Post
autor: MeWa » 29 mar 2007, 20:37
Ok, wynikła trochę w sposób niezamierzony napięta sytuacja, troszkę z mojej strony - niektóre posty po prostu w moim odczuciu były aroganckie i drwiące. Trochę osób jednak wkłada pracę, by napisać teksty, złożyć materiał, sprawdzić. Oczywiście nikt nie broni krytykować i zgłaszać uwag - te zawsze są mile widziane, o ile będą merytoryczne. Ja przynajmniej nie czuję się dobrze, kiedy - po rozwiązaniu wszystkich problemów - muszę zmierzać się z postami, które akurat nie wnoszą nic ciekawego do tematu. Ale przyznam, że np. uwagi Ikarusa mnie zainteresowały. Użytkownicy Wawkomu siłą rzeczy mają nieco większy dostęp do informacji o NZ.
Odpowiadając na pytania z drukiem związane - wydawanie gazety, zwłaszcza na początku, wiąże się z koniecznością wkładu własnego. Wiadomo, że się do tego dokłada. Drukarnia, która miała wydrukować numer, miała awarię maszyny. Szybko więc redakcja zwróciła się do innej drukarni, która była droższa i która miała także inne zlecenia. W tej sytuacji dotrzymanie założonego terminu, chociaż nie wiem jak bardzo by redkacja tego chciała, nie było możliwe. Fakt jest opóźnienie, powody były raz wytłumaczone, ale ja po prostu nie rozumiem, co mają wnieść i zmienić komentarze typu "rychło w czas" itp.
Natomiast owszem, uwagi typu można było znaleźć inną drukarnię wydawać się mogą na pierwszy rzut oka wydawać rozsądne, ale jak mówię - wydawca nie jest Agorą, liczą się koszty, do tego decyzję o zmianie drukarni trzeba było podjąć błyskawicznie.
Rozumiem, że niektórych akurat fakty mogą nie interesować. Nie jest też tak, że redakcja teraz jest zadowolona z tego, że było opóźnienie i nic sobie z tego nie robi. Osobiście trudno przepraszać mi za coś za co nie mam najmniejszego wpływu. Nie mniej jednak jeśli ktoś został narażaony na straty moralne, czasowe bądź jakiekolwiek spowodowane sześciodniownym przesunięciem w ukazaniu się pisma nie pozostaje mi nic innego jak wyrazić ubolewanie. A osobiście przepraszam za niepotrzebną dyskusję, która mogła się inaczej potoczyć.
Być może też nie wszystko jestem w stanie wytłumaczyć, nie mniej jednak, co mnie denerwuje, choć środowisko jest małe, dużo jest zawiści i pogardy, a ja proszę tylko o jedno - doceńmy cudzą pracę. Zważywszy na moje zaangażowanie w moderowanie Wawkomem czasem po prostu nie kryję tego, co myślę. Na innym forum zapewne wykazałbym się większą cierpliwością, jak to swego czasu miałęm okazję, gdzie padały różne słowa w znacznie mniej przyjemnej formie.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]