Strona 1 z 13

: 10 cze 2006, 0:05
autor: R-9 Chełmska
Robert 514 pisze:3/514 miał +6
no to jak czyta to ktoś z MZA to na pewno pochwali :twisted:

: 10 cze 2006, 0:10
autor: marker
R-9 Chełmska pisze:
Robert 514 pisze:3/514 miał +6
no to jak czyta to ktoś z MZA to na pewno pochwali :twisted:
Pochwali czy nie pochwalo co za różnica :?:

: 10 cze 2006, 10:18
autor: Jožin z bažin
Proboszcz pisze:Ale za to potem ekspedytorzy mają pretensje do kierowców
Nie, nie mają. Podpisują normalnie kartę. Widziałem taką sytuację osobiście.

: 10 cze 2006, 10:24
autor: Jožin z bažin
Gdyby ktoś miał pretensje do osób poprawnie wykonujących swoją pracę, to byłaby kompletna porażka. Dodam, że była to linia 510 w szczycie porannym. A kierujący tym pojazdem jest użytkownikiem tego forum. Ile brygad było wyprzedzonych, to dokładnie nie pamiętam, ale zaręczam, że więcej niż jedna.

: 10 cze 2006, 10:49
autor: Szamot
4 brygady (ale mój rekord to zdublowanie poprzedniej brygady linii 607 :P ). Ehh... Stare dzieje...

Ale owszem, bywają z tego tytułu problemy na ekspedycjach. Ponoć regulamin pracy zakazuje wyprzedzeń brygad tej samej linii (moim zdaniem to mocny archaizm, z lat 70-80 i niewielkiego ruchu w mieście). W tej chwili, przy tak różnej charakterystyce dynamicznej wozów, oraz tak dużym znaczeniem czasowym choćby zmiany pasa ruchu taki przepis jest absurdem. Nie mam ochoty zmieniając pas i przestrzegając rozkładu jazdy zastanawiać się, czy gdzieś pas obok nie stoi jakaś opóźniona sierota poprzednią brygadą.

: 10 cze 2006, 10:59
autor: Santos
Mój kumpel z wozu 2092(pzdr dla kniaźa :smile: ) też ma rekord 4 brygad na ''mediolanie'' :smile: Tego dnia gdy wyprzedził owe brygady jadąc normalnie z czasem gdy przyjechał na Górczewską ekspedytor podbił karte i nakazał normalnie jechac o czasie :smile: Bo po co miał specjalanie czekac na te sieroty i pozniej wracac na Sadybe z dużym opuźnieniem #-o Myślenie mobile ona mija sie z celem [-X :-$

: 10 cze 2006, 11:59
autor: Nazgul
Szamot pisze:4 brygady (ale mój rekord to zdublowanie poprzedniej brygady linii 607 :P ). Ehh... Stare dzieje...

Ale owszem, bywają z tego tytułu problemy na ekspedycjach. Ponoć regulamin pracy zakazuje wyprzedzeń brygad tej samej linii (moim zdaniem to mocny archaizm, z lat 70-80 i niewielkiego ruchu w mieście). W tej chwili, przy tak różnej charakterystyce dynamicznej wozów, oraz tak dużym znaczeniem czasowym choćby zmiany pasa ruchu taki przepis jest absurdem. Nie mam ochoty zmieniając pas i przestrzegając rozkładu jazdy zastanawiać się, czy gdzieś pas obok nie stoi jakaś opóźniona sierota poprzednią brygadą.
Zgadzam się, takie przepisy nie mają w ogóle odzwierciedlenia w teraźniejszości, "zakorkowanej" teraźniejszości. Np przy wyjeździe z Rembertowa przed skrzyżowaniem Żołnierskiej z Marsa, gdzie rano tworzy się niemiłosierny korek, jak jakaś "ciota" ustawi się na prawym pasie, to z jakiej racji trzeźwo myślący kierowca następnej brygady nie może go wyprzedzić lewym pasem?

