Strona 65 z 73

: 23 maja 2011, 20:02
autor: Szeregowy_Równoległy
Bastian pisze:Mógłbym się zastanawiać nad zgodzeniem z Szeregowym, gdyby chodziło w tym przypadku o budowę nowej linii - są pilniejsze potrzeby - a nie o stosunkowo tanie odtworzenie istniejącej!
Jeżeli jakieś złotówki zostały wykorzystane gorzej, niż mogły być wykorzystane, to nie jest istotne, ile tych złotówek było. Piszesz, że są pilniejsze potrzeby, więc znaczy to, że można było te środki wykorzystać inaczej, być może lepiej. Nie wiem, szczegółów nie znam, tylko wnioskuję z twojej wypowiedzi.
Moim zdaniem ten tramwaj to coś w rodzaju zabawki, ładne to, okolica sympatyczna, fajnie się prezentuje jak trzeba się pochwalić, ale nie broni się, przynajmniej w tej chwili, jako część układu komunikacyjnego Starego Bemowa. Nie jest żadną wartością dodaną w stosunku do tego, co było przed uruchomieniem 20.

: 23 maja 2011, 22:28
autor: Jarek
A ja nieco stronniczo powiem, że w Waszych postach dużo jest jęków, zrzędzenia i niekonstruktywnej krytyki. Uratowano linię od likwidacji i zmodernizowano. Zoptymalizowano układ przystanków. Infrastruktura poprawiła się. Mieszkancy Starego Bemowa uzyskali dojazd do Centrum niezalezny od korków, które im bedzie generowac trasa S-8 podłączona do ul. LAzurowej.

Są problemy ze sterowaniem oraz nietrafionym tymczasowym krańcem na Żeraniu. JEdno i drugie zostanie niebawem definitywnie rozwiązane.

: 23 maja 2011, 22:54
autor: pawcio
Żerań definitywnie to nie. Jak metro zamknie Targową, a JP Avax wciąż będzie grzebał na Żeraniu, czeka nas powtórka z rozrywki.

: 23 maja 2011, 22:54
autor: Łukasz
A jakież to pionierskie rozwiązania są zastosowane, że nic nie działa - skoro jednak tych jednotorów w kraju trochę jest, a i SBL chyba na kolei jakoś działa...

Z czego to wynika?

: 23 maja 2011, 23:48
autor: Bastian
pawcio pisze:Jak metro zamknie Targową
... na co się coraz mniej zanosi...

: 24 maja 2011, 0:10
autor: Lonik
Łukasz pisze:A jakież to pionierskie rozwiązania są zastosowane, że nic nie działa - skoro jednak tych jednotorów w kraju trochę jest, a i SBL chyba na kolei jakoś działa...

Z czego to wynika?
SBL nie jest dobrym przykładem - Ruch w jednym kierunku, w przypadku gdy trzeba wysłać coś po niewłaściwym (aby Rufio198 się nie czepiał mego słownika - Kierunek odwrotny do zasadniczego), nastawnie się dogadują o przestawieniu ruchu lub dyktują rozkaz pisemny "S" (druk R-305) na unieważnienie blokady SBL i wprowadzają na odcinku ruch pociągów w odstępie posterunków następczych.

: 24 maja 2011, 0:17
autor: smoła
Szeregowy_Równoległy pisze:nieszczęsna 20 jest nie dość szybka
Niestety, zrobili wszystko, żeby tak było:
- zostawili przystanek OS. Zielony Staw, choć mało kto z niego korzysta,
- spartolili drugi łuk w stronę Boernerowa między Maryninem a Siodlarską - strasznie tam szarpie i już za bardzo się rozpędzić nie można,
- światła przy Kocjana, na których stoi się bardzo długo, choć prawie nic tam nie jeździ - mogliby zrobić tam sygnalizację wzbudzaną jak parę metrów dalej,
- mogliby ustawić czujniki przy wjeździe na mijankę tak, że ten skład, który wjeżdża pierwszy ma od razu zielone (bez potrzeby podjeżdżania, wstawania z foteli i stawania na przejściach dla pieszych ),
- światła przy rozwidleniu z linią na Nowe Bemowo, albo skrócić dla samochodów, albo zrobić wzbudzane jak przy Kaliskiego.

: 24 maja 2011, 9:27
autor: Jarek
Światłą przy Kocjana robił wcześniej ZDM, a przy Radiowej - GDDKiA. Przydałoby się skorygować algorytmy, nie można zaprzeczyć.

