Strona 1 z 40

: 16 sty 2006, 18:20
autor: TLG
Opisałem niedawno stan taboru Connexu. Jak widać nie tylko w Connexsie można paść ofiarą usterek. Podczas jazdy #5575/167/010 Zarwała sie podłoga w przegubie (co ciekawe nikt w pasażerów nie wiedział jak zareagować, stali i gapili sie w stopniowo poszerzającą sie szczeline przy zawiasach na "kole"). Oczywiście-cóż, zdarzyło się. Ale interesują mnie ogólny stan bezpieczeństwa w taborze tego najwięszego w Warszawie przewoźnika. Bo tak jak ogólnie autobus wygląda na sprawny i bezpieczny, tak takie drobiazgi mogą doprowadzić do nieszczęścia. Jak jest?

: 16 sty 2006, 21:48
autor: Maciek
no fajno i taki dziad musiał przechodzić na R6 :x

: 16 sty 2006, 22:31
autor: TLG
Taki pewnie został już przysłany z (tfu! na psa urok!) R7

: 16 sty 2006, 22:33
autor: Piotrek
TLG pisze:Opisałem niedawno stan taboru Connexu. Jak widać nie tylko w Connexsie można paść ofiarą usterek.
Rzekłbym,że częściej można paść ofiarą usterek w lewarach i innych ikarusach,aniżeli w tych solarkach.Jeśli już został przysłany taki z R-7 to naprawdę straszne.I może nikt go nie przeglądał?

: 17 sty 2006, 1:28
autor: Karol
Nie wiem co za numer ale jechałem z miesiąc temu czerwonakiem na 512 (Stalowa? Kleszczowa?), który miał dziurawy przegub od góry. Harmonijka zwinęła się do wewnątrz a na moją głowę kapał całą drogę topniejący śnieg z dachu :evil: Czy naprawdę nie ma czasami lepszych wozów z zajezdniach????

: 17 sty 2006, 8:05
autor: dzidek
Karol pisze:Nie wiem co za numer ale jechałem z miesiąc temu czerwonakiem na 512 (Stalowa? Kleszczowa?), który miał dziurawy przegub od góry. Harmonijka zwinęła się do wewnątrz a na moją głowę kapał całą drogę topniejący śnieg z dachu :evil: Czy naprawdę nie ma czasami lepszych wozów z zajezdniach????
trzeba było przejść za przegub i już by nie kapało ... Ciesz się, że nie lała się woda z całego dachu. Dość często w czasie deszczu gdy jeżdżę lewarami na 436 to po całym autobusie (nieraz nawet w kabinie) leje się woda.

: 17 sty 2006, 8:31
autor: JacekM
i znana już opowieść Fiszy (?) o kierowcy w pelerynie :-D

: 17 sty 2006, 10:32
autor: Frencher
Niestety taka jest prawda. Dziurawe przeguby, woda lejąca się przez dach do pojazdu, dziury w podłodze... to norma w Ikarusach.
A jak rozwiązać problem... skasować Ikarusy.

: 17 sty 2006, 10:42
autor: JacekM
Predator pisze:A jak rozwiązać problem... skasować Ikarusy.
albo wyremontować... a wiesz że część niskopodłogowców jest starsza od najnowszych ikarusów?

: 17 sty 2006, 12:35
autor: R-9 Chełmska
Wczoraj w 2698 bardzo wiodocznie schodki odrywały się od podłoża przy 3 drzwiach. Poszedłem do kierowcy, a ten: "Jakoś dojeżdżę :D"

A linia to była 517, więc schodki z pewnością solidnie były wykorzystywane...

: 17 sty 2006, 15:27
autor: TLG
dzidek pisze:Ciesz się, że nie lała się woda z całego dachu. Dość często w czasie deszczu gdy jeżdżę lewarami na 436 to po całym autobusie (nieraz nawet w kabinie) leje się woda.
Wody lejącej sie po kabinie nie widziałem. Ale pamietam jescze za czasów 415 ikarusa z R7 w którym kierowcy na głowe sypała sie rdza przy każdym hamowaniu.
Predator pisze:A jak rozwiązać problem... skasować Ikarusy
Zapewne masz już gotowy biznesplan, dotyczący wymiany taboru. Powiedzmy szczerze-starsze autobusy można dobrze utrzymać tak, by pasażer wiedział na czym stoi. 55XX to to wozy zaledwie 11-letnie. Nadmienie tylko, że w Kristourze jechałem pare razy używanym Mercedesem O405 rocznik 88. Wyglądał lepiej niż niejeden Neoplan z 99r.

: 17 sty 2006, 17:27
autor: Frencher
TLG pisze:
Predator pisze:A jak rozwiązać problem... skasować Ikarusy
Zapewne masz już gotowy biznesplan, dotyczący wymiany taboru. Powiedzmy szczerze-starsze autobusy można dobrze utrzymać tak, by pasażer wiedział na czym stoi. 55XX to to wozy zaledwie 11-letnie. Nadmienie tylko, że w Kristourze jechałem pare razy używanym Mercedesem O405 rocznik 88. Wyglądał lepiej niż niejeden Neoplan z 99r.
Tylko jak sam wiesz w Warszawie MZA ma inną politykę odnoście utrzymania taboru.
Oni wolą pąkować tysiące złotych w remonty starych Ikarusów lewarów, które i tak w perspektywie 3-4 lat znikną definitywnie z ulic, a takie Neoplany choć już ze względu na wiek i wygląd aż same proszą się o kapitalny remont po którym mogły by jeszcze pojeździć ładnych „parę” lat, to jednak MZA ich nie remontuje, a skupia się jedynie na doraźnych naprawach w zajezdni i od czasu do czasu robi jakąś modernizację w stylu zamontowania diodowego wyświetlacza.
Efekt będzie taki, że znikną lewary, a po nich w niedługim czasie Neoplany, ale nie na skutek swoich wad produkcyjnych, ale złego utrzymania i braku remontów przeprowadzanych na czas.
A potem ktoś powie np. na tym forum że Neoplany były złe i niedobre więc szybko musiano je wycofać, ale już większość zapomni o tym, iż praktycznie żaden nie przeszedł większego remontu mającego na celu poprawę jego stanu technicznego.

: 17 sty 2006, 17:46
autor: Piotrek_2274
TLG pisze:Wody lejącej sie po kabinie nie widziałem.
Normalka w niektórych 6xx...

: 17 sty 2006, 18:08
autor: fik
dzidek pisze:Ciesz się, że nie lała się woda z całego dach
No, jeśli naprawdę jest to fakt, z którego mamy się cieszyć, to ja chyba naprawdę zacznę jeździć na gapę - ZTM nie wywiązuje się ze swojej części umowy, to i ja też nie.

: 17 sty 2006, 22:17
autor: fraktal
Ciekawe, co by na to powiedzieli wielbiciele Ikarusów, którzy szczycą się tym, że autobusy tej marki jeżdżą po Warszawie 15-20 lat, a niskopodłogowce trzeba co 5-10 lat wymieniać, bo dłużej nie wytrzymają... Na pewno całą winę zwaliliby na mechaników z R-7 (no i R-6).