: 06 cze 2008, 14:47
A jakie były w SIWZ wpisane kary umowne za opóźnienie ??
Tzn ile miesięcy opóźnienia konsorcja mogły sobie wliczyć w cenę ??
Tzn ile miesięcy opóźnienia konsorcja mogły sobie wliczyć w cenę ??
Forum warszawskiego transportu publicznego
https://www.wawkom.waw.pl/
Ja też nie twierdzę, że ono jest niepotrzebne, ale jeśli teraz mamy "oszczędnościowo" ograniczać choćby przejścia podziemne, zmniejszając przyszłą funkcjonalność linii, a i tak znacznie przekroczyć budżet i nie zmieścić się w terminach, to chyba jest jasne, że przed EURO nawet nie ma po co rozkopywać miasta. W tym czasie trzeba nadgonić zapóźnienia w innych gałęziach (sieć tramwajowa i kolejowa, w tym odnowa i zwiększenie liczby taboru), by w czasie EURO system komunikacyjny był wydolny. A potem wrócić do metra.MeWa pisze:Zrezygnowanie teraz z budowy II linii oznaczać może, że ona nigdy nie powstanie, oznacza wyrzucenie pieniędzy w błoto z tytułu przygotowań, oznacza wywrócenie planów miasta do góry nogami, poza tym nie da się wiecznie inwestować w niewydolne środki komunikacji w centrum przy wzrastającym natężeniu ruchu
Pozostaje otwarta kwestia: czy uwzględniając obecny "porządek" w prawie, jest to wykonalne w ciągu 3 lat?Bastian pisze:W tym czasie trzeba nadgonić zapóźnienia w innych gałęziach (sieć tramwajowa i kolejowa, w tym odnowa i zwiększenie liczby taboru), by w czasie EURO system komunikacyjny był wydolny. A potem wrócić do metra.
Dokładnie takBastian pisze:Ja też nie twierdzę, że ono jest niepotrzebne, ale jeśli teraz mamy "oszczędnościowo" ograniczać choćby przejścia podziemne, zmniejszając przyszłą funkcjonalność linii, a i tak znacznie przekroczyć budżet i nie zmieścić się w terminach, to chyba jest jasne, że przed EURO nawet nie ma po co rozkopywać miasta. W tym czasie trzeba nadgonić zapóźnienia w innych gałęziach (sieć tramwajowa i kolejowa, w tym odnowa i zwiększenie liczby taboru), by w czasie EURO system komunikacyjny był wydolny. A potem wrócić do metra.MeWa pisze:Zrezygnowanie teraz z budowy II linii oznaczać może, że ona nigdy nie powstanie, oznacza wyrzucenie pieniędzy w błoto z tytułu przygotowań, oznacza wywrócenie planów miasta do góry nogami, poza tym nie da się wiecznie inwestować w niewydolne środki komunikacji w centrum przy wzrastającym natężeniu ruchu
No, jeśli spojrzeć na to pod tym kątem, to oczywiście, można inwestować. Jedynym ograniczeniem będą ewentualne odwołania i później oczekiwanie na tabor...Bastian pisze:Ale już w tabor SKM można inwestować, jak sądzę. Pamiętajmy, że gdyby II linia metra nie powstała na EURO, to pasażerów trzeba będzie przewieźć koleją tramwajami. Szyny już są, tabor trzeba kupować!
Gdyby było niezbędne, to by powstało. Miasto jakoś mimo jego braku działa, więc takie najpotrzebniejsze to nie jest.mariow pisze:Oczywiscie że nie. Metro jest potrzebne temu miastu i to bardzo.R-11 Kleszczowa pisze:Wręcz przeciwnie. Byłoby bardzo fajnie![]()
Nikt nie mówi, żeby je zastępować trasami tramwajowymi, jest jeszcze CZTEROTOROWA LINIA ŚREDNICOWA.Nie wszedzie da się je zastąpic liniami tramwajowymi.
