: 09 sty 2006, 14:01
Zależy gdzieinż. Glonojad pisze:Tyle, że ja nie bardzo wierzę w sens ratowania małych linii trzema kursami szynobusu na dzień. Tu sytuacja i tak jest na rzecz autobusów przegrana
Zależy gdzieinż. Glonojad pisze:Tyle, że ja nie bardzo wierzę w sens ratowania małych linii trzema kursami szynobusu na dzień. Tu sytuacja i tak jest na rzecz autobusów przegrana
Toteż to robią, doszła trzecia parainż. Glonojad pisze:No to ją wzmacniać
Oczywiście, zwłaszcza, że kluczowy jest tutaj tabor, a ściślej jego brak. Nie jesteśmy Czechami ze stadami osiemsetdzisiątek, którzy mogą sobie pozwolić na godzinny takt na najbardziej zadupnych liniach. Niestety.inż. Glonojad pisze:Każda tego typu decyzja musi być jednak indywidualna.
Circa 1h.inż. Glonojad pisze:Co ile jeżdżą PKSy na Ełk - Olecko?
Nie, jednak na kolejowych przystankach pośrednichinż. Glonojad pisze:Czy zatrzymują sie na przysatnkach tam, gdzie kolej?
No, tu jest tajemnica sukcesuinż. Glonojad pisze:Czy sumaryczny czas przejazdu (drzwi w drzwi) jest porównywalny?
Oczywiście... wiadomo, że są w Polsce linie kolejowe, których nie da się zastąpić transportem drogowym ze względu na brak połączeń - ot, chociażby linie w Borach Tucholskich, gdzie mimo fatalnej nierzadko oferty [polepszającej się na szczęście], pasażerowie jeżdżą tłumnie. Z drugiej jednak strony, są też linie, na których nawet moja miłośnicza natura powątpiewa w konkurencyjność wobec PKSu... Pisz jest fenomenalnym przykładem [linia wzdłuż szosy, a pociąg jedzie z prędkością rowerową dosłownie]... itepe itede.inż. Glonojad pisze:I tak dalej - tak naprawdę, trzebaby to zrobić dla każdej linii...
Weź mapę i zobacz ile w woj. łódzkim jest szlaków (czynnych kolejowych). Uczęszczane i "dochodowe" są tylko te z Sieradza, przez Łódź, Koluszki do Skierniewic.inż. Glonojad pisze:@geograd: Tyle, że ja nie bardzo wierzę w sens ratowania małych linii trzema kursami szynobusu na dzień. Tu sytuacja i tak jest na rzecz autobusów przegrana MSZ, a walczyć trzeba o połączenia wysokofrekwencyjne, żeby się nie skończyło jak na linii Otwockiej czy Legionowskiej.
Jaki był stan torowiska i jak wyglądała ilość przystanków na kolei i PKSu?Fikander pisze:Autobus z Olsztyna do Lidzbarka Warmińskiego jedzie 1h05minut. Pociąg tę trasę pokonywał w 1h53minuty.
Ej, maestro, do Radomia w sumie jest takt godzinny z wtykami do Czachówka czy innej Warki w szczycie.R-9 Chełmska pisze:(pociąg co 2 godziny - PKP, teraz KM-KM),