(!) Dyskusje o sieci linii tramwajowych
: 06 paź 2022, 13:32
Forum warszawskiego transportu publicznego
https://www.wawkom.waw.pl/
Pewno, że myślał, przecież do analiz ruchowych trzeba włożyć jakieś sensowne założenia, żeby wskaźniki w studium wyszły. Oczywiście różny bywa potem los takich założeń, ale to akurat jest uznawane za sensowne (z późniejszym przedłużeniem na Wolę).Krzysztof_J pisze: ↑06 paź 2022, 0:04A co do Zachodniego, to pewnie będzie tam kraniec jakiejś linii jadącej przez Banacha, Rostafińskich, Rakowiecką i może dalej na Wilanów, ale chyba nikt poważnie jeszcze nad tym nie myślał.
Dla ciekawych podrzucam schemat torowy ichniego "minimetra"
Na tę chwilę chciałem zrobić koncepcję pod to, co już istnieje lub powstaje. Zdaję sobie sprawę z trudnej sytuacji finansowej samorządów, więc branie pod uwagę inwestycji jeszcze niezakontraktowanych uważam za dosyć ryzykowne (chociaż oczywiście należy mieć przygotowane plany na taki rozwój wypadków).
Faktycznie dwie silne linie na FSO mogą się wydawać przesadą, ale z drugiej strony to może być przygotowanie układu pod powstanie tramwaju na Modlińskiej. Druga kwestia - dlaczego 1 na FSO jest nietrafiona?Glonojad pisze: ↑05 paź 2022, 17:221) dwie silne linie na Żerań FSO to zdecydowanie za dużo, i na pewno nie jest trafione puszczenie tam 1. Ponieważ silne 18 jest solidnym pomysłem (na obecnym układzie chętnie a Służewiec skierowałbym 4, żeby 18 z 35 staowiły parę od Stawek po Wyścigi), to je bym tam zostawił - jedna z licznych wad obecnego układu jest różna stacja metra na FSO.
Ok, w takim razie albo trzeci slot '9', albo '15'. Tak jak pisałem - miejsce na Pralce jest.
W takim razie '14' mogłaby wylądować na Wilanowie, ale co w duecie z nią? '10' wydaje się być lepszą opcją, choćby ze względu na realizowanie połączenia do Centralnego, gdzie obecne jeżdżą 'sobieskie' 5xx. Ale z drugiej strony wtedy obie linie jadące z Wilanowa skręcają w Nowowiejską, a jazda na północ wymaga przesiadki do M1, która odpadłaby, gdyby tam skierować '18'. Wówczas '18' jeżdżąca na Gagarina nie zapewnia z kolei połączenia tej ulicy z Centralnym, gdzie jeździ '131'. I co teraz?
'Najtańszym' rozwiązaniem wydaje się być skierowanie '22', kosztem relacji skrętnej Zieleniecka-Zamoyskiego. Pytanie, jak bardzo jest ona potrzebna w skali układu.
To prawda, ale niespecjalnie mam pomysł, co zrobić z tymi nadprogramowymi tramwajami. Żadna z zaproponowanych przeze mnie linii nie wydaje się być dobrą kandydatką do przekierowania na JP2.
W kontekście '4' - faktycznie, może być konieczne uruchomienie szczytowego '44' na trasie Służewiec - Wierzbno.Łukasz pisze: ↑08 paź 2022, 20:294 jest zbyt mało skalowalna, żeby zastąpić 31 w Mordorze. Tu mogą być potrzebne 2, może 3 minuty, może mikroszczyty w obie strony - i raczej coś punktualnego, a nie z miasta, co pół okolicy odetnie od metra, jeśli stanie się gdziekolwiek cokolwiek.
Skręt z Wołoskiej w Woronicza nie jest chyba przewidywany do docelowego ruchu liniowego (33).