Strona 58 z 263

: 08 cze 2008, 0:24
autor: Premo
Można też zostawić wszystko tak jak jest i poczekać aż wozy same się rozpadną(ew.spalą). O ile wiem MZA planuje do 2012r ograniczyć średni wiek wozów do 8 lat. Więc z Redutowej każdy wóz nadawałby się jako wsad do pieca hutniczego

: 08 cze 2008, 10:03
autor: TJ
fraktal pisze:Pierwszy (włączenie dodatku motywacyjnego do płacy zasadniczej) budzi również mój wewnętrzny sprzeciw, a to dlatego, że kierowcy mimo, że wykonują tę samą pracę, nie pracują jednakowo, o czym sam się przekonałem, dlatego dodatki motywacyjne powinny zostać utrzymane, aby, jak sama nazwa wskazuje, motywować kierowców do lepszej pracy (na czym chyba związkowcom nie bardzo zależy i chcieliby wrzucić wszystkich kierowców do jednego worka - stracą na tym ci lepsi, zyskają przeciętniacy). Oczywiście można dyskutować nad sposobem rozdziału owych dodatków (czy jest on słuszny i jak go zmienić), ale sama idea jest jak najbardziej słuszna. Słuszny wydaje się być jedynie postulat trzeci - jeśli w firmie dochodzi do łamania przepisów o czasie pracy kierowców, to trzeba ten proceder czym prędzej ukrócić.
Związkowcy walczą o wliczenie pieniędzy obecnie wypłacanych jako premie różnego rodzaju do stawki godzinowej ze względu na to, że dodatki nie należą się za każdy dzien oddelegowania do prac związkowych. Są tacy związkowcy którzy potrafią być okrągły rok oddelegowani, a pensje muszą dostać. Nie dostaje sie też dodatku za dzien urlopu na żądanie, jeżeli nie został zgłoszony 3 dni wcześniej (oczywiste, żeby jakoś tym często zapijającym dać do myślenia).
Co łamania przepisów o czasie pracy to zależy tylko od kierowcy. To nie PKS GM że jak nie pojedziesz to coś Ci się stanie. Dobija Ci 10h, dzwonisz na CR, mówisz że nie masz zmiany i dostajesz polecenie zjazdu.

: 08 cze 2008, 11:50
autor: Plesim
Do tego co powyżej dodam jeszcze fakt, że także ze związkowcami (oczywiście tych największych ZZ) dogadana jest sprawa R-5. Prezes MZA zapewnił, że nie będzie likwidacji zajezdni do czasu pozyskania lub wybudowania w innym miejscu nowoczesnego obiektu. Zostało to stwierdzone już jakiś czas temu po dokładnej analizie ilości potrzebnych do ruchu pojazdów. Likwidacja na obecną chwilę jakiegokolwiek zakładu wiązałaby się z przejęciem kolejnych brygad przez ajentów.
Oczywiście jeden z najmniejszych (ale za to najgłośniejszych) związków jak dotąd tego nie zauważył.

: 08 cze 2008, 12:17
autor: MANiek
Związki nie wiedzą,czy tylko udają,że nie wiedzą ilu kierowców MZA zasila u ajentów dobrowolnie.Jednego widuję regularnie raz ne 172,innym razem 107.Pewna pani chyba ze Stalowej to ma pewnie po etacie w MZA i ITS,jezdzi czasem dwie zmiany i raczej nie narzeka.
Stawki powinny być dużo wyższe,tak jak w Krakowie tam mają ok.18zł/h i ewentualnie za przewinienia potrącać premie.W tej chwili w Warszawie jeśli chodzi o zarobki praca kierowcy jest porównywalna do smażenia frytek,lub rozdawania ulotek.
Ktoś powinien zauważyć ten problem,kierowcy odpowiadają za setki ludzi dziennie i należy im się godziwe wynagrodzenie.

: 08 cze 2008, 12:25
autor: Misiek997
MANiek pisze:Związki nie wiedzą,czy tylko udają,że nie wiedzą ilu kierowców MZA zasila u ajentów dobrowolnie.Jednego widuję regularnie raz ne 172,innym razem 107.Pewna pani chyba ze Stalowej to ma pewnie po etacie w MZA i ITS,jezdzi czasem dwie zmiany i raczej nie narzeka.
Stawki powinny być dużo wyższe,tak jak w Krakowie tam mają ok.18zł/h i ewentualnie za przewinienia potrącać premie.W tej chwili w Warszawie jeśli chodzi o zarobki praca kierowcy jest porównywalna do smażenia frytek,lub rozdawania ulotek.
Ktoś powinien zauważyć ten problem,kierowcy odpowiadają za setki ludzi dziennie i należy im się godziwe wynagrodzenie.
Święte słowa
Podam przykład:
Ja mam 10 zł na rękę za godzinę (ma być 12.5 zobaczymy) a koleś co roznosi ulotki ma 9 zł na rączkę za godzinkę. Tylkoże ja odpowiadam za setki ludzi a on nie. Gdzie tu logika? Wg mnie jeśli naprawde ma coś dać taki strajk to powinni się wszyscy dogadac (MZA i ajenci) i zatrzymać całe miasto. Bo np jedna zajezdnia protestuje druga nie, jeden związek jest na tak drugi na nie i weź tu coś wywalcz...

