Ja w takich momentach zawsze powtarzam, że jak tak się chca rozprawiać z reliktami to niech zburzą praktycznie cała Warszawę i ją odbudująMZ pisze:R-11 Kleszczowa pisze:To są chorzy ludzie... cieżko chorzy.Chorzy z nienawiści. Za cenę rozprawienia się z "reliktami minionej epoki" chcą pozbyć się symbolu Warszawy. A potem pewnie będą zastanawiać się, gdzie ulokować wszystkie instytucje znajdujące się w Pałacu Kultury. Nową Salę Kongresową też wybudują?
Plac Defilad i okolice - plany na przyszĹoĹÄ
Moderatorzy: Poc Vocem, Dantte
- Kleszczu
- Stoi... Sofista?
- Posty: 11540
- Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
- Lokalizacja: Nowe Włochy
- Kontakt:
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"
"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel
Albert Camus-"Dżuma"
"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel
- Paweł_K
- Taki ligowy Bełchatów
- Posty: 5048
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:12
- Lokalizacja: W-wa Gocławek (HQ)
- Kontakt:
Inna rzecz że to typowe "zagranie pod publiczkę", czytaj - elektorat. Żeby pokazać w jakimż to pocie czoła "rozprawiają się z PRL-em i III RP". Może dla moherów to jest i ważne, wszak oni mają gdzieś to, jak będzie wyglądać Polska za lat 15-20 (w większości tego nie dożyją). Tyle że brak dobrych merytorycznych decyzji w szeroko rozumianych kwestiach gospodarczo-społecznych będzie miał o wiele większy wpływ na losy tego kraju niż to, czy "Armii Ludowej" będzie się nazywała "Armii Ludowej" czy "Kolejnego zgrupowania AK"...
And if the band you're in starts playing different tunes
I'll see you on the dark side of the moon
Richard Wright 1943-2008 - Shine on, you crazy diamond...
I'll see you on the dark side of the moon
Richard Wright 1943-2008 - Shine on, you crazy diamond...
Już promują. Są tam szlaki turystyczne i organizowane są wycieczki dla przyjezdnych szlakami PRLu.geograf pisze:W Krakowie nie mieli problemu z wpisaniem Nowej Huty na listę zabytków (ciekawe kiedy zaczną ją promować na dużą skalę...)
A wracając do tematu to nóż się otwiera w kieszeni jak najwięcej do powiedzenia mają ci co w tych czasach byli w przedszkolu.
- zmorka
- Posty: 108
- Rejestracja: 13 gru 2006, 17:55
- Lokalizacja: dokąd komunikacja warszawska szybko nie dojedzie
I jak na razie tylko poprzez zmiany nazw ulic i chęć wyburzenia PKiNPaweł_K pisze:"rozprawiają się z PRL-em i III RP"
Niech się oni jednak nad tym zastanowią. Dar Stalina - prawda. Symbol PRL - też.
Ale dla większości młodych ludzi, i tych trochę starszych też jest to jeden z symboli Warszawy. Jakoś nie mogę sobie wyobrazić Warszawy bez PKiN...
Conscientiae satis fiat, nil in famam laboremus: sequatur vel mala, dum bene merentis.
- zmorka
- Posty: 108
- Rejestracja: 13 gru 2006, 17:55
- Lokalizacja: dokąd komunikacja warszawska szybko nie dojedzie
Najgorszy jest bark konsekwencji w działaniach naszych wspaniałych radnych i całej reszty polityków 
Jakiś czas temu była batalia o uchwalenie planu zagospodarowania pl. Defilad - plan uchwalono (nie wspominajmy o sposobie uchwalenia
) Jego uchwalenia w tej formie najbardziej chcieli ludzie z PiSu. Doczekali się:
 ](*,)](./images/smilies/eusa_wall.gif)
Jakiś czas temu była batalia o uchwalenie planu zagospodarowania pl. Defilad - plan uchwalono (nie wspominajmy o sposobie uchwalenia
to teraz naturalna kolej rzeczy, żeby PKiN zburzyćUchwała Nr LXX/2095/2006
Rady miasta stołecznego Warszawy
z dnia 9 marca 2006 roku
w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego otoczenia Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie
§ 8
W zakresie ochrony dziedzictwa kulturowego i zabytków oraz dóbr kultury współczesnej ustala się:
1) Objęcie ochroną Pałacu Kultury i Nauki poprzez:
a) zachowanie oryginalnego, istniejącego wykończenia elewacji PKiN obejmujące:
– zachowanie istniejących podziałów, detali architektonicznych, materiałów elewacyjnych i kolorystyki;
– zakaz sytuowania wszelkich trwałych elementów przesłaniających obiekt w odległości mniejszej niż 15 m od zewnętrznej ściany budynku;
