Strona 65 z 270

: 13 wrz 2012, 22:39
autor: px33
A właściwie skoro tak lubicie konstale/konstalopodobne to może wstawienie między 2 wagony takiego członu (te nowe - 105N/2K i 123N chyba powinny coś takiego wytrzymać) nie byłoby takim głupim pomysłem. Koszt chyba nie byłby zaporowy (bo nie byłoby potrzeby modernizacji napędu starego konstala), a zysk wymierny (tylko trzeba by przyzwyczaić pasażerów, że gwarantowane niskie wejście jest w środku pojazdu, a nie na początku)

: 13 wrz 2012, 22:43
autor: Glonojad
Koszt to wielka niewiadoma. Te miasta, które coś takiego robiły (Wrocław, Kraków, Poznań) albo zostawiały ze starej konstrukcji dosłownie belkę grzbietową (no i wózki, fotele itp) albo im się to składało (Poznań). Pomysł zły nie jest sam w sobie, ale niskie wejście w środku to jego wielka wada - przypominam, że staruszkowie potrafią mozolnie wspinać się po schodach od pierwszych drzwi w stoszesnastce, bo do drugich nie chcą/boją się dojść, a co dopiero do trzecich?

Ale to nie jest kwestia lubienia. Tych wozów jest wciąż pół tysiąca a niektóre mają ledwie parę/paręnaście lat. Ich wycofanie w całości do końca nawet bieżącej dekady jest po prostu nierealne.

: 13 wrz 2012, 22:51
autor: px33
Glonojad pisze:Te miasta, które coś takiego robiły (Wrocław, Kraków, Poznań) albo zostawiały ze starej konstrukcji dosłownie belkę grzbietową (no i wózki, fotele itp) albo im się to składało (Poznań).
No ale oni brali do tego (o ile) stare konstale, a nie wariacje na temat tej świetnej konstrukcji, które mogą mieć (mają?) poprawioną konstrukcję, która mogłaby udźwignąć dodatkowy ciężar. Dodatkową zaletą jest to, że niezależnie od niskopodłogowości dostaje się jednoprzestrzenność.
Przy zwykłym konstalu (105Na) coś takiego niespecjalnie się opłaca bo tak naprawdę trzeba wymienić praktycznie wszystko, co się da - aparaturę, wózki (wątpię żeby do poznańskich i wrocławskich zakładali stare/regenerowane), wnętrze, więc wychodzi z tego nowy tramwaj. Już lepiej kupić sobie licencję na Leolinera, dostosować do polskich warunków (czyt. do aparatury Eniki) i zrobić lepszy tramwaj od podstaw. No albo w tańszej opcji ściągnąć generację M/N i przeprowadzić niewielką zmianę konstrukcyjną - kilka razy taniej niż w konstalu

: 13 wrz 2012, 23:07
autor: KwZ
Ale wy się zastanawiacie, jak zrobić wszystkie tramy w DS niskie? W tym mieście najłatwiej ściąć liczbę brygad o 5%...

: 14 wrz 2012, 0:36
autor: MeWa
Glonojad pisze:Niestety, wychodzi kwestia, że nie zamówiono wówczas (tj. w przetargu wygranym przez cegły) 15 składów z chociaż kawałeczkiem niskiej podłogi (jak Moderus Beta, EU8N, Tatra KT8 po modernizacji, N/M8 po modernizacji i tak dalej - wiecie o co biega). Takaż właśnie była "wizja" władzy Ś.P. Lecha K... ale nie ma co narzekać, przynajmniej nikt nie mówi o skasowaniu 123N zamiast NG :p
Hmm a tak w ogóle nie można - zamiast bawić się w przebudowy - rozłączyć hipolity i dokupić drugi wagon niskopodłogowy? Mam wrażenie, że coś takiego w kilku miastach (niepolskich) zrobiono :-k

: 14 wrz 2012, 0:53
autor: fraktal
MeWa pisze:Hmm a tak w ogóle nie można - zamiast bawić się w przebudowy - rozłączyć hipolity i dokupić drugi wagon niskopodłogowy? Mam wrażenie, że coś takiego w kilku miastach (niepolskich) zrobiono
I ciekawe, czy ci, co będą chcieli jechać w niskopodłogowym zawsze zdążą przejść do drugiego wagonu w obliczu pogoni za "zielonym" światłem? Chyba że wagon z niskopodłogową wstawką jechałby z przodu...

