Albo za szybko na Filtrowej. Czajenie się po krzakach jest na porządku dziennym ale o tym zostały już anpisane przepastne tomy.MeWa pisze:a NR zajmuje się pstrykaniem zdjęć za zbyt szybki przejazd przez zwrotnicę wyjazdową na miasto z trasy na Boernerowo.
Eksploatacja jednotoru na Boernerowo
Moderator: Wiliam
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
A tam nierealny. Jechałem z gostkiem, co ponad 30 nie przyspieszał a i tak wyrobił się w czasie (dokładniej - nie zwiększył ani nie zredukował opóźnienia, które miał).
Jak na trasę bez poważniejszych punktów kolizyjnych, z sygnalizacją bądź-co-bądź wzbudzaną, prędkość rozkładowa na poziomie 20 km/h to nie jest żaden luksus. Zwłaszcza, że rozkład został przejęty żywcem z czasów jednotoru. Parę poprawek (np. brak konieczności podjeżdżania do sygnalizatora, poprawa algorytmu przy Kaliskiego - Kocjana) i oczekiwałbym wręcz skrócenia czasu przejazdu.
Jak na trasę bez poważniejszych punktów kolizyjnych, z sygnalizacją bądź-co-bądź wzbudzaną, prędkość rozkładowa na poziomie 20 km/h to nie jest żaden luksus. Zwłaszcza, że rozkład został przejęty żywcem z czasów jednotoru. Parę poprawek (np. brak konieczności podjeżdżania do sygnalizatora, poprawa algorytmu przy Kaliskiego - Kocjana) i oczekiwałbym wręcz skrócenia czasu przejazdu.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Witam! Obiecanych opisów z dnia dzisiejszego nie będzie, bo zostałem zgarnięty wcześniej na 9
Glonojadzie! Nie wiem jak wyliczyłeś tą prędkość i dlaczego uważasz że czas przejazdu na odcinku jednotorowym jest do skrócenia a bynajmniej dobry, bo ja uważam, że właśnie jest za krótki.
Przykład mój z soboty gdzie wszystko działało ok:
-odcinek Marynin - Fort Blizne jest jak najbardziej ok.
-odcinek Fort Blizne - Boernerowo - rozkładowo masz 5 min. A w praktyce u mnie wyglądało to tak:
Ruszasz z przystanku Fort Blizne...na początek łuk po którym zbyt szybko nie polecisz, dojazd do pierwszych świateł, zatrzymanie, oczekiwanie na światło, ruszenie, przejazd 10-15 po zwrotnicy i później odcinek prostej też nie za szybko by fotki nie zaliczyć, światła przy Kocjana które trzymają 1-2 min, podjazd na przystanek Kocjana, wymiana pasażerska, zamknięcie drzwi. Na to wszystko rozkładowo masz 1 minutę (w praktyce 3).Następnie Kocjana-Stare Bemowo jakoś ujdzie. Ale ze Starego Bemowa na Boernerowo w rozkładową minutę też się nie wyrobisz gdzie najpierw masz sygnalizator, potem zasłoniętą uliczkę z ograniczeniem do 20 i zawrotkę na pętli.
Generalnie ja będąc na "0" na Maryninie na pętlę wjężdzałem "-3" już nie mówiąc jaką prędkość osiągałem wjeżdzając/wyjeżdzając na dwu-tor.
Powiedz mi proszę na których odcinkach chcesz ten czas skrócić skoro w zasadzie wszystkie przystanki są po 1 minucie?
Glonojadzie! Nie wiem jak wyliczyłeś tą prędkość i dlaczego uważasz że czas przejazdu na odcinku jednotorowym jest do skrócenia a bynajmniej dobry, bo ja uważam, że właśnie jest za krótki.
Przykład mój z soboty gdzie wszystko działało ok:
-odcinek Marynin - Fort Blizne jest jak najbardziej ok.
-odcinek Fort Blizne - Boernerowo - rozkładowo masz 5 min. A w praktyce u mnie wyglądało to tak:
Ruszasz z przystanku Fort Blizne...na początek łuk po którym zbyt szybko nie polecisz, dojazd do pierwszych świateł, zatrzymanie, oczekiwanie na światło, ruszenie, przejazd 10-15 po zwrotnicy i później odcinek prostej też nie za szybko by fotki nie zaliczyć, światła przy Kocjana które trzymają 1-2 min, podjazd na przystanek Kocjana, wymiana pasażerska, zamknięcie drzwi. Na to wszystko rozkładowo masz 1 minutę (w praktyce 3).Następnie Kocjana-Stare Bemowo jakoś ujdzie. Ale ze Starego Bemowa na Boernerowo w rozkładową minutę też się nie wyrobisz gdzie najpierw masz sygnalizator, potem zasłoniętą uliczkę z ograniczeniem do 20 i zawrotkę na pętli.
