ZTM od kulis
: 13 sie 2025, 17:56
Jednak kara za jamnika została anulowana, ale tylko w drodze wyjątku: https://www.facebook.com/photo/?fbid=12 ... 0250459688
I jak już ta firma zarabiająca miliony złotych dostanie tę karę to wspaniałomyślnie weźmie ją na siebie czy jednak spróbuje odzyskać chociaż część pieniędzy z wypłaty pracownika, który w stu procentach w tym przypadku zawinił? I pracownik jeśli będzie miał wypłatę mniejszą o te 5-10% to zdecydowanie to odczuje.KM pisze: ↑13 sie 2025, 11:51Tyle tylko, że kara za brak biletu albo kara za nieuzasadnione zatrzymanie/zmianę trasy są nakładane na osobę indywidualną i w jakiś sposób są dotkliwe finansowo – mogą wpłynąć na decyzje i czyny ukaranych.Krzysztof_J pisze: ↑12 sie 2025, 21:47(...) kara prawie 800 zł (czyli więcej niż np. za nieuzasadnione zatrzymanie/zmianę trasy albo 3-krotność pełnej kary za brak biletu) za taką głupotę to gruba przesada i nie dziwię się, że wielu osobom się to nie podoba (...)
Kara 799 złotych, o której mówimy, nakładana jest na firmę, która miesięcznie zarabia setki tysięcy (a nawet miliony) złotych. Gdyby wynosiła ona 250 złotych, firma wliczyłaby sobie to w koszty i nie odczułaby tego finansowo:)
Ważne, żeby reklamy działały, to podstawowa działalność Metra Warszawskiego.fraktal pisze: ↑13 sie 2025, 16:25Ciekawe, czy Metro dostaje kary od ZTMu. Wczoraj wyłonił się na Młocinach pociąg bez kierunku i zapowiedzi głosowych, maszynista wpadł w zasadzie na odjazd, więc kierunku nie zdążył ustawić przed odjazdem. Tymczasem na sąsiednim torze dłuższą chwilę stał inny skład, który miał czerwone światło i nie miał możliwości zjazdu. Że nie wspomnę o coraz częstszych przypadkach wydłużonego postoju na stacjach z przyczyn technicznych, a gdy pasażerowie próbują wsiadać bo przecież pociąg stoi, to dostają drzwiami po plecach, nogach itp - co mało ma wspólnego z bezpieczeństwem.
No więc ciekawe, czy Metro też dostaje jakieś kary finansowe od ZTMu za cokolwiek, czy też patrzy się na to wszystko przez palce, bo to przecież miejska spółka.
Jeśli kara nie byłaby przerzucona na pracownika to sąd by umorzył postępowanie bezposiedzeniowo.
Reklamy są przychodem własnym spółki i jeśli spółka tych środków nie wyda to odprowadza do budżetu miasta, czyli dostanie mniej.
O całość, o ile się nic nie zmieniło. TW ma umowę na tzw. rekompensatę brutto.
Tu było akurat o metrze, ale zakładam, że identycznie. Czyli dla przewoźnika nie ma sensu zabieganie o reklamy, bo i tak nic z tego nie będzie miał. Ale bardziej mi chodziło, że to są kompletne fistaszki bez rzeczywistego odniesienia do całościowego budżetu, ale za to fatalnie wpływające na wizerunek.
Przystanki nie są własnością operatorów tylko ZTM.gfedorynski pisze: ↑19 sie 2025, 10:59To jest jeszcze głupsze, niż oddawanie przystanków pod reklamy. No dobra, nie bardziej, ale tylko dlatego, że z przystankami jest najgłupsze.
No nie - coś takiego jak np. pojazdy świąteczne, czy otwarte imprezy dla mieszkańców są finansowane właśnie z dochodów z reklam, a nie jak niektórzy jęczą, że z dotacji na pracę przewozową.gfedorynski pisze: ↑19 sie 2025, 14:29Czyli dla przewoźnika nie ma sensu zabieganie o reklamy, bo i tak nic z tego nie będzie miał.