Strona 7 z 11

: 21 lip 2011, 14:27
autor: piotram
BJ pisze: A Wisłostrada i tak nadal ma dużo świateł, więc mimo, że jest dość szybka, to z ekspresową obwodnicą, która właśnie powoli na Ursynów dociera, nie można tego porównywać.
Ale nikt Ci nie zbuduje ekspresowej obwodnicy z Mokotowa na Żoliborz, bo po prostu nie ma już na to miejsca. Dla tych co muszą wjechać w śródmieście, żadna ekspresówka nie pomoże.

: 21 lip 2011, 14:27
autor: reserved
BJ pisze:No to nie jest inteligentna sygnalizacja
Dobrze, wobec tego złego słowa użyłem. Natomiast jest to sygnalizacja na pewno skoordynowana. I takich potrzebujemy najbardziej w miescie, przynajmniej na razie.

: 21 lip 2011, 14:29
autor: BJ
Ale przynajmniej jak będę od siebie jechał, to przy Żołny wjadę na ekspresówkę i gdzieś tam się przesiądę na Prymasa, a stamtąd zjadę w jakąś gen. Maczka czy inną, której nazwy nie pomnę i do centrum się nie pcham. I na zakorkowaną Ochotę też nie.

[ Dodano: |21 Lip 2011|, 2011 14:29 ]
reserved pisze:Natomiast jest to sygnalizacja na pewno skoordynowana.
Z czym?

: 21 lip 2011, 14:30
autor: piotram
BJ pisze:Nowe światła z lewoskrętem, a lewoskręt z ŻiW w kierunku Wschodnim prowadzi... donikąd, bo tam nawet nie ma ulicy :D
A gdzieś tam przed Legionowem jest skrzyżowanie, na którym zbudowano wlot "przyszłej" jakiejś ulicy, ale światła dla pieszych na nim się zmieniają. To jest dopiero absurd :)

: 21 lip 2011, 14:33
autor: reserved
BJ pisze:Z czym?
Ze sobą. :>

: 21 lip 2011, 14:34
autor: chester
BJ pisze:Nie bardzo rozumiem, po co aż tyle świateł na Poleczki. Spokojnie ze dwie sygnalizacje można by zlikwidować, aczkolwiek tam kładki się nie da, bo ekrany, więc "światła muszą być, bo tyyle osób przechodzi".
Zrozum wreszcie, że tych świateł mogłoby być jeszcze kilka, albo kilka mniej i nie zmieniłoby to faktu, że jadąc w którąkolwiek ze stron dojeżdżasz do skrzyżowania ze światłami o długiej fazie (jak przy Fashion House z jednej strony, albo przy Płaskowickiej lub Poleczki z drugiej) i i tak to, co nie stało wcześniej, bo nie było świateł, odstoi grzecznie przy tych światłach, na kilka faz, albo dojedzie i na jednej fazie ruszy, jeśli wspomnmiana sygnalizacja wcześniej będzie. Z punktu widzenia przedostania się dalej, niżpomiędzy tymi granicznymi światłami, dodatkowa sygnalizacja o krótkich fazach nie powinna zasadniczo wpłynąć na dojechanie do celu.

: 21 lip 2011, 14:35
autor: BJ
To chyba każda sygnalizacja jest skoordynowana ze sobą tak, żeby jak się Sikorskiego zapali zielone, to Sobieskiego dalej nie miało też zielonego?

: 21 lip 2011, 14:36
autor: reserved
BJ pisze:To chyba każda sygnalizacja jest skoordynowana ze sobą tak, żeby jak się Sikorskiego zapali zielone, to Sobieskiego dalej nie miało też zielonego?
Tak, ale jak skręcasz w lewo np. to już jest problem, bo powodujesz pewnego rodzaju zator. Stąd potrzebne są tak skoordynowane sygnalizacje, żeby można było bezkolizyjnie w każdym kierunku pojechać.

: 21 lip 2011, 14:36
autor: BJ
No to nie masz wydzielonej fazy z BW w Grójecką w lewo w kier. Centrum.

: 21 lip 2011, 14:38
autor: reserved
Ale jest z Grójeckiej w Bitwy. Nie powiedziałem, ze jest to idealne rozwiązanie to co teraz jest, można zrobić lepiej, ale kierunek zmian dobry.