: 08 cze 2008, 12:33
autor: fraktal
MANiek pisze:Stawki powinny być dużo wyższe,tak jak w Krakowie tam mają ok.18zł/h i ewentualnie za przewinienia potrącać premie.
W MZA jest podobno około 15zł/h, u ajentów oczywiście mniej (w Mobilisie ok. 10zł/h), ale to już sprawa samych kierowców, którzy mogą wybrać sobie pracodawcę.

: 08 cze 2008, 12:37
autor: Jamnik
fraktal pisze:
MANiek pisze:Stawki powinny być dużo wyższe,tak jak w Krakowie tam mają ok.18zł/h i ewentualnie za przewinienia potrącać premie.
W MZA jest podobno około 15zł/h, u ajentów oczywiście mniej (w Mobilisie ok. 10zł/h), ale to już sprawa samych kierowców, którzy mogą wybrać sobie pracodawcę.
W MZA jest 13,40 brutto.

: 08 cze 2008, 12:38
autor: Misiek997
my mówimy o stawkach netto. W MZA masz po 3 miechach 13.40 brutto + dodatki. Można te 15 zł brutto wyciągnąc. W Mobilisie jest 10 zł na rękę czyli ok 13-14 zł/brutto. Ponoć ma byc u nas podwyżka do 12.5 netto bo ciągle ludzi brakuje. Ja od razu mówię ja jazdę autobusem traktuję hobbystycznie a nie zarobkowo.

: 08 cze 2008, 12:39
autor: fraktal
Misiek997 pisze:Gdzie tu logika? Wg mnie jeśli naprawde ma coś dać taki strajk to powinni się wszyscy dogadac (MZA i ajenci) i zatrzymać całe miasto.
Zawsze możesz zmienić pracę. Żadne dogadywanie się też nie ma sensu, bo ajenci są firmami prywatnymi i pracownicy powinni się udać po podwyzkę do swoich szefów. Ewentualnie mogą się wszyscy w jednej firmie zmówić i nie wyjechać - wtedy ZTM wlepi ajentom karę finansową, a szefowie firm prywatnych będą mogli rozważyć, czy lepiej dać podwyżkę kierowcom, czy bulić karę do ZTM-u.

: 08 cze 2008, 12:40
autor: Misiek997
fraktal pisze:Zawsze możesz zmienić pracę
Patrz post wyżej :P

: 08 cze 2008, 12:41
autor: fraktal
Misiek997 pisze:Patrz post wyżej :P
Hobby to hobby, ale możesz na przykład jeździć w weekendy, a pracować na swoje utrzymanie gdzie indziej.

: 08 cze 2008, 12:49
autor: Misiek997
fraktal pisze:Hobby to hobby, ale możesz na przykład jeździć w weekendy, a pracować na swoje utrzymanie gdzie indziej.
Owszem tylkoże w weekendy to ja śmigam na uczelni a w tyg jeżdżę :P Robię to co lubię. Tylko to jest hobby.

: 08 cze 2008, 13:17
autor: gregory5576
:arrow: Stawka jest 13,40 zeta+ 755zeta tego dodatku motywujący , a związki walczą aby to weszło w stawkę godzinową a nie było oddzielnie i można zabrać sobie pracownikowi kiedy jak się chce.

[ Dodano: Nie 08 Cze, 2008 13:18 ]
A zresztą nie na każdym zakładzie są oddziałówki wszystkich związków operujących w Firmie :!:

: 08 cze 2008, 13:27
autor: kajo
To zaczyna przybierać jedną nazwe ==> PATOLOGIA

: 08 cze 2008, 13:48
autor: fraktal
Misiek997 pisze:Owszem tylkoże w weekendy to ja śmigam na uczelni a w tyg jeżdżę :P Robię to co lubię. Tylko to jest hobby.
Ale chyba nie w każdy weekend. Tak czy inaczej czas zakończyć OT.