Strona 1 z 2

: 19 gru 2006, 9:54
autor: piechocinski
Taborowe kłopoty i potrzeby komunikacji szynowej

W publicznej komunikacji szynowej podstawowym problemem obok jakości torowisk jest stan zasobów taborowych .Wymiana i modernizacja taboru to nie tylko zabieg bardzo kosztowny ale i rozłożony w czasie przy wielu ograniczeniach technicznych i technologicznych .
We wszystkich polskich miastach używany tabor tramwajowy jest w znacznej mierze wyeksploatowany i wiekowy.

Na koniec 2004 roku poszczególne miasta posiadały :
• Warszawa -859 sztuk w tym w wieku powyżej 20 lat 345 tj.40,2 %
• Łódź -468 sztuk w tym w wieku powyżej 20 lat 218 tj. 46,6 %
• Kraków -417 sztuk w tym 209 w wieku powyżej 20 lat tj.50,1 %
• Wrocław -403 sztuki w tym 268 w wieku powyżej 20 lat tj. 66,5 %
• Katowice 380 sztuk w tym 240 powyżej 20 lat tj.63,2 %
• Poznań -321 sztuk w tym 231 powyżej 20 lat tj.72,0 5 .

Dokonane ostatnio zakupy i ogłoszone (Warszawa ,Kraków ) przetargi nie spowodują niestety jakościowo nowej sytuacji. Prześledźmy to na przykładzie Warszawy.

Wśród 859 tramwajów w Warszawie mamy tramwaje typu :

• 13 N -247 wagonów ,średnia wieku 37,8 lat, dostawy w latach 1965-1969
Zakwalifikowane do kasacji ---tj.28,8%

. 105 N -78 wagonów ,średnia wieku 30,1 lat ,dostawy w latach 1975 -1976
Zakwalifikowane do kasacji---tj.9,1 %

• 105 Na -370 wagonów ,średnia wieku 16,1 lat ,dostawy w latach 1984-1997 tj.43,1 %

• 105 N2k-134 wagony ,średnia wieku 6,3 ,wagon z napędem energoelektronicznym ,
Dostawy w latach 1995-2001—tj.15,6 %

• 116 Na -30 wagonów średnia wieku 6,6 lat ,wagon z napędem energoelektronicznym
Dostawy w latach 1998-2000—tj.3,5 %


Spółka miejska Tramwaje Warszawskie przygotowała program wieloletni wymiany taboru o szacowanym koszcie zakupu blisko 1,5 mld złotych. Nawet dla najbogatszego w kraju samorządu Stolicy są to bardzo poważne wydatki i bez kredytów czy leasingu się nie obejdzie. Podkreślić jednak należy że i tak w osiągniętym w wyniku realizacji programu przewidywanym stanie taboru w roku 2017 roku na łączną liczbę 758 bedzie aż 370 pojazdów to typ 105 Na o średnim wieku 27,1 roku.

Jeszcze trudniejsza sytuacja taborowa występuje w kolejowych przewozach pasażerskich. Poprawa stanu technicznego lokomotyw i wagonów pasażerskich wymaga znaczących nakładów na ich utrzymanie i naprawy oraz wdrożenia programów modernizacji w czasie wykonywania napraw głównych. Podstawowymi lokomotywami elektrycznymi dla obsługi ruchu pasażerskiego są lokomotywy EP 09 o średnim wieku 11,2 lat i Eu 07 aż 26,1.



Tabor pasażerski charakteryzuje się wysoka średnią wiekową ,przestarzałymi rozwiązaniami technicznymi niskim poziomem komfortu podróżowania .Szczególnie dotyczy to elektrycznych zespołów trakcyjnych ,których rozwiązania konstrukcyjne pochodzą z lat 60 tych o dużym zużyciu energii elektrycznej ,niskimi przyśpieszeniami i długą drogą hamowania ,wnętrza jednostek są w większości zdewastowane. Zakupy nowych wagonów osobowych były do niedawna niewielkie i tylko w części pozwalały na wymianę wagonów w pociągach międzynarodowych i kwalifikowanych (Inter i euro city )
Dla przykładu przeanalizujmy sytuacje taborową w PKP Intercity i PKP Przewozy Regionalne.