– zakaz stosowania wszelkich trwałych elementów wpływających na zmianę wyglądu elewacji obiektu;
b) przeznaczenie podstawowe – usługi (U) w tym: administracja, biura, usługi handlu, gastronomii, kultury, wystawiennictwa, oświaty i edukacji, nauki, usługi kongresowe itp. z wyłączeniem usług handlu o powierzchni sprzedaży przekraczającej 500 m2;
c) objęcie pełną ochroną wystroju architektonicznego i wyposażenia wnętrz:
– korpusu głównego – kondygnacje 0 ¸ 6, 24, 26 oraz 30;
– w wieżycach – audytoria na kondygnacji 7 i 11 z uwzględnieniem wielopoziomowości tych pomieszczeń;
– Sala Kongresowa – pomieszczenia na wszystkich kondygnacjach łącznie z podziemiem;
– Muzeum Techniki – pomieszczenia na kondygnacjach od 1 ÷ 3;
– skrzydła z teatrami Lalka, Dramatyczny i Studio – pomieszczenia na kondygnacjach 1 ÷ 3;
– Pałac Młodzieży – pomieszczenia na kondygnacjach 1 ÷ 3;
– Kinoteka – pomieszczenia na poziomach 1 ÷ 4;
– dopuszcza się w ograniczonym zakresie przebudowę pozostałych wnętrz budynku PKiN z zastrzeżeniem zachowania oryginalnego wystroju i wyposażenia oraz zapewnieniem możliwości przywrócenia wcześniejszych podziałów wnętrz;
– powyższe nie dotyczy wszystkich pomieszczeń technicznych;
d) zachowanie i ochronę wybranych obiektów małej architektury stanowiących elementy kompozycyjne związane z otoczeniem PKiN wg oznaczeń na rysunku planu;
e) przeniesienie istniejącej trybuny:
– dopuszcza się usytuowanie trybuny z przekształceniem na scenę dla imprez masowych w rejonie wskazanym na rysunku planu;
– dopuszcza się możliwość usytuowania w trybunie wejścia do części podziemnej pod dziedzińcem wejściowym do PKiN;
f) rozmieszczanie reklam, szyldów, znaków informacyjnych i słupów ogłoszeniowych według § 10;
g) dopuszcza się możliwość przekrycia istniejących dziedzińców wewnętrznych PKiN;
h) dopuszcza się możliwość połączenia z obiektami związanymi funkcjonalnie z PKiN (zespoły kongresowo – wystawiennicze) w formie krytych przejść – kładek pieszych w rejonach wskazanych na rysunku planu pod warunkiem:
– dostosowania poziomu przejść do skali skrzydeł PKiN,
– uzyskania architektonicznej formy przejść dostosowanej do wystroju obiektu lub nie kolidującej w znaczącym stopniu z architekturą PKiN,
– dopuszcza się rozwiązanie zamienne połączenia w formie przejścia podziemnego.
Conscientiae satis fiat, nil in famam laboremus: sequatur vel mala, dum bene merentis.
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
Trwa lustracja Pałacu Kultury
Dominika Olszewska, Tomasz Urzykowski2007-01-19, ostatnia aktualizacja 2007-01-19 20:15
Wicewojewoda Jacek Sasin (PiS) bada akta Pałacu Kultury po tym, gdy jego przełożony zablokował decyzję o wpisie "daru Stalina" do rejestru zabytków, bo "to sprawa kontrowersyjna". Lewica zapowiada pikiety, by "bronić Pałac przez zakusami polityków PiS".
![]()
Fot.Bartosz Bobkowski / AG
O tym, że górujący przez pół wieku nad Warszawą socrealistyczny wieżowiec znajdzie się w rejestrze zabytków, piszemy od kilku dni. Wojewódzki konserwator miał podpisać stosowną decyzję do 18 stycznia. Jednak nowy wojewoda Wojciech Dąbrowski (PiS) wstrzymał w czwartek całą procedurę. Teraz akta sprawy bada jego zastępca Jacek Sasin. - Są w nich poważne braki. Nie ma opinii właściciela, czyli miasta - mówi z niepokojem.
Bitwa o Salę Kongresową
Zachowanie Jacka Sasina może dziwić, bo był dotychczas gorącym orędownikiem uznania PKiN-u za zabytek. Teraz dopadły go wątpliwości. - Mam prawo zbadać dokumenty. Kilka dni opóźnienia nie zrobi różnicy. Przecież Pałac ma się doskonale i nic mu nie grozi - argumentuje. - Prywatnie uważam, że nie powinno się zmieniać jego wnętrz. Ale jako wojewoda nie mówię ani tak, ani nie.
Takiego obrotu sprawy nie spodziewał się Maciej Czeredys, zastępca wojewódzkiego konserwatora zabytków (od kilku miesięcy kieruje urzędem). - Jestem zaskoczony. Decyzja o wpisie Pałacu do rejestru jest solidnie uzasadniona - mówi. - Ale skoro mój przełożony chce się zapoznać z aktami sprawy, nie mogłem odmówić. Jednak moje decyzje może oceniać tylko minister kultury, a w sprawie Pałacu Kultury stanowiska nie zmienię.