: 14 wrz 2012, 1:23
autor: MeWa
fraktal pisze:
MeWa pisze:Hmm a tak w ogóle nie można - zamiast bawić się w przebudowy - rozłączyć hipolity i dokupić drugi wagon niskopodłogowy? Mam wrażenie, że coś takiego w kilku miastach (niepolskich) zrobiono
I ciekawe, czy ci, co będą chcieli jechać w niskopodłogowym zawsze zdążą przejść do drugiego wagonu w obliczu pogoni za "zielonym" światłem? Chyba że wagon z niskopodłogową wstawką jechałby z przodu...
Bo oczywiście ważniejszym problemem od tego, że wagonu niskopodłowego po prostu nie ma, jest to, że ktoś nie mógł do niego dojść... ;)

: 14 wrz 2012, 10:42
autor: MichalJ
Jakoś dziwnie się te tramwaje w stada łączą. Wczoraj, gdzie się nie obróciłem, to ponad połowa składów to były świngi. A dziś na Chałubińskiego, na 7 kolejno przejeżdżających (w obu kierunkach) tramwajów było 6 akwariów i jedna parówa.

: 14 wrz 2012, 10:45
autor: pawcio
Teraz to nie jest jakiś straszny problem. Przez lata jedyne dwa U0booty na Jana Pawła na 17 i 33 pojawiały się tam co dwie i pół godziny w odstępie kilkunastu minut.

: 14 wrz 2012, 11:06
autor: tatra
Czy coś się wyjaśniło z 1137 ?

[ Dodano: |14 Wrz 2012|, 2012 11:12 ]
MichalJ pisze:Jakoś dziwnie się te tramwaje w stada łączą. Wczoraj, gdzie się nie obróciłem, to ponad połowa składów to były świngi. A dziś na Chałubińskiego, na 7 kolejno przejeżdżających (w obu kierunkach) tramwajów było 6 akwariów i jedna parówa.
Po prostu miałeś pecha,za pół godziny mogłoby być odwrotnie.

: 14 wrz 2012, 11:52
autor: fraktal
Dla tego kogoś, kto nie zostałby zabrany z przystanku, byłby to chyba jednak problem istotny. Prawdę mówiąc, mam tu na myśli siebie, bo 80 procent pasażerów i tak nie wpadnie na to, że drugi wagon ma niską podłogę, chyba że byłby on jakoś specjalnie oznaczony. Zresztą uważam, że są linię, które tak czy inaczej pozostałyby wysokopodłogowe w DS tak jak szóstka na solówkach. A na pozostałych wystarczy sensownie ułożyć rozkład...

: 14 wrz 2012, 13:22
autor: a/p TALENT
FPS wyprodukowała niskopodłogowe doczepy dla odbiorcy z Niemiec. W Warszawie nawet przymierzano się do sparowania zestawu z solówką, ale wózki doczepy były zdziebko za obszerne.

: 14 wrz 2012, 14:18
autor: Tyrystor
Hm, to może by stworzyć coś z amelinium (kratownica) i plastiku (poszycie), żeby było maksymalnie lekkie, niskopodłogowe i stopiątka/123N to uciągnęła? (wolna myśl, luźny koncept)

: 14 wrz 2012, 15:52
autor: KwZ
Ale w czym ten pomysł ma być lepszy od całych wagonów niskopodłogowych?
Pomijając jakieś klasy wytrzymałości i że już dawno zrezygnowano z doczep biernych.

: 14 wrz 2012, 16:00
autor: Tyrystor
KwZ pisze:Ale w czym ten pomysł ma być lepszy od całych wagonów niskopodłogowych?
Pomijając jakieś klasy wytrzymałości i że już dawno zrezygnowano z doczep biernych.
Hm... Wprowadzenie wszystkich brygad niskopodłogowych za grosze? ;) A jak w końcu będzie tyle niskaczy, że starczy na wszystkie brygady, to będzie można to opchnąć, na Śląsk, czy gdzieś-tam-indziej...

Mówłem, że to wolna myśl, one często są dość abstrakcyjne ;)