Generalnie ja będąc na "0" na Maryninie na pętlę wjężdzałem "-3" już nie mówiąc jaką prędkość osiągałem wjeżdzając/wyjeżdzając na dwu-tor.
Powiedz mi proszę na których odcinkach chcesz ten czas skrócić skoro w zasadzie wszystkie przystanki są po 1 minucie?
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36190
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Myślę, że klucz tkwi tu:
MichałP. pisze:światła przy Kocjana które trzymają 1-2 min
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Zgadza się Pawciu, jest to jedyny odcinek nieminutowy. Może i tam by wystarczyła minuta, ale światła do skrętu też potrafią być uparte i może to tylko moje odczucie ale te dwa małe łuczki na tym odcinku (tylko w stronę Borneo) są chyba najgorzej wykonane, bo przy 40 km/h niektórymi wozami potrafi mocniej szarpnąć.
Uważam Bastianie, że te światła należy całkowicie wyeliminować zastępując np.ograniczeniem do 20 czy 10.
A tak poza tym, to mamy teraz lato, suche tory i można depnąć. A od jesieni...wtedy akurat tam, ten czas i tak już zupełnie będzie nierealny.
Uważam Bastianie, że te światła należy całkowicie wyeliminować zastępując np.ograniczeniem do 20 czy 10.
A tak poza tym, to mamy teraz lato, suche tory i można depnąć. A od jesieni...wtedy akurat tam, ten czas i tak już zupełnie będzie nierealny.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Komunikacyjną? Z długości trasy i czasu przejazdu, wzór jest na fizyce w podstawówce podawany.MichałP. pisze: Glonojadzie! Nie wiem jak wyliczyłeś tą prędkość
przynajmniej, jeśli już.i dlaczego uważasz że czas przejazdu na odcinku jednotorowym jest do skrócenia a bynajmniej dobry,
masz do tego prawo. Rozumiem, że piszesz się na ochotnika do zwolenia, w związku z redukcją etatów po likwidacji linii na Boernerowo? Bo takie będą konsekwencje pododawania czasu wszędzie bądź.bo ja uważam, że właśnie jest za krótki.
Fakt, można się posnuć 30 na godzinę i być w rozkładzie.Przykład mój z soboty gdzie wszystko działało ok:
-odcinek Marynin - Fort Blizne jest jak najbardziej ok.
Łuk o promieniu 50 m przy dobrze zrobionej przechyłce powinien być przejezdny przy 30 na godzinę. Zresztą widziałem już wariatów jeżdżacych 20-25 po dwa razy mniejszych promieniach na zwrotnicach, a tu nagle- przechyłka, zero zwrotnic, szyny rowkowe (=dodatkowe prowadzenie) i trzeba jechać 15?-odcinek Fort Blizne - Boernerowo - rozkładowo masz 5 min. A w praktyce u mnie wyglądało to tak:
Ruszasz z przystanku Fort Blizne...na początek łuk po którym zbyt szybko nie polecisz
ok. 5 sekund, dojazd do pierwszych świateł, zatrzymanie, oczekiwanie na światło,
na tym odcinku nie ma żadnego ograniczenia prędkościruszenie, przejazd 10-15 po zwrotnicy i później odcinek prostej też nie za szybko by fotki nie zaliczyć
albo 15 sekund, kwestia losowa, ale bez wątpienia do poprawki, światła przy Kocjana które trzymają 1-2 min,
Pięć proponuję od razu. I chłopca z czerwoną flagą. Rozkładów jazdy nie pisze się na maksymalny czas jazdy a jakiś w miarę miarodajnie uśredniony. Z tendencją do skracania, bo lepiej mieć więcej czasu na końcu niż na początku. I bynajmniej nie pisze się go oddzielnie dla każdego odcinka międzyprzystankowego, bo to nie ma żadnego sensu przy jednominutowym kroku; raczej, jeśli potrzebujesz powiedzmy 4 minuty na 3 przystanki, czas powienien wyglądać 1-1-2 a nie 2-2-2 bo "minuta na jeden przystanek nie starcza".podjazd na przystanek Kocjana, wymiana pasażerska, zamknięcie drzwi. Na to wszystko rozkładowo masz 1 minutę (w praktyce 3)
A to w konstytucji jest zapisane, że musi być między przystankami po 1 minucie, nawet, jak są 300 m od siebie i nie ma żadnych świateł?Powiedz mi proszę na których odcinkach chcesz ten czas skrócić skoro w zasadzie wszystkie przystanki są po 1 minucie?