PKP INTERCITY
Stan taboru :
Liczba wagonów 1311 w tym :
• 458 wagonów sypialnych i kuszetek (średni wiek :23 lata)
• 172 wagony klimatyzowane (średni wiek 6 lat )
• 126 wagonów dostosowanych do prędkości 200 km/h
• 25 wagonów dostosowanych do potrzeb inwalidów
• 17 wagonów rowerowych
• 16 wagonów restauracyjnych
• 12 wagonów business class
• 6 wagonów z technologią suw 2000
Średni wiek taboru 20 lat Potrzeby remontowe 807 wagonów


PKP Przewozy Regionalne
Stan taboru
• 3412 wagonów osobowych średni wiek 25 lat
• 1058 elektrycznych zespołów trakcyjnych średni wiek 25 lat
• 74 autobusy szynowe 12 własnych średni wiek 13 lat ,samorządowe 62 średni wiek 6 lat

Wykonane modernizacje 2005 –ezt -14 napraw głownych ,228 napraw rewizyjnych ,wagony naprawy rewizyjne 169

Plan na 2006 -ezt 10 napraw głównych ,161 napraw rewizyjnych ,wagony 105 napraw rewizyjnych

Środowisko kolejowe i samorządowe oczekuje systemowego rozwiązania zakupów i modernizacji taboru w przewozach publicznych ,szczególnie w zakresie wykorzystania potencjalnych środków unijnych na ten cel. Kolejarze sygnalizują określenie właściwego wyboru i doboru taboru z uwzględnieniem wymogów kompatybilności i zintegrowania technicznego i technologicznego. Zamawianie i nabywanie większych partii stypizowanego taboru zwiększy także efektywność ekonomiczną tych transakcji. Inicjatywa koordynacji niezbędnych tym zakresie działań rządu ,kierownictw spółek kolejowych i samorządu wychodzi od Forum Kolejowego RBF. Trzeba w tym zakresie dokonać wielu zmian w ustawie o transporcie kolejowym ,uelastycznić zakres wykorzystania środków unijnych we wszystkich możliwych formach (zakup ,modernizacje )w Programie Operacyjnym Infrastruktura i Środowisko w powiązaniu z 16 Regionalnymi Programami Operacyjnymi.


Janusz Piechocinski WWW.piechocinski.pl ,WWW.Piechocinski.blog.pl

: 19 gru 2006, 10:32
autor: Kra
piechocinski pisze:We wszystkich polskich miastach używany tabor tramwajowy jest w znacznej mierze wyeksploatowany i wiekowy.

Na koniec 2004 roku poszczególne miasta posiadały :
• Warszawa -859 sztuk w tym w wieku powyżej 20 lat 345 tj.40,2 %
• Łódź -468 sztuk w tym w wieku powyżej 20 lat 218 tj. 46,6 %
• Kraków -417 sztuk w tym 209 w wieku powyżej 20 lat tj.50,1 %
• Wrocław -403 sztuki w tym 268 w wieku powyżej 20 lat tj. 66,5 %
• Katowice 380 sztuk w tym 240 powyżej 20 lat tj.63,2 %
• Poznań -321 sztuk w tym 231 powyżej 20 lat tj.72,0 5 .
To z tego wynika, że na koniec 2004 r. mieliśmy w Warszawie najnowszy tabor tramwajowy w Polsce :!: Czy ktoś wie jak jest obecnie ?

: 19 gru 2006, 10:40
autor: Tm
Kra pisze:To z tego wynika, że na koniec 2004 r. mieliśmy w Warszawie najnowszy tabor tramwajowy w Polsce :!: Czy ktoś wie jak jest obecnie ?
wydaje mi się, że tak samo(no pewnie nieujęty tu Elbląg bardzo podskoczy), przy czym najnowszy nie znaczy najnowocześniejszy, pozstałe miasto posprowadzały sporo używańców w średnim wieku, lecz lepszym stanie niz parówy

: 19 gru 2006, 11:22
autor: Piotrek
Poznań jak widać ma kosmicznie stary tabor :-$
piechocinski pisze:• 458 wagonów sypialnych i kuszetek (średni wiek :23 lata)
piechocinski pisze:Średni wiek taboru 20 lat Potrzeby remontowe 807 wagonów
piechocinski pisze:• 3412 wagonów osobowych średni wiek 25 lat
• 1058 elektrycznych zespołów trakcyjnych średni wiek 25 lat
Te punkty są niestety mało optymistyczne...

: 19 gru 2006, 11:23
autor: JacekM
Piotrek pisze:Poznań jak widać ma kosmicznie stary tabor :-$
Ale w lepszym stanie niż nasz.

: 19 gru 2006, 13:44
autor: Glonojad
JacekM pisze:
Piotrek pisze:Poznań jak widać ma kosmicznie stary tabor :-$
Ale w lepszym stanie niż nasz.
Nie wydaje mi się, żeby tabor warszawski był w jakimś szczególnie strasznym stanie.

