Ale nikt Ci nie zbuduje ekspresowej obwodnicy z Mokotowa na Żoliborz, bo po prostu nie ma już na to miejsca. Dla tych co muszą wjechać w śródmieście, żadna ekspresówka nie pomoże.BJ pisze: A Wisłostrada i tak nadal ma dużo świateł, więc mimo, że jest dość szybka, to z ekspresową obwodnicą, która właśnie powoli na Ursynów dociera, nie można tego porównywać.
Absurdy miejskie i nie tylko
Moderatorzy: Wiliam, Szeregowy_Równoległy
Ale przynajmniej jak będę od siebie jechał, to przy Żołny wjadę na ekspresówkę i gdzieś tam się przesiądę na Prymasa, a stamtąd zjadę w jakąś gen. Maczka czy inną, której nazwy nie pomnę i do centrum się nie pcham. I na zakorkowaną Ochotę też nie.
[ Dodano: |21 Lip 2011|, 2011 14:29 ]
[ Dodano: |21 Lip 2011|, 2011 14:29 ]
Z czym?reserved pisze:Natomiast jest to sygnalizacja na pewno skoordynowana.
Zrozum wreszcie, że tych świateł mogłoby być jeszcze kilka, albo kilka mniej i nie zmieniłoby to faktu, że jadąc w którąkolwiek ze stron dojeżdżasz do skrzyżowania ze światłami o długiej fazie (jak przy Fashion House z jednej strony, albo przy Płaskowickiej lub Poleczki z drugiej) i i tak to, co nie stało wcześniej, bo nie było świateł, odstoi grzecznie przy tych światłach, na kilka faz, albo dojedzie i na jednej fazie ruszy, jeśli wspomnmiana sygnalizacja wcześniej będzie. Z punktu widzenia przedostania się dalej, niżpomiędzy tymi granicznymi światłami, dodatkowa sygnalizacja o krótkich fazach nie powinna zasadniczo wpłynąć na dojechanie do celu.BJ pisze:Nie bardzo rozumiem, po co aż tyle świateł na Poleczki. Spokojnie ze dwie sygnalizacje można by zlikwidować, aczkolwiek tam kładki się nie da, bo ekrany, więc "światła muszą być, bo tyyle osób przechodzi".
Dlaczego pieprzone pierożki są dobre, a pieprzone życie już nie? (B. Schaeffer)
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.
Tak, ale jak skręcasz w lewo np. to już jest problem, bo powodujesz pewnego rodzaju zator. Stąd potrzebne są tak skoordynowane sygnalizacje, żeby można było bezkolizyjnie w każdym kierunku pojechać.BJ pisze:To chyba każda sygnalizacja jest skoordynowana ze sobą tak, żeby jak się Sikorskiego zapali zielone, to Sobieskiego dalej nie miało też zielonego?
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
na dole jest metro. Wystarczający priorytetSzeregowy_Równoległy pisze:To co ma tam wozić ludzi, znaczy co ma tam pełnić priorytetową rolę?MeWa pisze:tak jak jest to w innych miesjcach. Zresztą tramwaje na Marszałkowskiej nie muszą pełnić tak priorytetowej roli.
A zresztą, jak pisali przedpiścy, przejścia mogłyby nawet poprawić tramwajom, ana pewno zwiększyć dostępność dla pasażerów.
Primo - nikt nie nawołuje do zasypania przejścia.reserved pisze:Co do przejść dla pieszych w Centrum. Zauważcie jedną rzecz, że w podziemiach jest wiele sklepików. Zamykanie ich na rzecz budowania przejść dla pieszych to utrata wielu miejsc pracy, utrata też wielu stoisk, z których przechodnie korzystają. Tego się nie przeniesie gdzieś koło skrzyżowania bo nie ma miejsca.
Secundo - jeśli jedynym argumentem za utrzymaniem przejścia są sklepiki, to to słaby argument. Liczy się przede wszystkim funkcjonalność...
to ma być argument na? Może nie narzekają, bo się przyzwyczaili i nie znają lepszych wzorców.BJ pisze:Póki co po centrum samochodem nie miałem okazji jechać jako kierowca, natomiast jako pieszy jestem tam praktycznie codziennie i czemu ani ja, ani nikt z moich znajomych ani razu nie narzekał, że musi przejść 100 m w te czy wewte do przejścia?
masz rację - dlatego trzeba zwężyć ulicę i uspokoić ruch - zwłaszcza na Marszałkowskiej.BJ pisze:Chodzi o to, że mamy ulice w centrum jakie mamy i nie powinno się teraz robić przejść przez 6 pasów + torowisko przy Domach Centrum, bo to tylko spowoduje jeszcze większe korki, a piesi naprawdę nie mają teraz tak źle. Już gorzej jest w Jerozolimskich.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
Bardzo proszę. Ale niech najpierw powstaną sensowne alternatywy przejechania miasta omijając centrum.MeWa pisze:masz rację - dlatego trzeba zwężyć ulicę i uspokoić ruch - zwłaszcza na Marszałkowskiej.
Bo wiecznie zakorkowana Marynarska i dalej Hynka, bardzo "szeroka" Kleszczowa, Globusowa i wiecznie sprawiająca problemy Dźwigowa to nie jest alternatywa.
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
masz do wyboru Wisłostradę, jeśli nie pasuje Ci Hynka i PT. Zresztą jest wiadukt na Cybernetyki, Poleczki, N-S i inne drogi się budują - więc tam się poprawia.BJ pisze:Bardzo proszę. Ale niech najpierw powstaną sensowne alternatywy przejechania miasta omijając centrum.MeWa pisze:masz rację - dlatego trzeba zwężyć ulicę i uspokoić ruch - zwłaszcza na Marszałkowskiej.
Bo wiecznie zakorkowana Marynarska i dalej Hynka, bardzo "szeroka" Kleszczowa, Globusowa i wiecznie sprawiająca problemy Dźwigowa to nie jest alternatywa.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
To akurat nie ma żadnego znaczenia, że na dole jest metro. Liczy się wyłącznie porównanie, co na powierzchni przewozi (lub powinno przewozić) najwięcej pasażerów - na Marszałkowskiej są to tramwaje. Metro musiałoby mieć przystanki jak w Paryżu (gęstość, odległość od powierzchni terenu) by wykończyć tramwaje - na razie mu się to bynajmniej nie udało. Choć dodanie dodatkowych świateł ma pewne szanse.MeWa pisze:na dole jest metro. Wystarczający priorytetSzeregowy_Równoległy pisze: To co ma tam wozić ludzi, znaczy co ma tam pełnić priorytetową rolę?
Aczkolwiek rzeczywiście, w mieście jest dość silna opozycja przeciw przyspieszaniu tramwajów na ciągach konkurencyjnych do metra. Zapewne z obawy, by się ludzie do tramwajów z metra nie zaczęli przesiadać - nawet, gdyby zrobił to co 10, byłby to spory problem logistyczny.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.