Z Siodlarskiej na Marynin, po poprawie świateł zjazdowych na 20 i na samym Maryninie, 2 minuty będzie za dużo.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Glonojadzie...ja w porównaniu do Ciebie nie mam Inżyniera i jak to się mówi jestem zwykły prosty człowiek ze średnim wykształceniem, ale wzór ze szkoły podstawowej pamiętam, więc bez złośliwości proszę.
Nie pięć i chłopca z czerwoną flagą...tylko 3! 4 kółka na zmianę odwaliłem i za każdym na Kocjana po zamknięciu drzwi odchyłka wynosiła -2 przy "0" stanie.
Po trzecie, nigdzie nie napisałem, że wszędzie ma być po 2 minuty. Ale uważam, że przy obecnym stanie jakby dodać po 2 minuty w każdą stronę na odcinku Marynin - Borneo a zabrać z pozostałej części trasy, to prędkość komunikacyjna nie zmieni się a jazda byłaby bardziej równomierna, bo w tej chwili ruszając z Żerania o czasie (tu przyznaję Ci rację) jeżeli nie ma żadnych utrudnień do DT Wola wleczesz się jak żółw, potem do Marynina jazda trochę szybsza a na pętli po czasie.
Po czwarte...mogę być kandydatem do zwolnienia, ale nigdzie też nie napisałem, że wszystkie linie mają mieć więcej czasu i dlaczego niby przez dołożenie 1 czy 2 na jednotorze ta linia miała by zostać zlikwidowana-nie rozumiem!
Generalnie, zgodzę się z Tobą, że prędkość komunikacyjną trzeba zwiększać, ale wydaje mi się, że najpierw należy solidniej przykładać się do remontów torowisk, bo jak piszesz łuk powinien wytrzymać 30-kę...tak samo jak ten świeżo wyremontowany na Służewcu a 18 czy tam 19 km/h nie dał rady.
Szóste...Proszę Cię...do wariatów mnie nie porównuj...rozmawiamy o bezpiecznej jeździe z ludźmi.
[ Dodano: |19 Maj 2011|, 2011 23:40 ]
A zapomniałem dodać:
Wiem, że jesteś zwolennikiem szybkiej jazdy tramwajem...uwierz mi...ja też wlec się nie lubię.
Ale rozmawiamy tu o miejscu gdzie kursuje tylko jedna linia i patrząc też od strony pasażera stojącego na przystanku w stronę Centrum, chciałbym, aby to jakoś w miarę rozkładowo jechało. Bo teraz na dzień dzisiejszy do nas są pretensje, że jeździmy jak chcemy, bo 1 był punktualnie, drugiego nie było bo skrót do Koła a trzeci jedzie minus 10
Nie pięć i chłopca z czerwoną flagą...tylko 3! 4 kółka na zmianę odwaliłem i za każdym na Kocjana po zamknięciu drzwi odchyłka wynosiła -2 przy "0" stanie.
Po trzecie, nigdzie nie napisałem, że wszędzie ma być po 2 minuty. Ale uważam, że przy obecnym stanie jakby dodać po 2 minuty w każdą stronę na odcinku Marynin - Borneo a zabrać z pozostałej części trasy, to prędkość komunikacyjna nie zmieni się a jazda byłaby bardziej równomierna, bo w tej chwili ruszając z Żerania o czasie (tu przyznaję Ci rację) jeżeli nie ma żadnych utrudnień do DT Wola wleczesz się jak żółw, potem do Marynina jazda trochę szybsza a na pętli po czasie.
Po czwarte...mogę być kandydatem do zwolnienia, ale nigdzie też nie napisałem, że wszystkie linie mają mieć więcej czasu i dlaczego niby przez dołożenie 1 czy 2 na jednotorze ta linia miała by zostać zlikwidowana-nie rozumiem!
Generalnie, zgodzę się z Tobą, że prędkość komunikacyjną trzeba zwiększać, ale wydaje mi się, że najpierw należy solidniej przykładać się do remontów torowisk, bo jak piszesz łuk powinien wytrzymać 30-kę...tak samo jak ten świeżo wyremontowany na Służewcu a 18 czy tam 19 km/h nie dał rady.
Szóste...Proszę Cię...do wariatów mnie nie porównuj...rozmawiamy o bezpiecznej jeździe z ludźmi.
