Strona 62 z 245
: 02 wrz 2009, 13:05
autor: esm
Glonojad pisze:Domaradzki niech nie zgrywa niewiniątka, bo osobiście robił wszystko, by zablokować przywrócenie tramwaju na Trakcie.
Mógłbyś przytoczyć jego argumenty?
: 02 wrz 2009, 17:30
autor: humptyangel
ZTCP to druty trakcyjne na pewno - bo szpecą. Dlatego prowadzono na 116N nr tab. 3002 testy z akumulatorami umożliwiającymi jazdę ok 6 km bez pantografu. to było w 2005. Wtedy też BPRW opracowało analizę obsługi traktu tramwajami. Wyniki były dobre, ale to nie jest żaden argument w tym kraju.
Jak się mylę to Glon uzupełni i poprawi

: 02 wrz 2009, 18:30
autor: Bastian
humptyangel pisze:ZTCP to druty trakcyjne na pewno - bo szpecą.
Sranie w banię

: 02 wrz 2009, 18:41
autor: Glonojad
Niemniej taka "argumentacja" była używana - oczywiście, jako pretekst, co eksperyment (skądinąd zakończony powodzeniem) z 3002 udowodnił niezbicie.
Nawiasem, 3002 jest obecnie wyposażony w hiperkondensatory i gdy w końcu zacznie dobrze jeździć liniowo, to będzie to pierwszy taki tramwaj w PL.
: 02 wrz 2009, 18:46
autor: patryk148
żeby było śmiesznie to w projekcie mpzp rejonu pl. unii tory w al. ujazdowskich i bagateli są uwzględnione.

: 02 wrz 2009, 18:49
autor: Glonojad
Lokalizacja torów nie jest (czasem na szczęście) ustaleniem planu - ważne jest, by opisy ulic w części tekstowej uwzględniały tramwaj.
: 02 wrz 2009, 18:50
autor: Michał J
Bastian pisze:humptyangel pisze:ZTCP to druty trakcyjne na pewno - bo szpecą.
Sranie w banię

Bastian ma rację. Popatrzmy. Czy normalnie idą przez miasto zauważa się te druty, czy na tyle wrosły w krajobraz, że nie zwraca sie na nie uwagi?
: 02 wrz 2009, 18:52
autor: fik
Michał J pisze:Bastian pisze:
Sranie w banię

Bastian ma rację. Popatrzmy. Czy normalnie idą przez miasto zauważa się te druty, czy na tyle wrosły w krajobraz, że nie zwraca sie na nie uwagi?
To zależy... w Bukareszcie się zauważa

: 02 wrz 2009, 19:57
autor: MeWa
fik pisze:Michał J pisze:
Bastian ma rację. Popatrzmy. Czy normalnie idą przez miasto zauważa się te druty, czy na tyle wrosły w krajobraz, że nie zwraca sie na nie uwagi?
To zależy... w Bukareszcie się zauważa

oj tak, ale tam wszystkiego innego, a nie sieci trakcyjnej raczej
Ale są takie miasta, gdzie nadmiar kabli tramwajowych, trolejbusowych itp. razi - przypomina mi się w tym momencie Innsbruck...
: 02 wrz 2009, 20:22
autor: Glonojad
I dałeś zdjęcie z Bukaresztu, żeby udowodnić, że w Innsbrucku razi?

: 02 wrz 2009, 20:42
autor: floyd
W Bordeaux bardzo dobrze rozwiązano problem kabli w rejonie starego miasta. W ten sposób poprowadzony tramwaj pasowałby na Krakowskim. Kable pomiędzy zabytkami to nic pięknego.
: 02 wrz 2009, 20:56
autor: MeWa
Glonojad pisze:I dałeś zdjęcie z Bukaresztu, żeby udowodnić, że w Innsbrucku razi?

nie - chciałem zobrazować to, co mówi Fikander (bo to robiło niesamowite wrażenie...), a niestety nie robiłem zdjęć w Innsbrucku

: 02 wrz 2009, 21:10
autor: Glonojad
Akurat rozwiązanie alstomowskie (z Bordeaux) jest porażką moim nieskromnym zdaniem... osobiście więcej widzę sensu w rozwiązaniach z zasobnikami energii (pal sześć technologię) na pokładzie wagonu. Przydaje się to i daje olbrzymie oszczędności energii także poza odcinkiem bez sieci.
(Aha, tramwaje nie pobierają prądu z kabla, lecz z przewodu).
: 03 wrz 2009, 16:23
autor: floyd
Glonojad pisze:
(Aha, tramwaje nie pobierają prądu z kabla, lecz z przewodu).
Wiedziałem że się tego czepniesz
Nie wiem które rozwiązanie jest lepsze ale sam pomysł, żeby przewodu nie było (w miejscach reprezentacyjnych, czy jak się je tam nazwie) na pewno jest plusem. Taki tramwaj na KP to byłoby idealne rozwiązanie.
: 03 wrz 2009, 16:47
autor: Glonojad
Gdyby to tylko o przewody sieci trakcyjnej chodziło, to ten tramwaj by tam przy remoncie KP powstał.