Za przeproszeniem, guzik prawda. To, że miasto traktuje tę inwestycję politycznie i prestiżowo, a więc absolutnie priorytetowo, było zrozumiałe dla ślepca. Nie wiem, czemu uważasz te firmy za takich durni, że dopiero owe "42 miesiące" im miały otworzyć oczy...Kozik pisze:A. Po jasną cholerę ten zapis o punktowaniu za skrócenie budowy do 42 miesięcy. To był gol samobójczy Metra Warszawskiego. Firmy budowlane zrozumiały dzięki temu, że ta budowa to tzw. produkt pierwszej potrzeby
Nieprawda. Jedno słowo: ni-we-le-ta.MeWa pisze:Niezmieniony odcinek centralny nie determinuje przebiegu metra na Chrzanów,
Bo co? Budowniczowie metra się obrażą? Kadry techniczne MW wyemigrują na Nową Zelandię?MeWa pisze: Zrezygnowanie teraz z budowy II linii oznaczać może, że ona nigdy nie powstanie,
Lepiej w błoto wyrzucić 50 mln czy 5000 mln?oznacza wyrzucenie pieniędzy w błoto z tytułu przygotowań,
i tak były nierealne i ze źle rozłożonymi akcentamioznacza wywrócenie planów miasta do góry nogami,
jak na razie to niewydolnym środkiem komunikacji okazuje się metro - od 25 lat zżera wszystkie niemal pieniądze na inwestycje w TZ, a jak problemów komunikacyjnych miasta nie rozwiązywało, tak nie rozwiązujepoza tym nie da się wiecznie inwestować w niewydolne środki komunikacji w centrum przy wzrastającym natężeniu ruchu
To nie wina przetargu. Tajemnicą przecież nie było, że oczekiwane jest wybudowanie linii na Euro.Kozik pisze:A co do przetargu na centralny odcinek II linii metra, to uważam, że ze względu na kompletny brak umiejętności przewidywania ruchów konsorcjów budowlanych osoby odpowiedzialne za jego treść powinny zostać odwołane. Po jasną cholerę ten zapis o punktowaniu za skrócenie budowy do 42 miesięcy. To był gol samobójczy Metra Warszawskiego. Firmy budowlane zrozumiały dzięki temu, że ta budowa to tzw. produkt pierwszej potrzeby (taki bez którego nie da się obyć) i stąd takie piekielnie wysokie cenowo oferty. Moim zdaniem powinien zostać za taki chujowy przetarg odwołany prezes Metra Warszawskiego Jerzy Lejk.
bez tramwajów też by jakoś działo, bez I linii też działało, a teraz na brak pasażerów nie narzeka.inż. Glonojad pisze:Miasto jakoś mimo jego braku działa, więc takie najpotrzebniejsze to nie jest.
Oczywiście, we wszystkie strony nie wygniesz, choć można próbować jak panowie z BPRW. Chodziło mi raczej zmiarnę korytarza - np. z Górczewskiej na Kasprzaka, Wolską czy Człuchowską. Jeśli było to niejasne, to teraz prostuję.inż. Glonojad pisze:Nieprawda. Jedno słowo: ni-we-le-ta.
Ponadto, teoretycznie oczywiście można sobie wyobrazić prawie dowolne gięcie metra
bo na razie tylko jedna liniainż. Glonojad pisze:jak na razie to niewydolnym środkiem komunikacji okazuje się metro - od 25 lat zżera wszystkie niemal pieniądze na inwestycje w TZ, a jak problemów komunikacyjnych miasta nie rozwiązywało, tak nie rozwiązuje
przez ile ma być rozkopane miasto? W ostatniej fazie prace i tak toczą się pod ziemią.inż. Glonojad pisze: jednocześnie rozgrzebane w przypadku nieukończonej budowy metra miasto obsługę Euro z dużym prawdopodobieństwem
Bo koszty będą rosnąć, nie wiadomo, czy metro będzie na liście dofinansowania.inż. Glonojad pisze:Bo co?
przywracasz mi wiaręinż. Glonojad pisze:tak naprawdę, nie wierzę, że miasto odstąpi od podpisania tej umowy. Jestem pewien, że ją podpisze i najwyżej potnie inne inwestycje w tym celu.
czy ja coś pisałem o Młynarskiej?inż. Glonojad pisze:Co do zmiany korytarza - nie do końca będzie możliwa, na Młynarską nie wygniesz przy tej niwelecie, która jest obecnie zaprojektowana
Bardziej chodziło mi o swobodne kreślenie przebiegów i łączenie zaznaczonych punktów na mapieinż. Glonojad pisze: panów z BPRW zostaw, oni bardzo lubią metro
inż. Glonojad pisze:Bezpośredni wahadłowiec na Księżyć w taryfie Strefy 1 też miałby wzięcie
Bastian pisze:Jaka decyzja wydaje się wam bezpieczniejsza dla wyborczego wyniku obecnej ekipy?