Strona 7 z 14

: 15 lis 2012, 12:26
autor: pawcio
Wiem. "Uwielbiałem" taką dziurę w 111 z Gocławia 8:04-8:26 z dwoma 303 pośrodku. Nijak do szkoły na pl. bankowy na drugą lekcję nie byłem w stanie dojechać. Ale to było jakieś 15 lat temu. I patrząc na ich siatkę tramwajową można dojść do wniosku, że właśnie mniej więcej tyle są za nami w tyle.

: 15 lis 2012, 12:37
autor: MichalJ
Za to w inwestycjach są jakby z przodu...

: 15 lis 2012, 14:39
autor: Wolfchen
pawcio pisze:A czy MPK przestało już w godzinach szczytu popołudniowego wrzucać podwójny takt, by zapewnić swoim motorniczym przerwy posiłkowe?
Przed wakacjami utknąłem gdzieś około 8:30 przez taką dziurę na prawie 20 minut. Wydaje mi się, że oni nie rozumieją pojęcia taktu i płynnego przejścia między częstotliwościami... 8-(

: 15 lis 2012, 17:17
autor: Dantte
Myślę, że oni nie wiedzą, co to jest, niestety. Tam to cała sieć komunikacyjna i wszystkie rozkłady są do budowy od nowa.

: 16 lis 2012, 15:56
autor: fik
194 - całkiem silne jak na krakowski autobus, w porywach do 11 minut - dubluje nową linię na Ruczaj od pętli do ronda Grunwaldzkiego, przy czym czas przelotu (mimo minimalnie dłuższej trasy przez Rostworowskiego) ma przez większość dnia identyczny. Doprawdy, mało śmieszny żart.

: 16 lis 2012, 16:14
autor: Dantte
Za to 194 jedzie przez pół miasta na Krowodrzą, gdzie spotyka się z jadącą, również z Czerwonych Maków, 18.
Tak, 194 jedzie w szczycie rozkładowo parę minut szybciej.

[ Dodano: 16-11-12, 16:14 ]
fik pisze:Doprawdy, mało śmieszny żart.
Actually, it's Kraków.

: 16 lis 2012, 18:50
autor: Glonojad
MichalJ pisze:Za to w inwestycjach są jakby z przodu...
Dobrze powiedzane - "jakby". Bo np. w zakupie nowego taboru do przodu raczej nie są, a te inwestycje, które mają - czyli w nowe trasy - nie zachwycają ani jakością usług (brak priorytetu na trasie na Mały Płaszów), ani rozmachem drogówki wciskanej przy okazji (nasza druga jezdnia Światowida przy estakadach z budżetu na tramwaje naprawdę może się schować), ani - obcinaniem usług na istniejącej sieci żeby jeździć po nowych trasach (bowiem ani Ruczaj, ani Mały Płaszów, nie wiążą się ze zwiększeniem liczby zleconych kilometrów).

Trzeba jednak patrzeć troszkę dalej, niż tylko "buduj! buduj! buduj!".

Pogadać to możemy o Poznaniu, ale Kraków już nie zachwyca niestety.

: 16 lis 2012, 18:54
autor: MichalJ
A u nas będą się wiązać ze zwiększeniem? W stosunku do dziś?
Chociaż u nas to szybciej będzie metro niż nowe trasy tramwajowe, więc pocięcie kursów tramwajów na istniejącej sieci będzie wtedy uzasadnione.

: 16 lis 2012, 19:09
autor: Glonojad
Uzasadnione by było, gdyby nowa linia jakoś istotnie odciążała tramwaje, a to nastąpi po dojściu na Bródno i Bemowo - na Górczewskiej, Świętokrzyskiej czy Targówku zastępowane są raczej autobusy. No, może symbolicznie ze dwa sloty z W-Z i Alei mogłyby polecieć - reszta to czysta polityka. No i trzeba pamiętać, że zgodnie ze strategią transportową wypadałoby wreszcie zacząć przechodzić na jakieś ludzkie standardy napełnienia.

Tym niemniej, jak można sobie popatrzyć w dokumentach, owszem, praca przewozowa ma się zwiększać w tramwajach:

http://bip.warszawa.pl/NR/rdonlyres/0E3 ... ienia1.xls

: 16 lis 2012, 19:19
autor: MichalJ
A w tym roku jaka faktyczna jest, jeśli są dane na ten temat? Ta tabelka przewidywała, że w 2012 będzie już Tarchomin i Powstańców?

: 16 lis 2012, 19:22
autor: Glonojad
Jak było w tym roku, to nie wiem. A co tabelka przewidywała, można zgadywać - ale kiedyś oficjalnie mówiono, że ze 186 wozów 31 ma iść na Tarchomin, zresztą mniej więcej tyle wzrośnie liczba pociągów na stanie po skasowaniu wszystkich 13N i 105N-10xx.

: 16 lis 2012, 20:19
autor: KwZ
Glonojad pisze:obcinaniem usług na istniejącej sieci żeby jeździć po nowych trasach (bowiem ani Ruczaj, ani Mały Płaszów, nie wiążą się ze zwiększeniem liczby zleconych kilometrów).
Ała. To faktycznie takie budowy mało wnoszą.

: 16 lis 2012, 21:20
autor: Glonojad
MichalJ pisze:A w tym roku jaka faktyczna jest, jeśli są dane na ten temat?
W zasadzie to może jest w budżecie - kiedyś była zasada, że był on w ciągu roku aktualizowany, żeby na koniec opozycja nie zarzucała niewykonania (czy jakoś w ten deseń...) :-k

: 16 lis 2012, 22:52
autor: Bastian
Przepraszam za jakość zdjęć (telefon,a aura dziś w Krakowie jeszcze bardziej mglista, niż w Warszawie), ale nadrabiam ich świeżością - robione dziś po południu :P Wstęgi dziś (podobno ;)) przecięte, od jutra zaczyna się ruch :]

Co mnie najbardziej zaskoczyło: od jutra będą tam krańcowały cztery linie tramwajowe, tymczasem pętla tramwajowa składa się jedynie z dwóch torów wjazdowych, jednego wyjazdowego oraz ślepego żeberka, na które można wjechać tyłem za przystankiem odjazdowym. Oczywiście żadnej możliwości okrążenia pętli. Nie za mało? :-k

Oto mały reportaż - enjoy :)

: 17 lis 2012, 13:15
autor: Dantte
Bastian pisze:od jutra będą tam krańcowały cztery linie tramwajowe, tymczasem pętla tramwajowa składa się jedynie z dwóch torów wjazdowych
To chyba typowe dla Krakowa (patrz: 3 linie na Salwatorze przy 2 torach, 4 linie na Krowodrzy przy 3 torach), ale przecież mogli chociaż raz pomyśleć (szczególnie biorąc pod uwagę, że będzie tam jeździło w szczycie częste 52), ewentualnie przeprowadzić naprawdę porządną marszrutyzację (i trzasnąć tam dwie porządne linie co 5'), ale nie wiem, czy to by im wyszło. Smuteczek. No i żeberka chyba na każdej pętli - to u nas raczej niespotykane.
Dzięki za zdjęcia :) Fajny punkt przesiadkowy.