Zdenerwowania nie kryje prezes zarządu PKiN-u: - Sytuacja jest patowa. Muszę szybko przygotować remont widowni Sali Kongresowej i ogłosić przetarg, by prace mogły zacząć się w lipcu. Całe to zamieszanie grozi tym, że ta inwestycja nie uda się w tym roku.
Gdyby Pałac Kultury znalazł się w rejestrze zabytków, Sala Kongresowa byłaby pod ochroną, a jej widownia zachowała oryginalny wygląd. W innym przypadku musiałaby być przebudowana według unijnych norm - oznaczałoby to rozsunięcie rzędów, powiększenie foteli, likwidację 500-700 miejsc, a w rezultacie zniszczenie Sali Kongresowej.
Dzieło sztuki czy popłuczyna?
Za nadaniem pałacowi rangi zabytku opowiedziała się Społeczna Rada Ochrony Dziedzictwa Kulturowego przy prezydencie Warszawy. Jej szef prof. Andrzej Tomaszewski argumentuje: - To wybitny przykład architektury socrealizmu. Nawet w dawnym Związku Radzieckim trudno znaleźć obiekty równie wysokiej klasy. We wnętrzach znajdziemy dzieła polskich artystów: malarstwo ścienne, meble projektowane m.in. przez Jana Bogusławskiego, ceramiczne żyrandole i szklane kinkiety z polskich hut.
Wstrzymanie decyzji przez wojewodę ucieszyło za to grupę profesorów związanych z Komitetem Architektury i Urbanistyki PAN. Jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie, urząd wojewódzki zapewnił ich wczoraj, że PKiN zabytkiem na pewno nie będzie. - Jesteśmy gorącymi przeciwnikami ochrony tego gmachu. Architektura Pałacu Kultury to popłuczyna po przedwojennych amerykańskich wieżowcach przyrządzona na radziecką modłę - mówi prof. Krzysztof Pawłowski.
Walkę o PKiN zapowiadają politycy SLD. - Będziemy pikietować i obronimy Pałac przed zakusami polityków PiS. Muszą pogodzić się z tym, że dar Józefa Stalina jest jednym z symboli Warszawy - zapowiada stołeczny radny Tomasz Sybliski, szef warszawskiego Sojuszu.
Do sprawy bez emocji podchodzi tylko prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz (PO). - Nie mam zdania na ten temat. Trochę martwią mnie plany wpisania Pałacu do rejestru, bo rozważałam przebudowę wnętrz na biura open-space, by przenieść tam ratusz. Pogodzę się jednak z decyzją konserwatora.
Jacek Sasin zapowiada, że badanie dokumentów zakończy w poniedziałek. - Wtedy porozmawiam z konserwatorem. Nie zamierzam jednak wpływać na jego decyzję - zapewnia.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
- Kleszczu
- Stoi... Sofista?
- Posty: 11540
- Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
- Lokalizacja: Nowe Włochy
- Kontakt:
Po pierwsze ładnie zdjęcie ![krzywy :]](./images/smilies/krzywy.gif)
Po drugie...PKiN czy tego chcemy czy nie stał się punktem charakterystycznym dla Warszawy. Takich obiektów nie powinno się ruszać. Bo jak mamy likwidować takie charakterystyczne obiekty to może trzeba żeby Paryż zburzył Wieże Eiffla, Nowy Jork zniszczył Statuę Wolności, a z Rio de Janerio statuę Chrystusa
Bardzo ciekawy komentarz jest w dzisiejszym Stołku jednego z czytelników- gdyby Dąbrowski był burmistrzem Rzymu to pewnie kazałby zniszczyć koloseum bo mordowano tam chrześcijan. IMHO bardzo słuszna uwaga.
Po drugie...PKiN czy tego chcemy czy nie stał się punktem charakterystycznym dla Warszawy. Takich obiektów nie powinno się ruszać. Bo jak mamy likwidować takie charakterystyczne obiekty to może trzeba żeby Paryż zburzył Wieże Eiffla, Nowy Jork zniszczył Statuę Wolności, a z Rio de Janerio statuę Chrystusa
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"
"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel
Albert Camus-"Dżuma"
"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36181
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Nic, tylko iść na demonstrację z hasłami:
"Tak, Pałac Kultury został zbudowany w PRL-u. Był darem Stalina. A teraz się od niego odpieprzcie!"
"Tak, Pałac Kultury został zbudowany w PRL-u. Był darem Stalina. A teraz się od niego odpieprzcie!"
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Czy aby na pewno dar? A po dolara ze tonę węgiel to komu sprzedawaliśmy? 
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.