Metro Wilanowska -nowy problem metra/nocnych a przewoĹşnik PB
Moderator: Wiliam
Jak na razie to dokonali ruchu w przeciwnym kierunku, rezygnując w Gdańsku z dojazdu do Oliwy. Być może wynika to z zacieśnienia planu obiegów, ale również może im się po prostu nie opłacało kilometrów wyrabiać.person pisze:To może PB powinno zainwestować/zapłacić za dodatkowe przystanki na terenie Wawy? Oczywiście o ile dba o swoich pasażerów...
A w Warszawie dodatkowe przystanki by się bardzo przydały. Tym bardziej, że nie wymagają dodatkowych wozokilometrów (w odróżnieniu od Gdańska).
Jest to propozycja trochę bez sensu. PB nie jest organizatorem gminnej komunikacji publicznej w Warszawie, a dalekobieżnym przewoźnikiem komercyjnym.Łukasz pisze:Piszcie do PB, oni też mają autobusy, sami mogą zrobić nocną komunikację wzdłuż metra.
Przydałyby się, tylko gdzie? Torwar w kierunku Gdańska? Sensowniejsze miejsca wymagają już zjechania z trasy.Piottr pisze:A w Warszawie dodatkowe przystanki by się bardzo przydały. Tym bardziej, że nie wymagają dodatkowych wozokilometrów (w odróżnieniu od Gdańska).
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
W kierunku Gdańska - Pl. Wilsona (króciutki zjazd z trasy, ale za to obsługa całej północy Warszawy)KwZ pisze:Przydałyby się, tylko gdzie? Torwar w kierunku Gdańska? Sensowniejsze miejsca wymagają już zjechania z trasy.
W kierunku Poznania Wrocławia i Łodzi - Okęcie (tzw. PRAlKa), bo podjazd pod lotnisko to nie wiem czy coś by dał.
W kierunku Lublina i Białegostoku - to nie wiem którędy PB jedzie, ale jakiś przystanek po prawej stronie Wisły też myślę, że by się przydał...
Ten "króciutki zjazd" może kosztować pół godziny. Dla tych jadących dalej to już znacznie wydłuży podróż. Przystanek, jeśli musi, winien być po trasie, bez zajazdów.Piottr pisze:W kierunku Gdańska - Pl. Wilsona (króciutki zjazd z trasy, ale za to obsługa całej północy Warszawy)KwZ pisze:Przydałyby się, tylko gdzie? Torwar w kierunku Gdańska? Sensowniejsze miejsca wymagają już zjechania z trasy.
Dlaczego pieprzone pierożki są dobre, a pieprzone życie już nie? (B. Schaeffer)
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.
Około 20 minut metrem dalej jest przystanek PB na Wilanowskiej. Nie popadajmy w skrajności...Piottr pisze:W kierunku Gdańska - Pl. Wilsona (króciutki zjazd z trasy, ale za to obsługa całej północy Warszawy)
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 | 36 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36186
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
A PB się tam teleportuje...Wolfchen pisze:Około 20 minut metrem dalej jest przystanek PB na Wilanowskiej. Nie popadajmy w skrajności...Piottr pisze:W kierunku Gdańska - Pl. Wilsona (króciutki zjazd z trasy, ale za to obsługa całej północy Warszawy)
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
To raczej powinno być tak by był przystanek na Pl.Wilsona czy Marymoncie i by tam był koniec trasy. Mała część pasażerów PB przesiada się do kolejnych busów (a nawet jeśli to zwykle ma przesiadkę z zakładką na wypadek korków więc spokojnie i może nawet szybciej dojedzie metrem). Obecnie jazda z Łomianek na Wilanowską to totalna pomyłka. PB powinien zainteresować się pętlą Marymont, zwłaszcza, że ta znacząco się przewietrzy w kwestii wolnych stanowisk po otwarciu TMP.
Dokąd "dalej"? Na dw. Południowy też szybciej dojadą metrem... Czy to sa kursy "do Warszawy", czy "przez Warszawę"? Generalnie przystanek na Wilanowskiej dla kursów z Gdańska/Olsztyna to za dobry nie jest.chester pisze:Ten "króciutki zjazd" może kosztować pół godziny. Dla tych jadących dalej to już znacznie wydłuży podróż. Przystanek, jeśli musi, winien być po trasie, bez zajazdów.Piottr pisze: W kierunku Gdańska - Pl. Wilsona (króciutki zjazd z trasy, ale za to obsługa całej północy Warszawy)
PKS-y mają/miały w wielu miastach przystanki przelotowe przy ulicy po prostu (w al. Krakowskiej czy na Francuskiej). Może na Wisłostradzie pod którymś mostem wysadzać?
