System Pobierania Opłat za Przejazdy ZTM
Moderator: JacekM
Pytam, czy w systemie powstaje zapis o próbie kasowania poza terminem który można sprawdzić za pomocą numeru seryjnego biletu lub po sprawdzeniu biletu w kasowniku popowym. Jeśli tak, to jakiej jest treści?
Analogicznie, czy bilet, który jest np. za krótki również pozostawia taki ślad o nieudanym kasowaniu?
Analogicznie, czy bilet, który jest np. za krótki również pozostawia taki ślad o nieudanym kasowaniu?
--
Oko za oko, kwit za dowód.
Oko za oko, kwit za dowód.
To nie pani zlekceważyła komunikat, tylko ZTM pasażerów. Dlaczego żaden plakat ani kartka w pojazdach nie mówi jednoznacznie, że nie można doładować starych kontraktów? Nie każdy czyta wszystkie newsy po kolei w internecie.Gazeta Stołeczna pisze: - Były przecież informacje, ta pani zlekceważyła nasz komunikat - stwierdza Igor Krajnow, rzecznik Zarządu Transportu Miejskiego.
Widocznie urzędnicy liczą na to, że nikomu nie będzie się chciało fatygować ze zwrotem pojedynczych starych biletów albo po to, by odzyskać pieniądze za zbyt wcześnie doładowaną kartę miejską. Tu kilkadziesiąt groszy, tam kilka złotych - i w skali miasta zbierze się pokaźna suma. Czy tylko ja mam wrażenie, że dzięki całemu zamieszaniu, które towarzyszy podwyżce, ZTM chce wyciągnąć z naszych kieszeni dodatkowe pieniądze?
Sorry że odgrzebuję stary temat, ale coś w tym jest, bo gdyby nie wawkom to sam bym nie wiedział o tym "mało istotnym szczególe" i pewnie bym też się dał złapać...
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Ja tam kartki w tramwajach i autobusach treści mniej więcej "pamiętaj, by stary kontrakt wykorzystać do końca" widziałem.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
-
Stary Pingwin
- Posty: 6043
- Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48
Jakoś tydzień po zmianie taryfy, jak tylko zaczął się robić z tego dym. Potem na chwilę znikły, bo pierwszeństwo dostały ogłoszenia o zmianach rozkładów od 01.09 i zmianach na Zielenieckiej. A potem wróciły. W weekend już na pewno wisiały.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
coś w tym styluPiottr pisze:Z tego co pamiętam, system koduje "taryfę" jako osobny bit. Ta funkcjonalność służy właśnie do zmiany taryfy - ustala się że do określonej daty można kasować bilety w taryfie "0", a po tej dacie bilety w taryfie "1".
Przy kolejnej zmianie taryfy - odwrotnie.
I chyba właśnie teraz nareszcie skorzystano z tej funkcjonalności.
ee, 199. powyżej 200 są zastrzeżone numerki.Piottr pisze:I jeszcze przypomnę, że typów biletów może być 253.
ee, pusty bilet.Piottr pisze:Typ 0 to karta kanarska,
ee, bilet serwisowy w mennicach.Piottr pisze:255 to bilet wolnej jazdy otwierający bramki metra.
Czy nie dałoby się zrobić tak, by jak kanar blokuje kasownik na czas kontroli, aby na raz blokowały się przez to wszystkie kasowniki? Zauważyłem na liniach do Marek, że są osoby, które jak nie ma tłoku i widzą, że kanarów raczej nie ma, to siedzą przy kasownikach z trzymanym na wszelki wypadek niekasowanym biletem 2 strefy - zapewne liczą, że jak wejdą kanary, to one siedząc przy ostatnim kasowniku przy ostatnich drzwiach zdążą skasować bilet przed zablokowaniem ich kasownika. I nie są to jednostkowe przypadki - byłem zdziwiony, gdy spotkany znajomy opowiedział mi o tym "systemie", czy nie jest to wg. was pewna luka w systemie kontroli? Oczywiście gapowicz "ubezpieczony" w zapasowy bilet to raczej margines osób jeżdżących na gapę i liczących zazwyczaj, że kanarów nie będzie w ogóle, ale jednak jakiś problem to jest.