: 10 cze 2006, 0:05
no to jak czyta to ktoś z MZA to na pewno pochwaliRobert 514 pisze:3/514 miał +6
no to jak czyta to ktoś z MZA to na pewno pochwaliRobert 514 pisze:3/514 miał +6
Pochwali czy nie pochwalo co za różnicaR-9 Chełmska pisze:no to jak czyta to ktoś z MZA to na pewno pochwaliRobert 514 pisze:3/514 miał +6
Nie, nie mają. Podpisują normalnie kartę. Widziałem taką sytuację osobiście.Proboszcz pisze:Ale za to potem ekspedytorzy mają pretensje do kierowców
Zgadzam się, takie przepisy nie mają w ogóle odzwierciedlenia w teraźniejszości, "zakorkowanej" teraźniejszości. Np przy wyjeździe z Rembertowa przed skrzyżowaniem Żołnierskiej z Marsa, gdzie rano tworzy się niemiłosierny korek, jak jakaś "ciota" ustawi się na prawym pasie, to z jakiej racji trzeźwo myślący kierowca następnej brygady nie może go wyprzedzić lewym pasem?Szamot pisze:4 brygady (ale mój rekord to zdublowanie poprzedniej brygady linii 607). Ehh... Stare dzieje...
Ale owszem, bywają z tego tytułu problemy na ekspedycjach. Ponoć regulamin pracy zakazuje wyprzedzeń brygad tej samej linii (moim zdaniem to mocny archaizm, z lat 70-80 i niewielkiego ruchu w mieście). W tej chwili, przy tak różnej charakterystyce dynamicznej wozów, oraz tak dużym znaczeniem czasowym choćby zmiany pasa ruchu taki przepis jest absurdem. Nie mam ochoty zmieniając pas i przestrzegając rozkładu jazdy zastanawiać się, czy gdzieś pas obok nie stoi jakaś opóźniona sierota poprzednią brygadą.
No właśnie...Szamot pisze:regulamin pracy zakazuje wyprzedzeń brygad tej samej linii
Bywają...Szamot pisze:bywają z tego tytułu problemy na ekspedycjach.
Ale takie są przepisy, oraz zdrowa logika i tego nie zmienisz.Santos pisze:Myślenie mobile ona mija sie z celem
Raczej niezdrowamobil one pisze: Ale takie są przepisy, oraz zdrowa logika i tego nie zmienisz.
ja napewno nie zmieniemobil one pisze:Ale takie są przepisy, oraz zdrowa logika i tego nie zmienisz.
Dogoniłeś 607 które miało -30Szamot pisze:4 brygady (ale mój rekord to zdublowanie poprzedniej brygady linii 607). Ehh... Stare dzieje...
Ale owszem, bywają z tego tytułu problemy na ekspedycjach. Ponoć regulamin pracy zakazuje wyprzedzeń brygad tej samej linii (moim zdaniem to mocny archaizm, z lat 70-80 i niewielkiego ruchu w mieście). W tej chwili, przy tak różnej charakterystyce dynamicznej wozów, oraz tak dużym znaczeniem czasowym choćby zmiany pasa ruchu taki przepis jest absurdem. Nie mam ochoty zmieniając pas i przestrzegając rozkładu jazdy zastanawiać się, czy gdzieś pas obok nie stoi jakaś opóźniona sierota poprzednią brygadą.
Logika jest taka, że jak wóz dogoni tego co jest przed nim, to ten drugi jest dużo luźniejszy od tego pierwszego. Logika nakazuje, aby zapełnienie było równomierne. A więc i wyprzedzenie takiego ślimaka jest wskazane.mobil one pisze: Ale takie są przepisy, oraz zdrowa logika i tego nie zmienisz.
No właśnie, uważam, że doszlibyśmy do kompletnego idiotyzmu gdyby karać (a nawet mieć pretensje) kogoś kto pracuje tak jak trzeba dla swoich klientów (pasażerów).Hieronim pisze:Gdyby ktoś miał pretensje do osób poprawnie wykonujących swoją pracę, to byłaby kompletna porażka.