunkowe i policja.

Utrudnienia w kierunku Młocin

- Musieliśmy wyłączyć napięcie na stacji Słodowiec. I wstrzymać ruch pociągów w kierunku Młocin - potwierdził około godz. 16.30 portalowi tvnwarszawa.pl Krzysztof Malawko, rzecznik prasowy metra.

W tunelach metra utworzył się korek. Pijanego mężczynę siłą ściągnęli policjanci tuż przed 17.00.

: 12 lip 2011, 19:31
autor: JaBaal
Nowoczesny Herostrates?
Gazeta Stołeczna pisze: Obrazek

Wszedł na tory i zatrzymał metro. Chciał rozgłosu
mp
12.07.2011 aktualizacja: 2011-07-12 17:17


Na stacji Słodowiec mężczyzna wtargnął na tory, zatrzymując ruch. Domagał się przybycia kamer i telewizji.

Obrazek

Fot. Tomasz Wawer / AG

O godzinie 16.16 ruch pociągów metra w stronę Młocin został wstrzymany. Powodem był mężczyzna, który wtargnął na tory na stacji Słodowiec. Dyżurny natychmiast wyłączył napięcie w torach. Mimo perswazji ze strony służb metra i policji, mężczyzna nie chciał opuścić peronu. Chciał rozgłosu, domagał się przyjazdu prasy i telewizji. Konieczne było użycie wobec niego siły. Wreszcie, po 15 minutach udało się przywrócić ruch. Sprawcę kłopotów zabrała policja - nie doczekał się więc spodziewanego rozgłosu. Najprawdopodobniej był pod wpływem alkoholu.

Pociągi metra nie jeździły przez 15 minut. Jeszcze przez kilkadziesiąt minut pasażerowie będą odczuwać skutki tego incydentu. - Pociągi nie mogą nadrabiać opóźnienia przekraczając prędkość - uprzedza Krzysztof Malawko, rzecznik Metra Warszawskiego. Dlatego do godziny 18 nieco rzadziej jeździć będą pociągi w stronę Kabat.
Źródło