Nadmienię, że dla liczenia statystyk taboru, zwłaszcza w przyszłości, dobrze jest jednak liczyć pociągi, albo wagony wieloczłonowe jako dwa wagony bo zazwyczaj dwa wagony one zastępują.

: 19 gru 2006, 14:27
autor: MisiekK
piechocinski pisze:Taborowe kłopoty i potrzeby komunikacji szynowej
O nie.... Czytam to na forach Gazety Wyborczej, dostaje to na skrzynke mailowa pomimo moich protestow, teraz jeszcze tu. Szanuje tego czlowieka, widac, ze jest madry, ale jesli beda sie powtarzaly jego spamy, to prosze administratorow o zablokowanie tego uzytkownika.

A zeby nie bylo, ze nie wnosi nic do tematu - sa opisie bledy merytoryczne. Kilka dat sie nie zgadza ze stanem obecnym i w zwiazku z tym obliczenia nie sa do konca wiarygodne.

: 19 gru 2006, 14:34
autor: Bastian
MisiekK pisze:Kilka dat sie nie zgadza ze stanem obecnym i w zwiazku z tym obliczenia nie sa do konca wiarygodne.
A konkretniej?

: 19 gru 2006, 14:35
autor: MisiekK
Bastian pisze:
MisiekK pisze:Kilka dat sie nie zgadza ze stanem obecnym i w zwiazku z tym obliczenia nie sa do konca wiarygodne.
A konkretniej?
Nie zgadzaja sie daty dostaw wagonow tramwajowych. Chyba nawet wiem skad one byly brane.

: 19 gru 2006, 14:36
autor: JacekM
Inna sprawa, że już nie mamy 105N, a 105Na zostały wrzucone do jednego wora z najrozmaitszymi podtypami stopiątek...

: 19 gru 2006, 14:37
autor: MisiekK
JacekM pisze:Inna sprawa, że już nie mamy 105N, a 105Na zostały wrzucone do jednego wora z najrozmaitszymi podtypami stopiątek...
To jest akurat do wytlumaczenia - autorowi chodzilo o wyrazne rozroznienie tych serii.

: 19 gru 2006, 16:31
autor: ratraciak
Wg mnie tabor warszawski nie jest taki zły. Porównajmy na przykład z Wrocławiem, gdzie przy jeździe tramwajem trzęsie żołądkiem, albo z Grudziądzem, który nie ma pieniędzy na finansowanie i remonty tramów.

: 19 gru 2006, 18:12
autor: piotram
ratraciak pisze:Wg mnie tabor warszawski nie jest taki zły. Porównajmy na przykład z Wrocławiem, gdzie przy jeździe tramwajem trzęsie żołądkiem, albo z Grudziądzem, który nie ma pieniędzy na finansowanie i remonty tramów.
Ale Wrocław realizuje kompleksową modernizację taboru - wszystkie stopiatki przechodzące remonty dostają plastikowe przody i tyły, w większości nowe elementy elektryczne, a także całkowicie nowe wyposażenie kabin motorniczych i wnętrza pasażerskiego, wtym miękkie siedzenia i szczelniejsze drzwi odskokowe. Całość sprawia bardzo pozytywne wrażenie - podejrzewam, że wielu zwykłych pasażerów myśli że to nowe tramwaje. Co innego u nas - Kajtaniak zna chyba tylko olejną farbę - po tym, jak ona zacznie odłazić, wnętrze wyglada jak pijacka melina.
Ale niestety u nas taka modernizacja nie przejdzie - są różne koleżeńskie układy i układziki :-$ , więc musimy się męczyć

: 19 gru 2006, 18:15
autor: Piotrek
piotram pisze:więc musimy się męczyć
Nie jest źle. Zdecydowanie bardziej się męcze jeśli chodzi o tramwaje w innych miastach Polski.

Przynajmniej jeśli chodzi o dzień dzisiejszy - może będzie inaczej jak np.Wrocław zmodernizuje wszystkie 105 itd...

: 19 gru 2006, 18:28
autor: piotram
Piotrek pisze:
piotram pisze:więc musimy się męczyć
Nie jest źle. Zdecydowanie bardziej się męcze jeśli chodzi o tramwaje w innych miastach Polski.

Przynajmniej jeśli chodzi o dzień dzisiejszy - może będzie inaczej jak np.Wrocław zmodernizuje wszystkie 105 itd...
Nie chodziło mi raczej o "fizyczne" męczenie - tylko o wizerunek naszych tramwajów. Wolę nie myśleć jakie zdanie ma przeciętny pasażer wchodzący do takiego obskurnego, odrapanego wagonu, szczególnie z zajezdni R-4...

A Wrocław - kilka lat i wszystkie będą zmodernizowane.