Strona 1 z 48
: 01 kwie 2007, 19:50
autor: jasiu
tym razem na poważnie;)
Są jacyś chętni na rowerowe eskapady pod Warszawę? Myślałem np. o objechaniu nadwiślańskich wiosek typu Ciszyca, Gassy (Start w Powsinie, koniec może w Zalesiu Grn.)
: 01 kwie 2007, 20:11
autor: bohunu
jasiu pisze:Są jacyś chętni
Tak.
: 01 kwie 2007, 21:34
autor: TLG
jasiu pisze:Myślałem np. o objechaniu nadwiślańskich wiosek typu Ciszyca, Gassy (Start w Powsinie, koniec może w Zalesiu Grn.)
Ciekawa propozycja.
: 01 kwie 2007, 22:28
autor: Ikarus 5780
Ja chętnie pojadę, ale gdzieś z deka bliżej Praskiej strony, dzisiaj jechałem z przewodnikiem Pascala - trasa się nazywała "kawał trasy przez lasy" - 50 km, ale troche pomotałem i wyszło tego 56. Jeśli co to na opcje do 70 - 80 km. jestem chętny, a widzę, że jesteś z Anina (Autorze) to daleko to od mnie nie jest.
: 01 kwie 2007, 23:22
autor: jasiu
Hmm, z praskiej strony to może Glinianka, Wiązowna, czy coś podobnego? Albo gdzieś dalej się PKS-ą wywieźć w stronę np. Kołbieli (rano nie powinni robić problemów z rowerami)
: 02 kwie 2007, 7:38
autor: Ikarus 5780
Może być i Glinianka przez Zagórze, i las. A ze swojej to ciekawym miejscem jest Wołomin - pętle J, S, (w tym dawna pętla J przy Szpitalu), pętla W przy stacji, a poza tym można się przejechać "dookoła świata" trasą linii 1. I to wszystko jest w miarę blisko siebie.
: 02 kwie 2007, 7:52
autor: hafilip84
A ja bardziej technicznie: kilka lat temu bardzo popularne były ramy ze stopu stali zawierającego chrom i molibden (oznaczane były CroMo lub Cr-Mo)... Teraz przymierzam się do nowego roweru i chciałem kupić ramę z tego samego materiału, ale już prawie nie ma takich w katalogach... Ktoś wie co się z nimi stało?
: 02 kwie 2007, 12:20
autor: jasiu
Ikarus 5780 pisze:A ze swojej to ciekawym miejscem jest Wołomin
możliwe, problem w tym, że jedzie się tam albo ruchliwą szosą, albo przez poligon
![;]](./images/smilies/krzywy.gif)
: 02 kwie 2007, 12:27
autor: Dennis
Pójdźmy na całość i wybierzmy się do Łochowa

: 02 kwie 2007, 15:54
autor: Gronostaj
hehehe, ja mogę za Wami jechać jakimś autobusem czy czymś takim, bo roweru nie posiadam
![krzywy :]](./images/smilies/krzywy.gif)
. A gdybym posiadała, to po godzinie jazdy pewnie bym umarła ze zmęczenia

.
: 02 kwie 2007, 17:49
autor: Colony
Jak rower to ja z wielką chęcią. Tylko jak zwykle, pod koniec maja, bo matura i muszę się wpierw rozgrzać.

: 02 kwie 2007, 22:32
autor: jasiu
hihi... ja tyż maturę piszę, chociaż tylko 1 przedmiot

: 02 kwie 2007, 22:40
autor: MeWa
ooo co i czemu?

: 02 kwie 2007, 22:43
autor: jasiu
hiszpański rozszerzony. nie wiem jeszcze do czego
: 02 kwie 2007, 22:50
autor: czaroT-11