http://www.tvnwarszawa.pl/informacje,ne ... 78762.htmlUtrudnienia po wypadku na stacji Ratusz Arsenał
Ogromne utrudnienia w metrze. Po godzinie 7 rano na stacji Ratusz Arsenał starsza kobieta wpadła pod pociąg. Informację dostaliśmy na platformę KONTAKT 24.
- 80-letnia kobieta wpadła pod pociąg na stacji Ratusz Arsenał. Nie kursują pociągi w kierunku Młocin - potwierdził Mariusz Mrozek z Komendy Stołecznej Policji.
Na miejscu natychmiast pojawiło się pogotowie. Załoga karetki reanimowała poszkodowaną, która następnie została odwieziona do szpitala.
Ogromne utrudnienia
Ruch metra w kierunku Młocin został wstrzymany. Teraz odbywa się wahadłowo. - Między stacjami Dw. Gdański i Politechnika wprowadzony został ruch wahadłowy - mówi Paweł Siedlecki, rzecznik metra.
Pociągi czekają na stacjach nawet po kilkanaście minut. - Na przystankach autobusowych i tramwajowych przy pl. Bankowym jest ogromny tłum. Pasażerowie powinni omijać to miejsce w miarę możliwości - mówi Tomasz Zieliński, reporter tvnwarszawa.pl, który jest na miejscu.
Awarie i utrudnienia w metrze
Moderator: JacekM
Czy to z tego powodu widziałem o 9:00 na Chałubińskiego dwie siedemnastki w kierunku Mokotowa nabite po sufit?Bastian pisze:A na górze sodoma, gomora i piekło gorące.
(NB. Jaki wątek jest właściwy, żeby się zapytać, dlaczego jedna z nich miała tabliczkę 'zjazd do zajezdni'? - w rozkładzie żadnych kursów zjazdowych nie widzę.)
Zapewne ten o informacji pasażerskiej.MichalJ pisze:(NB. Jaki wątek jest właściwy, żeby się zapytać, dlaczego jedna z nich miała tabliczkę 'zjazd do zajezdni'? - w rozkładzie żadnych kursów zjazdowych nie widzę.)
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
Skróty są na tablicach Trasa zmieniona lub w ogóle ze zdjętymi kwadratami, jeżeli odbywają się bez pasażerów. Choć druga wersja to bardzo rzadki przypadek.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
Od razu ktoś mógłby wrzucić podobną reklamę:
http://www.funnyhub.com/content_images/ ... closer.jpg
http://www.funnyhub.com/content_images/ ... closer.jpg
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
Przez żadne guzki, wobu przypadkach ewidentna próba samobójcza.esm pisze:To już druga "wpadająca osoba" w ciągu 2 tygodni. Co się z tymi ludźmi dzieje? Czyżby to przez te guzki?SławekM pisze:
Mówienie o zabójczych guzkach jest po prostu niedorzeczne (zwłaszcza wobec wcześniejszego mówienia o ich zabójczym braku).
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
Rzeczywiście, bardzo śmieszne.person pisze:Ludzie zamykają oczy i sprawdzają, czy guzki dobrze wskazują?esm pisze:Czyżby to przez te guzki?
(przepraszam, nie mogłem się powstrzymać)
Miałem na myśli to, że osoby, które mają w zwyczaju podchodzenie do krawędzi przed przyjazdem składu mogą na guzkach stracić równowagę, szczególnie starsze lub w mniej stabilnym obuwiu. Stąd moje wątpliwości.
Ja nigdy nie twierdziłem, że brak guzków jest zabójczy. Z blogowej relacji studenta, przy całym współczuciu dla jego sytuacji, imo wynikało, że on na własne życzenie znalazł się na torach.MeWa pisze:Mówienie o zabójczych guzkach jest po prostu niedorzeczne (zwłaszcza wobec wcześniejszego mówienia o ich zabójczym braku).
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Wiesz, te guzki nie mają pół metra wysokości każdy... Wracałem jakoś ostatnio w bardzo, ale to bardzo niestabilnym wszystkim, i żyję. Nawet w drzwi od metra udało mi się trafić... Żeby ktoś przez te guzki faktycznie sobie coś zrobił, to musiałby je mieć na mózgu.esm pisze:Rzeczywiście, bardzo śmieszne.
Miałem na myśli to, że osoby, które mają w zwyczaju podchodzenie do krawędzi przed przyjazdem składu mogą na guzkach stracić równowagę, szczególnie starsze lub w mniej stabilnym obuwiu. Stąd moje wątpliwości.
Nie wiem co Twoja jednostkowa historia potwierdza, ale cieszę się, że udało Ci się trafić do domuSzeregowy_Równoległy pisze:Wiesz, te guzki nie mają pół metra wysokości każdy... Wracałem jakoś ostatnio w bardzo, ale to bardzo niestabilnym wszystkim, i żyję. Nawet w drzwi od metra udało mi się trafić... Żeby ktoś przez te guzki faktycznie sobie coś zrobił, to musiałby je mieć na mózgu.esm pisze:Rzeczywiście, bardzo śmieszne.
Miałem na myśli to, że osoby, które mają w zwyczaju podchodzenie do krawędzi przed przyjazdem składu mogą na guzkach stracić równowagę, szczególnie starsze lub w mniej stabilnym obuwiu. Stąd moje wątpliwości.
W takiej dyskusji nie posługuję się argumentami typu: JA..., JA... oraz JA...
Zwłaszcza, że osoby, które wpadły pod metro (a nie wiedziałem z jakiego powodu) są w innym wieku niż ja i, jeśli chodzi o komunikację miejską, mają inne zwyczaje.
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Wniosła tyle, że sam swoim przykładem potwierdzam, że guzki nie są w żaden sposób niebezpieczne. W metrze można się przewrócić w wielu miejscach, ze względu na śliską podłogę, ale nie przez guzki. Ciekawi mnie natomiast jaki zwyczaj, oprócz bezsensownego biegania po stacji, może doprowadzić do wpadnięcia pod pociąg. Przykładanie ucha do szyny, żeby starą indiańską metodą ocenić, czy coś jedzie?
-
metron
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
Oba przypadki były próbami samobójczymi i guzki w żadnym stopniu nie wpłynęły na okoliczności wypadku. Nagrania z monitoringu wyraźnie pokazują, że nikt nie stracił równowagi na guzkach.ems pisze:W takiej dyskusji nie posługuję się argumentami typu: JA..., JA... oraz JA...
Zwłaszcza, że osoby, które wpadły pod metro (a nie wiedziałem z jakiego powodu) są w innym wieku niż ja i, jeśli chodzi o komunikację miejską, mają inne zwyczaje.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]