Tramwaje dla Warszawy-plany, przetargi, zamówienia, dyskusje
- a/p TALENT
- Posty: 1744
- Rejestracja: 31 sie 2007, 19:06
- Lokalizacja: Flughafen Bemowo
Tyz prawda. Tym bardziej, że z fabryk zrobiły się montownie tramwjaów. Np. znana mi po sąsiedzku wytwórnia tramwajów wiedeńskiego Bombardiera. Przypominająca raczej małą wytwórnię chipsów. Jedyny widoczny tam akcent tramwajowy to ściana czołowa Cityrunnera w ogródku no i tor tramwajowy.
EDIT: popr. spacje, pisze się "tramwajów", a nie "tramwai".
EDIT: popr. spacje, pisze się "tramwajów", a nie "tramwai".
Idiokracja nas otacza
Jeszcze o Skodzie 15T dla Pragi z blogu dppraha. To chyba kolejna wersja tego projektu, już nie budzi we mnie skojarzeń z taborem budapesztańskiego metra:
Ciekawe, bo układ wózków z poznańskiego niskopodłogowca HCP jakby coraz bardziej popularny. Czyżby ten znany z Cityrunnera i produktów PESY już się przejadł inżynierom czy może odkryli jakieś wspaniałe zalety skrętnych wózków w taborze niskopodłogowym?
Ciekawe, bo układ wózków z poznańskiego niskopodłogowca HCP jakby coraz bardziej popularny. Czyżby ten znany z Cityrunnera i produktów PESY już się przejadł inżynierom czy może odkryli jakieś wspaniałe zalety skrętnych wózków w taborze niskopodłogowym?
To, co pokazałeś na obrazku to niedoszła TATRA LT38V, która nigdy nie weszła do produkcji.mamadoo pisze:Jeszcze o Skodzie 15T dla Pragi z blogu dppraha.
Te konstrukcje rozwijają się równolegle. To zależy przede wszystkim od tego jaki rodzaj taboru zażyczy sobie odbiorca. Moim skromnym zdaniem na warszawskie warunku najlepszym rozwiązaniem jest pięcioczłonowy tramwaj w pełni niskopodłogowy (niekoniecznie 120N), ewentualnie tramwaje typu Citadis 30x.mamadoo pisze:Ciekawe, bo układ wózków z poznańskiego niskopodłogowca HCP jakby coraz bardziej popularny. Czyżby ten znany z Cityrunnera i produktów PESY już się przejadł inżynierom czy może odkryli jakieś wspaniałe zalety skrętnych wózków w taborze niskopodłogowym?
15/12/2005-12/7/2019
W dodatku warszawskim do Dziennika z 28 marca 2008 roku taka informacja o wyrobach szynowych Solaris się pojawiła:

Widać, że od ostatniej prezentacji wizualizacji swojego tramwaju Solaris dodał mu to za co był krytykowany - przednie drzwi. Wydaje się, że ten wytwórca zaczyna poważnie traktować rosnący rynek tramwajowy w Polsce.

Widać, że od ostatniej prezentacji wizualizacji swojego tramwaju Solaris dodał mu to za co był krytykowany - przednie drzwi. Wydaje się, że ten wytwórca zaczyna poważnie traktować rosnący rynek tramwajowy w Polsce.
W Życiu Warszawy także o tramwajach z Bolechowa:
http://www.zw.com.pl/artykul/225368.html
Znając przywiązanie Warszawy do tej marki uważam, że mają spore szanse.
http://www.zw.com.pl/artykul/225368.html
Znając przywiązanie Warszawy do tej marki uważam, że mają spore szanse.
Zamawiający z MZA nie ma nic wspólnego z zamawiającym z TW. Co najmniej pięciu europejskich producentów jest w stanie wyprodukować tramwaj spełniający wymagania. "Przywiązanie Warszawy do marki Solaris" (z tym pojęciem także bym polemizował) w tym przypadku nie ma żadnego znaczenia. Solaris w tej chwili przynajmniej żadnych szans nie ma, gdyż nie jest w stanie udowodnić, że wyprodukował żadnego pojazdu szynowego.alojzy pisze:Znając przywiązanie Warszawy do tej marki uważam, że mają spore szanse.
15/12/2005-12/7/2019
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Amen!
Chociaż mam nadzieję że klątwa nie dotyczy układu torowego
Chociaż mam nadzieję że klątwa nie dotyczy układu torowego
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