[ Dodano: |19 Maj 2011|, 2011 23:40 ]
A zapomniałem dodać:
Wiem, że jesteś zwolennikiem szybkiej jazdy tramwajem...uwierz mi...ja też wlec się nie lubię.
Ale rozmawiamy tu o miejscu gdzie kursuje tylko jedna linia i patrząc też od strony pasażera stojącego na przystanku w stronę Centrum, chciałbym, aby to jakoś w miarę rozkładowo jechało. Bo teraz na dzień dzisiejszy do nas są pretensje, że jeździmy jak chcemy, bo 1 był punktualnie, drugiego nie było bo skrót do Koła a trzeci jedzie minus 10
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
Glonojad pisze:Zresztą widziałem już wariatów jeżdżacych 20-25 po dwa razy mniejszych promieniach na zwrotnicach
a to nie jest tak, że z definicji u nas wszystkie rozjazdy są z ograniczeniem prędkości?Glonojad pisze:na tym odcinku nie ma żadnego ograniczenia prędkości
MichałP. pewnie będzie mógł więcej coś na temat powiedzieć jak to wygląda ze strony motorniczego.
Ja wiem tylko tyle, że ostatnio NR namiętnie robił zdjęcia zbyt szybko przejeżdżającym tramwajom przez zwrotnice na tej trasie.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
Glonojadowi chodziło o odcinek prostej już za zwrotnicą sprężynową a światłami przy Kocjana.
Oczywiście, ,że z definicji są.
Chodzi generalnie o to, że jadąc po łuku czy krzyżakach itp nie patrzę, że są nowe i buta, bo są nowe, więc w teorii 30 powinienem śmignąć i nic się stać nie powinno.
Od tego zależy kilka rzeczy:
- jaki jest stan obrzeży kół
- jaki jest stan amortyzacji i luzów na wózkach
(tego nie widać, to się czuje podczas jazdy)
- no i styl prowadzenia tramwaju (jazda powinna być płynna na wybiegu lub lekkim stałym rozruchu bez cykania co chwilę, gdyż dodanie rozruchu na łuku zmienia kąt ustawienia kół za czym idzie siłę tarcia itd)
Ale generalnie...według przepisów jest ograniczenie i jadąc więcej, bierzesz to na swoją d...
Oczywiście, ,że z definicji są.
Chodzi generalnie o to, że jadąc po łuku czy krzyżakach itp nie patrzę, że są nowe i buta, bo są nowe, więc w teorii 30 powinienem śmignąć i nic się stać nie powinno.
Od tego zależy kilka rzeczy:
- jaki jest stan obrzeży kół
- jaki jest stan amortyzacji i luzów na wózkach
(tego nie widać, to się czuje podczas jazdy)
- no i styl prowadzenia tramwaju (jazda powinna być płynna na wybiegu lub lekkim stałym rozruchu bez cykania co chwilę, gdyż dodanie rozruchu na łuku zmienia kąt ustawienia kół za czym idzie siłę tarcia itd)
Ale generalnie...według przepisów jest ograniczenie i jadąc więcej, bierzesz to na swoją d...
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
taki tekścik o dwudziestce i z czego wynikają jej problemy, i co na to wykonawca...
http://www.rynek-kolejowy.pl/24209/Wars ... tm#k198771
http://www.rynek-kolejowy.pl/24209/Wars ... tm#k198771
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Chwilę przed 10 cztery brygady mknęły w stronę Boernerowa.MeWa pisze:Siecool donosi właśnie, że z jednotoru w kierunku Żerania zjechały trzy brygady, a na Boernerowo nic nie pojechało.
Nieubłagana święta instrukcja do innego zachowania namawia, bo ZETiT płacze że tramwaje za szybko jeżdżą i infrastrukturę niszczą, później dyszki na mieście rosną jak grzybki po dobrym sierpniowym deszczyku.Glonojad pisze:Łuk o promieniu 50 m przy dobrze zrobionej przechyłce powinien być przejezdny przy 30 na godzinę. Zresztą widziałem już wariatów jeżdżacych 20-25 po dwa razy mniejszych promieniach na zwrotnicach, a tu nagle- przechyłka, zero zwrotnic, szyny rowkowe (=dodatkowe prowadzenie) i trzeba jechać 15?MichałP. pisze: -odcinek Fort Blizne - Boernerowo - rozkładowo masz 5 min. A w praktyce u mnie wyglądało to tak:
Ruszasz z przystanku Fort Blizne...na początek łuk po którym zbyt szybko nie polecisz