: 21 lip 2011, 14:41
autor: yavorius
BJ pisze:Rzymowskiego/Bartłomieja...
:hahaha:

: 21 lip 2011, 17:13
autor: MeWa
Szeregowy_Równoległy pisze:
MeWa pisze:tak jak jest to w innych miesjcach. Zresztą tramwaje na Marszałkowskiej nie muszą pełnić tak priorytetowej roli.
To co ma tam wozić ludzi, znaczy co ma tam pełnić priorytetową rolę?
na dole jest metro. Wystarczający priorytet :P
A zresztą, jak pisali przedpiścy, przejścia mogłyby nawet poprawić tramwajom, ana pewno zwiększyć dostępność dla pasażerów.
reserved pisze:Co do przejść dla pieszych w Centrum. Zauważcie jedną rzecz, że w podziemiach jest wiele sklepików. Zamykanie ich na rzecz budowania przejść dla pieszych to utrata wielu miejsc pracy, utrata też wielu stoisk, z których przechodnie korzystają. Tego się nie przeniesie gdzieś koło skrzyżowania bo nie ma miejsca.
Primo - nikt nie nawołuje do zasypania przejścia.
Secundo - jeśli jedynym argumentem za utrzymaniem przejścia są sklepiki, to to słaby argument. Liczy się przede wszystkim funkcjonalność...
BJ pisze:Póki co po centrum samochodem nie miałem okazji jechać jako kierowca, natomiast jako pieszy jestem tam praktycznie codziennie i czemu ani ja, ani nikt z moich znajomych ani razu nie narzekał, że musi przejść 100 m w te czy wewte do przejścia?
to ma być argument na? Może nie narzekają, bo się przyzwyczaili i nie znają lepszych wzorców.
BJ pisze:Chodzi o to, że mamy ulice w centrum jakie mamy i nie powinno się teraz robić przejść przez 6 pasów + torowisko przy Domach Centrum, bo to tylko spowoduje jeszcze większe korki, a piesi naprawdę nie mają teraz tak źle. Już gorzej jest w Jerozolimskich.
masz rację - dlatego trzeba zwężyć ulicę i uspokoić ruch - zwłaszcza na Marszałkowskiej.

: 21 lip 2011, 17:36
autor: BJ
MeWa pisze:masz rację - dlatego trzeba zwężyć ulicę i uspokoić ruch - zwłaszcza na Marszałkowskiej.
Bardzo proszę. Ale niech najpierw powstaną sensowne alternatywy przejechania miasta omijając centrum.
Bo wiecznie zakorkowana Marynarska i dalej Hynka, bardzo "szeroka" Kleszczowa, Globusowa i wiecznie sprawiająca problemy Dźwigowa to nie jest alternatywa.

: 21 lip 2011, 17:39
autor: MeWa
BJ pisze:
MeWa pisze:masz rację - dlatego trzeba zwężyć ulicę i uspokoić ruch - zwłaszcza na Marszałkowskiej.
Bardzo proszę. Ale niech najpierw powstaną sensowne alternatywy przejechania miasta omijając centrum.
Bo wiecznie zakorkowana Marynarska i dalej Hynka, bardzo "szeroka" Kleszczowa, Globusowa i wiecznie sprawiająca problemy Dźwigowa to nie jest alternatywa.
masz do wyboru Wisłostradę, jeśli nie pasuje Ci Hynka i PT. Zresztą jest wiadukt na Cybernetyki, Poleczki, N-S i inne drogi się budują - więc tam się poprawia.

: 21 lip 2011, 18:44
autor: Glonojad
MeWa pisze:
Szeregowy_Równoległy pisze: To co ma tam wozić ludzi, znaczy co ma tam pełnić priorytetową rolę?
na dole jest metro. Wystarczający priorytet :P
To akurat nie ma żadnego znaczenia, że na dole jest metro. Liczy się wyłącznie porównanie, co na powierzchni przewozi (lub powinno przewozić) najwięcej pasażerów - na Marszałkowskiej są to tramwaje. Metro musiałoby mieć przystanki jak w Paryżu (gęstość, odległość od powierzchni terenu) by wykończyć tramwaje - na razie mu się to bynajmniej nie udało. Choć dodanie dodatkowych świateł ma pewne szanse.

Aczkolwiek rzeczywiście, w mieście jest dość silna opozycja przeciw przyspieszaniu tramwajów na ciągach konkurencyjnych do metra. Zapewne z obawy, by się ludzie do tramwajów z metra nie zaczęli przesiadać - nawet, gdyby zrobił to co 10, byłby to spory problem logistyczny.