Co do przelotowych tras zgoda. Ale póki co mamy Wawa-Gdańsk co 2 godziny... w tej sytuacji to już lepiej skręcić z Wisłostrady w Krasińskiego i na ten Pl.Wilsona podwieść (i tak samo stamtąd zabierać). Jadąc nawet na ten Ursynów wolałbym ewakuować się do metra, niżeli tłuc z nie wiadomo jakim korkiem do Wilanowskiej.
Szczególnie jeśli jakiś mieszkaniec Bielan, Białołęki czy Bródna chciałby jechać do Gdańska - jazda przez Mokotów to przecież po drodze, prawda?Wolfchen pisze:Około 20 minut metrem dalej jest przystanek PB na Wilanowskiej. Nie popadajmy w skrajności...Piottr pisze:W kierunku Gdańska - Pl. Wilsona (króciutki zjazd z trasy, ale za to obsługa całej północy Warszawy)
[ Dodano: |2 Sty 2012|, 2012 14:34 ]
Ile jedzie na lotnisko?adw pisze:Mała część pasażerów PB przesiada się do kolejnych busów
Na ile brak przystanku w północnej Wawie to skąpstwo przewoźnika, a na ile brak odpowiedniego miejsca do dłuższego postoju (potrzebnego do zapakowania/wypakowania bagażu itp.)?
Bo jeśli czas postoju nie jest problemem, to czy pod Mostem Gdańskim nie ma odpowiedniej ilości miejsca? (przynajmniej w kierunku północnym)
Dobry. Jak chcesz w okolice dworca kolejowego, to pojedziesz koleją. Odcięcie się od kolei i wyznaczenie przystanku w sensownym miejscu oddalonym od szyny jest właśnie dlatego sensowne. PB ma swoją zajezdnię na Wilanowie, więc im pasuje krótki dojazd.MichalJ pisze:Dokąd "dalej"? Na dw. Południowy też szybciej dojadą metrem... Czy to sa kursy "do Warszawy", czy "przez Warszawę"? Generalnie przystanek na Wilanowskiej dla kursów z Gdańska/Olsztyna to za dobry nie jest.
Poza tym pokaż inne sensowne miejsce, w którym masz własny przystanek, a nie tylko minutkę na gościnnym. Gdzie na tym Wilsonie chciałbyś to komasować, żeby mieć blisko do metra? Wiesz, że czasem tam są 3-4 autobusy razem?
Od biedy na Krasińskiego jest długa zatoka, ale pewnikiem mieszkańcy by towarzystwo pogonili, że im zakłócają mir osiedlowy.
Dlaczego pieprzone pierożki są dobre, a pieprzone życie już nie? (B. Schaeffer)
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.
Czy ja coś pisałem o kolei? Zresztą pomysł, że przystanek jest dobry, DLATEGO ŻE jest daleko od kolei, też jest absurdalny, ale ja nie o tym.chester pisze:Dobry. Jak chcesz w okolice dworca kolejowego, to pojedziesz koleją.MichalJ pisze:Dokąd "dalej"? Na dw. Południowy też szybciej dojadą metrem... Czy to sa kursy "do Warszawy", czy "przez Warszawę"? Generalnie przystanek na Wilanowskiej dla kursów z Gdańska/Olsztyna to za dobry nie jest.
Przystanek jedynie na dw. Południowym wydłuża podróż do Gdańska dla mieszkańców znacznej części miasta. I dlatego nie jest dobry.
A po co więcej niż minutkę? Co to komasować, jak jest kurs raz na 2 godziny? Zresztą na Krasińskiego przy parku jest skolko ugodno miejsca. Wiem, mieszkańcy... No to na Wisłostradzie pod rurą. Albo jakoś przy moście Północnym...Poza tym pokaż inne sensowne miejsce, w którym masz własny przystanek, a nie tylko minutkę na gościnnym. Gdzie na tym Wilsonie chciałbyś to komasować, żeby mieć blisko do metra? Wiesz, że czasem tam są 3-4 autobusy razem?
Od biedy na Krasińskiego jest długa zatoka, ale pewnikiem mieszkańcy by towarzystwo pogonili, że im zakłócają mir osiedlowy.