: 24 maja 2011, 9:47
autor: Glonojad
smoła pisze:[
- mogliby ustawić czujniki przy wjeździe na mijankę tak, że ten skład, który wjeżdża pierwszy ma od razu zielone (bez potrzeby podjeżdżania, wstawania z foteli i stawania na przejściach dla pieszych ),
Z resztą się zgodzę, ale tutaj mam opory, jeśli chodzi o wjazd na jednotor od strony miasta (gdzie nie ma przystanku). Opór mój wynika z faktu, że jeśli motorniczowie się nauczą, że zawsze dostają sygnał, to go będą ignorować i, gdy jednak coś spóźnionego z naprzeciwka nadjedzie, nieszczęście (a przynajmniej odcięcie zasilania) gotowe.

No i pytanie, jak powinien wyglądać rozkład jazdy, gdy wszystkie poprawki sygnalizacji (tak mijankowej, jak i ulicznej) się wprowadzi.

@ness: dodatkowe z 8 mln na torowiska i sieć trakcyjną plus ekstra 5-8 baniek na podstację trakcyjną, do której trzeba by dołożyć dodatkowy kabel zasilający 15kV ciągnięty z podstacji Maczka i Wrocławskiej - na Boernerowie nie ma (już) gdzie się podpiąć. Obecny układ bowiem w sposób naturalny zabezpiecza sieć przed przeciążeniem jednoczesnym rozruchem tramwajów.

[ Dodano: |24 Maj 2011|, 2011 09:49 ]
Szeregowy_Równoległy pisze:Jeżeli jakieś złotówki zostały wykorzystane gorzej, niż mogły być wykorzystane, to nie jest istotne, ile tych złotówek było. Piszesz, że są pilniejsze potrzeby, więc znaczy to, że można było te środki wykorzystać inaczej, być może lepiej. Nie wiem, szczegółów nie znam, tylko wnioskuję z twojej wypowiedzi.
Trasa była w stanie wymagającym naprawy głównej. Dalsza jazda bezinwestycyjna oznaczałaby coraz gorsze parametry, a więc ciągłe marnowanie tych złotówek, lub wstrzymanie eksploatacji, czyli de facto przepadek majątku.

: 24 maja 2011, 12:06
autor: Łukasz
Lonik pisze:
Łukasz pisze:A jakież to pionierskie rozwiązania są zastosowane, że nic nie działa - skoro jednak tych jednotorów w kraju trochę jest, a i SBL chyba na kolei jakoś działa...

Z czego to wynika?
SBL nie jest dobrym przykładem - Ruch w jednym kierunku, w przypadku gdy trzeba wysłać coś po niewłaściwym (aby Rufio198 się nie czepiał mego słownika - Kierunek odwrotny do zasadniczego), nastawnie się dogadują o przestawieniu ruchu lub dyktują rozkaz pisemny "S" (druk R-305) na unieważnienie blokady SBL i wprowadzają na odcinku ruch pociągów w odstępie posterunków następczych.
Chodzi o to, że jest techniczna działająca możliwość wykrycia pociągu i zwolnienia toru.

Tutaj chodzi mi o podobny mechanizm, tylko zamiast "jednego" punktu wykrywania - są "dwa" połączone alternatywą, a następnie konsekwencja żądania przez "jeden z " czujników. Drugi mechanizm to coś jak światła dla pieszych czy samochodowe pętle indukcyjne - tylko działanie pod wpływem innego czynnika, ale dla modułu "przydzielania" światła nie powinno to mieć znaczenia, z jakiego czujnika dostaje wezwanie (kapsularność).

