: 16 lis 2009, 10:35
Miejmy nadzieję, że dyrektor BDiK go zrozumiał....Glonojad pisze:Po prostu trzeba to zmienić. Dzisiaj ktoś z TW rozmawiał na ten temat z dyrektorem BDiK nawet.
Miejmy nadzieję, że dyrektor BDiK go zrozumiał....Glonojad pisze:Po prostu trzeba to zmienić. Dzisiaj ktoś z TW rozmawiał na ten temat z dyrektorem BDiK nawet.
źródło: http://www.tvnwarszawa.pl/28415,1630386 ... omosc.htmlO godz. 12 dzielnica Bemowo podpisze umowę na rozbudowę linii tramwajowej. Powstanie brakująca część linii między ulicą Radiową, a Górczewską. Półtorakilometrowy odcinek ma być oddany do użytku za rok.
Dziś tramwaje dojeżdżają tylko do skrzyżowania Powstańców Śląskich z Radiową. Żeby pojechać dalej, w stronę Górczewskiej, trzeba się przesiąść w autobus. Przedłużenie torów tramwajowych było planowane już w latach 90., ale nie przygotowano nawet projektu.
Dzielnica walczyła o połączenie budowy linii tramwajowej z modernizacją Powstańców Śląskich. Udało się dojść do porozumienia z Tramwajami Warszawskimi.
- Na Powstańców Śląskich nie będzie już wąskich gardeł. Komunikacja znacznie się poprawi - mówił w studiu TVN Warszawa burmistrz Jarosław Dąbrowski.
Tymczasowy wiadukt nad Powstańców Śląskich zostanie zlikwidowany. Na jego miejscu powstaną dwa wiadukty dla samochodów i jeden dla tramwajów. Położenie torów zostanie połączone z modernizacją ulicy Powstańców Śląskich - miedzy Radiową a wiaduktem ulica będzie miała dwa pasy. Środkiem zostanie poprowadzona linia tramwajowa.
Tramwaj na moście później niż samochody
Dwie nowy trasy tramwajowe - z Jelonek na Bemowo i z Młocin na Tarchomin i Nowodwory - zostaną zbudowane w ciągu trzech-czterech lat. Niestety, tej ostatniej raczej już nie uda się oddać wraz z mostem Północnym.
O planach tramwajowych mówiły władze miasta na wczorajszej konferencji podsumowującej inwestycje w ciągu trzech ostatnich lat. Hanna Gronkiewicz-Waltz chwaliła się, że w tym czasie wydano na nie 6 mld zł, czyli dwa razy więcej niż w całej czteroletniej kadencji, kiedy rządziło PiS. "Gazeta" zapytała jednak o los wykreślonych z planów na najbliższe lata budowy dwóch tras, które miały pomóc ominąć wiecznie zakorkowany rejon Starej Pragi. Chodzi o obwodnice śródmiejską od ronda Wiatraczna do Zabranieckiej i al. Tysiąclecia od ronda Żaba do Grochowskiej. Gronkiewicz-Waltz stwierdziła, że prawobrzeżna część Warszawy nie powinna czuć się skrzywdzona, bo statystycznie na inwestycje po tej stronie Wisły wydaje się więcej w przeliczaniu na mieszkańca niż w lewobrzeżnej części (w stosunku 8,5 do 6,2). Wiceprezydent Jacek Wojciechowicz dodał, że na budowę obu tras nie starczyło pieniędzy z powodu kryzysu. Jednak oprócz budowy centralnego odcinka drugiej linii metra mieszkańcom prawobrzeżnej części Warszawy powinny pomóc powstający most Północny i dokończenie Trasy Siekierkowskiej.
Głównym tematem konferencji były jednak inwestycje tramwajowe, bo ratusz podpisał wczoraj z Tramwajami Warszawskie aneks do umowy wieloletniej. Chodziło o to, żeby spółka przejęła na siebie część inwestycji i tym samym odciążyła miasto, które znalazło się w trudnej sytuacji budżetowej. Dzięki 30-letniej umowie z ratuszem na wożenie pasażerów, tramwajarze będą mogli wystąpić do banków o kredyty na budowę nowych odcinków torów. Po pierwsze, do 2012 roku powstanie brakujący fragment linii wzdłuż ul. Powstańców Śląskich od Górczewskiej do Radiowej, który połączy Bemowo z Jelonkami. Teraz przygotowywana jest decyzja środowiskowa dla inwestycji, a w przyszłym roku zostanie ogłoszony przetarg w trybie "zaprojektuj i zbuduj". Generalna Dyrekcja Dróg wznosi zaś na ul. Powstańców Śląskich wiadukt dla tramwajów nad powstającą Trasą S8.
- Przy sprzyjających okolicznościach być może uda się ukończyć ten półtorakilometrowy fragment w 2011 roku - mówi Krzysztof Karos, prezes Tramwajów Warszawskich. Nieco dłużej potrwa budowa torów od mostu Północnego na Tarchomin i Nowodwory. Cały odcinek do pętli Winnica przy Modlińskiej ma być gotowy przed końcem 2013 roku. Wcześniej pasażerowie będą mogli dojechać do tymczasowej pętli u zbiegu Światowida i Mehoffera. Stąd spory kawałek będą musieli przejść mieszkańcy dużego osiedla Nowodwory. Najpewniej nawet tego odcinka nie uda się ukończyć równocześnie z oddaniem mostu Północnego, czyli pod koniec 2011 roku. Prezes Karos przewiduje, że do ul. Mehoffera tramwaje zaczną dojeżdżać w połowie 2012 roku.
Tramwaje Warszawskie obiecują też modernizacje torów. Do zapowiadanego od dłuższego czasu remontu linii na Targowej, Zielenieckiej i w al. Jana Pawła II w najbliższych trzech latach dołączy jeszcze przebudowa jednej trasy - z Żerania Wschodniego przez Bródno, rondo Żaba, ul. 11 Listopada, do Dworca Wileńskiego. W przyszłym roku powstanie zaś drugi tor na zamkniętej teraz linii do Boernerowa.
W przyszłości Tramwaje Warszawskie mają też budować most Krasińskiego i tory tramwajowe z pl. Wilsona na Bródno. Spółka nie podaje jednak żadnych konkretnych dat.
Mapka zdecydowanie lepsza niż te które serwuje Rzeczpospolita/ŻW ale tak jest kilka niejasności.GW pisze:Tramwaj na moście później niż samochody
Chciałbym się zapytać jakie są szanse, że będzie to połowa 2012 roku a nie później?Gazeta Wyborcza pisze:Cały odcinek do pętli Winnica przy Modlińskiej ma być gotowy przed końcem 2013 roku. Wcześniej pasażerowie będą mogli dojechać do tymczasowej pętli u zbiegu Światowida i Mehoffera. Stąd spory kawałek będą musieli przejść mieszkańcy dużego osiedla Nowodwory. Najpewniej nawet tego odcinka nie uda się ukończyć równocześnie z oddaniem mostu Północnego, czyli pod koniec 2011 roku. Prezes Karos przewiduje, że do ul. Mehoffera tramwaje zaczną dojeżdżać w połowie 2012 roku.
Sama budowa to najmniejszy problem - gorsze są wszelkie papierkowe sprawy i to one najbardziej mogą zagrozić tej inwestycji...Glonojad pisze:Że 2km od TMP do Mehoffera nie wybuduje się w rok?