Strona 1 z 32

: 05 sty 2007, 18:05
autor: fik
Tm pisze:(tylko trzebaby wyznaczyć jakiś czas obowiązywania biletu),
Właśnie, jak to jest zrobione w metrze? Wchodzę na stację Plac Wilsona, kasuję bilet, schodzę na peron, przepuszczam jeden skład, bo jest tłok, z drugiego wysiada dawno niewidziana koleżanka, z którą rozmawiam pół godziny, po czym wsiadam do składu i przed Natolinem kanar sprawdza mój bilet i twierdzi, że jest nieważny, bo skasowany prawie godzinę temu i ja w kółko na nim jeżdżę?

[ Komentarz dodany przez: MeWa: 2007-07-02, 01:09 ]
Zmiana tytułu zgodnie z komunikatem z dn. 2 lipca 2007 r. MeWa

[ Komentarz dodany przez: MeWa: Pon 19 Paź, 2009 19:42 ]
Zmiana nazwy tematu w związku z połączeniem dwóch tematów zgodnie z komunikatem nr 95/09 z dn. 19.10.2009 r. MeWa

: 05 sty 2007, 18:12
autor: Tm
Fikander pisze:Właśnie, jak to jest zrobione w metrze? Wchodzę na stację Plac Wilsona, kasuję bilet, schodzę na peron, przepuszczam jeden skład, bo jest tłok, z drugiego wysiada dawno niewidziana koleżanka, z którą rozmawiam pół godziny, po czym wsiadam do składu i przed Natolinem kanar sprawdza mój bilet i twierdzi, że jest nieważny, bo skasowany prawie godzinę temu i ja w kółko na nim jeżdżę?
wydaje mi się, że nie traci wazności- w końcu czekanie nawet godzinę na stacji nie jest zakazane, zastanawiam sie tylko czy mozna wysiąść w połowie trasy i czy kanarzy przy zwyczajnej kontroli mają sznase to wykryć

: 05 sty 2007, 18:22
autor: Nazgul
Hmm ciekawa sprawa, ale na bilecie jest zakodowana informacja, na której stacji był kasowany bilet. Więc o ile kanar nie będzie potrafił nam udowodnić, że wsiedliśmy do pociągu na innej stacji, niż ta zakodowana na bilecie oraz nie jedziemy w inna stronę niż wskazuje na to miejsce skasowania to chyba nie może nas ukarać :-k

: 26 kwie 2007, 20:15
autor: jacek
Bastian pisze:
ratraciak pisze:Autobus linii 179, jak zwykle po wejściu do niego grupki z gimnazjum przy Lokajskiego, która ciągle blokuje drzwi jest przepełniony. Stoję sobie przy tylnym wejściu SU10 i ponieważ dużo ludzi chce wysiąść, więc ja wysiadam na chwilę i taki koleś potem z powrotem wsiadamy, a tu do nas podchodzi jakiś moher i zaczyna wykład robić, że jedziemy na gapę, bo jak się wysiadło to jednorazówka nie jest już ważna :D
Bo z formalnego punktu widzenia rzeczywiście nie jest.
O tu faktycznie trzeba by postawic teze, opuszczenia pojazdu i wazności biletu :?:
Jak jest z kolei w Metrze :?: Czy możemy smigać sobie w te i wewte (oczywiście nie kilka godzin),bo przecież nie wychodząc za barierke nie opuszczamy strefy biletowej :-k

: 26 kwie 2007, 20:17
autor: Piotrek
Teoretycznie możemy... Np. na jednym bilecie możesz w innych krajach jechać różnymi często liniami metra, bo nie natrafiasz na barierki.

: 26 kwie 2007, 20:18
autor: MeWa
nie, nie można.

: 26 kwie 2007, 20:18
autor: jacek
Piotrek pisze:Teoretycznie możemy... Np. na jednym bilecie możesz w innych krajach jechać różnymi często liniami metra, bo nie natrafiasz na barierki.
Wiem jak jest w innych krajach, chodzi mi mianowicie o nasze rodzime, wieloliniowe z zajebistym taborem i kulturalną obsługą :D

: 26 kwie 2007, 20:20
autor: MeWa
Piotrek pisze:Teoretycznie możemy...
jeśli będziesz wracał na tym samym bilecie, to zostanie uznany za nieważny. Wsiadasz na stacji Ratusz, dojeżdżasz do stacji Wierzbno i wracasz, to będzie widać, że wykonujesz drugą podróż.

: 26 kwie 2007, 20:20
autor: jacek
MeWa pisze:nie, nie można.
Rozumiem że jesli skasowałem bilet np: o 10 na Politechnice, a kanar mnie złapie na tej samej stacji z tym biletem o 11 do dostane mandat?

: 26 kwie 2007, 20:21
autor: Paweł D.
MeWa pisze:nie, nie można.
Ale czego nie można? Jeździć cały dzień metrem na jednym bilecie?

: 26 kwie 2007, 20:22
autor: Piotrek
A jeśli jedziesz np. z Wilsona do Centrum, tam dajesz koledze płytke i wracasz na Wilsona, to co wtedy?

: 26 kwie 2007, 20:22
autor: MeWa
zapewne tak, ale nie jestem kanarem i nie odpowiem ;)

: 26 kwie 2007, 20:23
autor: MeWa
Piotrek pisze:A jeśli jedziesz np. z Wilsona do Centrum, tam dajesz koledze płytke i wracasz na Wilsona, to co wtedy?
nico. Na bilecie widać, że wsiadłeś na A-18.
Paweł D pisze:Ale czego nie można? Jeździć cały dzień metrem na jednym bilecie?
bo nie do tego służy bilet jednorazowy. Tak samo jak nie możesz w tym samym tramwaju jeździć cały dzień.

: 26 kwie 2007, 20:24
autor: jacek
MeWa pisze:jeśli będziesz wracał na tym samym bilecie, to zostanie uznany za nieważny. Wsiadasz na stacji Ratusz, dojeżdżasz do stacji Wierzbno i wracasz, to będzie widać, że wykonujesz drugą podróż
Piotrek pisze:A jeśli jedziesz np. z Wilsona do Centrum, tam dajesz koledze płytke i wracasz na Wilsona, to co wtedy?
We wszystkich tych przypadkach nie doszło do opuszczenia strefy biletowej, a takze nie było mozliwosci skasowania drugiego biletu :-k

: 26 kwie 2007, 20:27
autor: MeWa
jacek pisze:
MeWa pisze:jeśli będziesz wracał na tym samym bilecie, to zostanie uznany za nieważny. Wsiadasz na stacji Ratusz, dojeżdżasz do stacji Wierzbno i wracasz, to będzie widać, że wykonujesz drugą podróż
Piotrek pisze:A jeśli jedziesz np. z Wilsona do Centrum, tam dajesz koledze płytke i wracasz na Wilsona, to co wtedy?
We wszystkich tych przypadkach nie doszło do opuszczenia strefy biletowej, a takze nie było mozliwosci skasowania drugiego biletu :-k
jak to nie było? :> zarówno na stacji Centrum jak i na Pl. Wilsona jest kasownik na peronie.

Bilet jednorazowy służy do jednego przejazdu, a nie do kilkukrotnych przejazdów.