: 24 maja 2011, 13:57
autor: MichałP.
- spartolili drugi łuk w stronę Boernerowa między Maryninem a Siodlarską - strasznie tam szarpie i już za bardzo się rozpędzić nie można,
Spartolili jak spartolili, ale zgadza się. Też to zauważyłem, że z tymi łukami jest coś nie tak i może warto by było przyjrzeć się temu teraz, zanim zacznie się je wkoło napawać i stawiać kolejne "10"
- mogliby ustawić czujniki przy wjeździe na mijankę tak, że ten skład, który wjeżdża pierwszy ma od razu zielone (bez potrzeby podjeżdżania, wstawania z foteli i stawania na przejściach dla pieszych ),
Tu się zgodzę z Glonojadem...taka opcja nie wchodzi w grę. Zatrzymanie się przed sygnalizatorem=upewnienie, a upewnienie=bezpieczeństwo. Dobrym pomysłem natomiast jest wprowadzenie tego migającego"stopu" informującego motorniczego o wykryciu tramwaju przez czujnik
Glonojad pisze:No i pytanie, jak powinien wyglądać rozkład jazdy, gdy wszystkie poprawki sygnalizacji (tak mijankowej, jak i ulicznej) się wprowadzi.
Obecnie na odcinek Marynin-pętla masz 10 min. Wprowadzamy czas przelotu 7-8 z cywilizowanym postojem na pętli. Zastanawia mnie tylko, czy naprawdę nie ma tam możliwości zrobienia czegoś, by umożliwić postój 2 składom. Wtedy masz szybką linię, tak jak lubisz, zadowolonego mnie motorniczego i ludzi, bo wyeliminowane zostają wszelkie opóźnienia z miasta poprzez postój. Wilk syty i owca cała. Pytanie tylko, czy technicznie się tak da?

I tak trochę z innej beczki: zanim mnie tu wszyscy zjedzą uprzedzam, że to tylko takie tam zastanawianie się...dlaczego akurat wybrano Szmulki jako II kraniec "20"? ja myślałem np. o puszczeniu tej linii od Karcelaka do Zawiszy i na Okęcie (po uprzednim zrobieniu czegoś z 35). W ten sposób zapewniamy "Bornewiakom" dojazd do W-Z, Centrum jak i Rakowiec itd. Co o tym sądzą osoby od specyfikacji transportowej?

: 24 maja 2011, 14:01
autor: Jarek
Kierowanie linii 20 na Ochotę nie ma sensu, bo to jazda wybitnie naokoło. Optymalny dojazd zapewnia 186 z przesiadką. W początkowym okresie funkcjonowania linii 186 był bardzo widoczny odpływ pasażerów z 20. W rezultacie najpierw linię skrócono i przerobiono na dowozówkę, a docelowo - wymyślono trasę przez most Ś-D, jako jedyną sensowną.

: 24 maja 2011, 14:01
autor: Bastian
MichałP. pisze:I tak trochę z innej beczki: zanim mnie tu wszyscy zjedzą uprzedzam, że to tylko takie tam zastanawianie się...dlaczego akurat wybrano Szmulki jako II kraniec "20"? ja myślałem np. o puszczeniu tej linii od Karcelaka do Zawiszy i na Okęcie (po uprzednim zrobieniu czegoś z 35). W ten sposób zapewniamy "Bornewiakom" dojazd do W-Z, Centrum jak i Rakowiec itd. Co o tym sądzą osoby od specyfikacji transportowej?
1) Już było i muchy woziło. Aczkolwiek fakt, że wtedy częstotliwość nie zachęcała.
2) Trzeba by wtedy zachować 13 ze Szmulek - a skąd na to wozy?
3) Północny wlot Zawiszy (silna 1, 8, 22, silne 24) nie bardzo ma rezerwę przepustowości.

: 24 maja 2011, 14:16
autor: MichałP.
Fakt! zapomniałem o 186. Zresztą, tak mi teraz ten kraniec przyszedł do głowy, więc nie sprawdziłem co było wcześniej i autobusów nie brałem pod uwagę. Połączyłem tylko odcinki, które są dobrze przynajmniej w szczycie wykorzystywane przez pasażerów (Okęcie-Pl.Zawiszy) i (Pl.Zawiszy-Karcelak...Deotymy) i ta moja "20" miała by posłużyć jako odciążenie.
No nic...to zostawiam trasy (nie moja dziedzina) i jedno pytanie techniczne odnośnie poprawek:
Boernerowo i postój dwóch tramów...tam chodzi o to, że nie można wyciąć tych drzewek, że łuk czy jest jakiś inny powód?

: 24 maja 2011, 14:25
autor: Glonojad
Przede wszystkim o to pierwsze, jako wpływające na łuk, trochę także o zasilanie. Tym niemniej, przy asyście centrali ruchu (polegającej na pilnowaniu, by pierwszy tramwaj nie wjechał na detektor a wysiadający pasażerowie się nie pozabijali) drugi tramwaj też by się na pętli zmieścił.

Gdyby nie teren leśny, to by odwrócono ruch na pętli i wyznaczono peron w jej wnętrzu, zapewniając odpowiednią widoczność drzwi motorniczemu.