: 10 cze 2006, 12:04
autor: mobil one
Szamot pisze:regulamin pracy zakazuje wyprzedzeń brygad tej samej linii
No właśnie...
Szamot pisze:bywają z tego tytułu problemy na ekspedycjach.
Bywają...
Santos pisze:Myślenie mobile ona mija sie z celem
Ale takie są przepisy, oraz zdrowa logika i tego nie zmienisz.

: 10 cze 2006, 12:07
autor: Nazgul
mobil one pisze: Ale takie są przepisy, oraz zdrowa logika i tego nie zmienisz.
Raczej niezdrowa :-k

: 10 cze 2006, 12:39
autor: Robert 514
ja akurat jechałem 2/514 dzień wczęsniej jak sie okazało z tym samym kierowca co nastepnego dnia miał te -9 około, to niskopodłogowy zamiasr zając lewy pas ruchu zaraz za wiaduktem na Marsa to zajął prawy dzięki czemu zamiast jechać stał na 8 światłach - lewy pas zały czas piął sie do przodu. Tego dnia dosłownie stanął przed zebrą przy Nadddnieprzańskiej w stronę Centrum. Te kilka cm wysatrczyło, że nie wiadomo skąd skręciła w luke ciężarówka. Trąbienie nic nie dało. Nastęopnego dnia jadąc następną brygadą dogoniłem niskopodłgoqwego na Marszałkowskiej

: 10 cze 2006, 13:00
autor: Santos
mobil one pisze:Ale takie są przepisy, oraz zdrowa logika i tego nie zmienisz.
ja napewno nie zmienie :dance: ale przepisy nie przekładaja sie na to co sie dzieje na ulicach i napewno nie bedą sie przekładać :-$

: 10 cze 2006, 13:37
autor: Proboszcz
Mój znajomy rok temu na 160 wyprzedził 4 brygady i miał z tego powodu nieprzyjemności u ekspedytora z Targówka. Nawet ekspedytor postraszył go raportem. Ale wolałbym mieć takie nieprzyjemności niż jeździć w kółko bez postoju całą zmianę...

: 11 cze 2006, 14:56
autor: Karol
Szamot pisze:4 brygady (ale mój rekord to zdublowanie poprzedniej brygady linii 607 :P ). Ehh... Stare dzieje...

Ale owszem, bywają z tego tytułu problemy na ekspedycjach. Ponoć regulamin pracy zakazuje wyprzedzeń brygad tej samej linii (moim zdaniem to mocny archaizm, z lat 70-80 i niewielkiego ruchu w mieście). W tej chwili, przy tak różnej charakterystyce dynamicznej wozów, oraz tak dużym znaczeniem czasowym choćby zmiany pasa ruchu taki przepis jest absurdem. Nie mam ochoty zmieniając pas i przestrzegając rozkładu jazdy zastanawiać się, czy gdzieś pas obok nie stoi jakaś opóźniona sierota poprzednią brygadą.
Dogoniłeś 607 które miało -30 :shock:

: 11 cze 2006, 22:25
autor: TGM
mobil one pisze: Ale takie są przepisy, oraz zdrowa logika i tego nie zmienisz.
Logika jest taka, że jak wóz dogoni tego co jest przed nim, to ten drugi jest dużo luźniejszy od tego pierwszego. Logika nakazuje, aby zapełnienie było równomierne. A więc i wyprzedzenie takiego ślimaka jest wskazane.

: 14 cze 2006, 15:45
autor: Kra
Hieronim pisze:Gdyby ktoś miał pretensje do osób poprawnie wykonujących swoją pracę, to byłaby kompletna porażka.
No właśnie, uważam, że doszlibyśmy do kompletnego idiotyzmu gdyby karać (a nawet mieć pretensje) kogoś kto pracuje tak jak trzeba dla swoich klientów (pasażerów).
Pozdrawiam tych, którzy potrafią być o czasie nawet w spotykanych niekorzystnych warunkach drogowych.