Miłośnik KM a kierowca autobusu

Moderatorzy: Wiliam, Szeregowy_Równoległy

ashir
Posty: 19936
Rejestracja: 14 paź 2009, 16:36
Lokalizacja: Targówek

Post autor: ashir » 17 lip 2014, 19:33

Pawel_ pisze:Polski Bus nie czeka, pociąg (jakikolwiek) nie czeka, samolot nie czeka, a komunikacja miejska musi czekać. Bez sensu. A potem żale, że nie o czasie, że szybko jedzie... :lol:
Nigdy nie widziałeś skomunikowania przesiadki w Polskim Busie czy też na kolei dla jakiejś grupy pasażerów? :razz:

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 17 lip 2014, 19:34

Pociągi też czekają.

reserved
Posty: 13929
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 17 lip 2014, 19:35

Pawel_ pisze:Rozkład? Zakładam, że wymagasz autobusu o czasie, a sam nawołujesz do tego, aby go opóźniać. :)
Czyli idąc tym tropem zamykasz też drzwi w połowie wymiany pasażerskiej argumentując to rozkładem?

Awatar użytkownika
Pawel_
Sierściuch
Posty: 6176
Rejestracja: 01 maja 2007, 18:08
Lokalizacja: Zagłębie Szklane :-)

Post autor: Pawel_ » 17 lip 2014, 19:40

reserved pisze:
Pawel_ pisze:Rozkład? Zakładam, że wymagasz autobusu o czasie, a sam nawołujesz do tego, aby go opóźniać. :)
Czyli idąc tym tropem zamykasz też drzwi w połowie wymiany pasażerskiej argumentując to rozkładem?
Nie, inny trop. Trop w stylu skargi. "Ten taki i owaki czekał na spóźnionego człowieka przez co nie zdążyłem na przesiadkę i spóźniłem się do pracy..." Nie wiem czy wiesz, ale pięć sekund czekania może zamienić się w dwie minuty stania na światłach. I zamiast być o czasie, to jesteś na minusie. :D

reserved
Posty: 13929
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 17 lip 2014, 19:42

To jestem na minusie. Takie życie. Nie wszędzie da się być na plusie, a jeśli ktoś przez te 2 minuty spóźni się gdzieś, to znaczy, że wyszedł za późno.

Awatar użytkownika
Pawel_
Sierściuch
Posty: 6176
Rejestracja: 01 maja 2007, 18:08
Lokalizacja: Zagłębie Szklane :-)

Post autor: Pawel_ » 17 lip 2014, 19:45

reserved pisze:Nie wszędzie da się być na plusie, a jeśli ktoś przez te 2 minuty spóźni się gdzieś, to znaczy, że wyszedł za późno.
O, kurde. Mądrze piszesz. Doceniam to. A teraz prześledź swoje wypowiedzi i napisz, dlaczego będąc opóźnionym sześć minut, nie będę czekał. :>

reserved
Posty: 13929
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 17 lip 2014, 19:49

Ale ja nie mówię, że należy na każdego dobiegającego pasażera czekać. Mówiłem już, że każda sytuacja jest inna. Mam na myśli np. przypadek, gdy wszyscy ludzie weszli, ale w lusterku kierowca dostrzega jeszcze dobiegającego z 4 metrów pasażera. Dobiegającego, czyli takiego, który w 2 sekundy dobiegnie i wsiądzie. Uważam, że w tej sytuacji zamknięcie mu przed nosem i po prostu odjechanie jest zbyt wielką gorliwością kierowcy, żeby być na czas.

Krótko mówiąc:
- dobieganie tak jak pisałem wyżej - obowiązek kierowcy --> bez patrzenia w rozkład
- dłuższe dobieganie - dobra wola kierowcy --> jeśli ma czas.

Awatar użytkownika
Pawel_
Sierściuch
Posty: 6176
Rejestracja: 01 maja 2007, 18:08
Lokalizacja: Zagłębie Szklane :-)

Post autor: Pawel_ » 17 lip 2014, 19:53

No to takich sytuacji w ciągu zmiany masz dziesiątki. Dwie sekundy czekania, dwie sekundy zamykania drzwi (w moje limuzynie zamykają się cztery). W sumie cztery sekundy (w mojej limuzynie sześć). O światłach już chyba wspominałem. :D

reserved
Posty: 13929
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 17 lip 2014, 19:55

Kierowcą autobusu nie jestem, więc nie odniosę się. Być może jeśli nim będę, to zmienię swoje zdanie.

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24968
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 17 lip 2014, 19:57

Fajnie to liczysz. Podejmujesz decyzję o zamknięciu drzwi. I w tym momencie odjeżdżasz? Tak by to wychodziło, skoro czas na zamkniecie drzwi zwiększa opóźnienie wyłącznie w przypadku oczekiwania na dobiegającego pasażera.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

Awatar użytkownika
Pawel_
Sierściuch
Posty: 6176
Rejestracja: 01 maja 2007, 18:08
Lokalizacja: Zagłębie Szklane :-)

Post autor: Pawel_ » 17 lip 2014, 20:02

A ponowne otwarcie? To wszystko kosztuje cenne sekundy, ale kogo to obchodzi... Dlatego nie rozumiem marudzeń w stylu: nie jeżdżą o czasie, nie czekają na spóźnionych, szybko jeżdżą. No jak się czeka, się nie jeździ o czasie, to trzeba szybko jeździć. :D

reserved
Posty: 13929
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 17 lip 2014, 20:04

A gdzie ja pisałem o ponownym otwarciu drzwi? Ja pisałem o sytuacji, w której trzeba przytrzymać otwarte drzwi parę sekund dłużej. I tyle.

Awatar użytkownika
Pawel_
Sierściuch
Posty: 6176
Rejestracja: 01 maja 2007, 18:08
Lokalizacja: Zagłębie Szklane :-)

Post autor: Pawel_ » 17 lip 2014, 20:05

Niekiedy się zamknie i się czeka z załączonym ciepłym guzikiem, bo się zobaczyło wtedy, jak się drzwi zamykało, a na ponowne uaktywnienie CG było zbyt późno. :D

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 17 lip 2014, 21:42

reserved pisze:Nie rozumiem dlaczego widząc dobiegającą (powiedzmy 3 metry od autobusu) osobę miałbyś zamknąć jej drzwi i po prostu sobie odjechać. Nie rozumiem.
Bo zamiast przeskoczyć na wczesnym żółtym stracę cykl i z -6 zrobi się -7 albo i lepiej. Jeśli ktoś spóźnia się na już spóźniony autobus, to jest to jego problem. Nie dotyczy Os. Derby. Między krańcem a przystankiem Skarbka z Gór w stronę cywilizacji zawsze odjeżdżam idealnie na zero i nie interesuje mnie ile osób biegnie. Pisali (i dalej piszą) skargi, że autobusy jeżdżą niepunktualnie, to mają tak punktualnie, że bardziej się nie da.
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

Awatar użytkownika
MZ
Słońce Radomia
Posty: 8442
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:25
Lokalizacja: Radom
Kontakt:

Post autor: MZ » 17 lip 2014, 23:41

ashir pisze:Nigdy nie widziałeś skomunikowania przesiadki w Polskim Busie czy też na kolei dla jakiejś grupy pasażerów?
:arrow: Być może są jakieś wyjątki, ale ja spotkałem się już z kilkoma takimi sytuacjami, że jak PolskiBus wyjechał z przystanku, to spóźnialskim rezerwacja przepadała: http://www.polskibus.com/faqs?faq=1041 ; http://www.polskibus.com/faqs?faq=1042 .

ODPOWIEDZ