Strona 1 z 2
: 04 gru 2007, 22:06
autor: tarantula01
Właśnie mi przyszło do głowy, aby np. na pętlach, gdzie krańcuje dużo linii wyjeżdżających w jednym kierunku, zamontowac tablice pokazujące czas odjazdu wg kolejności z rozkładu.
pętla Górczewska,
pętla Żerań,
pętla Nowodwory,
pętla Wilanów,
pętla Huta,
pętla Sadyba,
pętla Wilanowska,
pętla Okęcie,
pętla pl. Narutowicza

Nowowiejska,
: 04 gru 2007, 22:13
autor: MeWa
tarantula01 pisze:pętla pl. Narutowicza

Nowowiejska
jak na razie to w kierunku Nowowiejskiej odjeżdżają z jednego stanowiska

: 04 gru 2007, 23:26
autor: Teokryt
Zadam proste pytanie. Co ci z tego "co odjedzie na odcinku na którym tramwaje nie rozjeżdżają się?
To bez znaczenia.
Moje planowanie trasy to "byle do przodu".
I tak np, mając docelowo dojechać do GUS z OKecia Wsiąde:
W 7,9,15. Czyli cokolwiek. Jeśli jadę 7,9 to wysiądę na Bitwy Warszawskiej i poczekam na dojeżdżające 15 z Okęcia lub 35z Banacha. A potem znów przesiadka w 10, 17, 33.
Dlatego nie widzę senu stawiania tablic, bo tak naprawdę tramwaje odjeżdżają różnie niby rano powinny odjeżdżać co 4 minuty 9, a prawda jest taka ze potrafią odjechać dwie jednocześnie (odstęp 30 sekund) jakaś ma Zjazd do Zajezdni, albo cos jeszcze innego i zwyczajnie motorniczy sie spóźnia.
: 04 gru 2007, 23:30
autor: MeWa
tablice mogłyby wyświetlać rzeczywisty czas odjazdu, poza tym z pętli to tramwaje raczej nie spóźniają się...
: 04 gru 2007, 23:39
autor: Teokryt
No nie spóźniają sie choć takie Okęcie jest mocno przeładowane.
I odjeżdżają różnie, bez rozkładu.
Ale Co daje pasażerowi informacja o odjeżdżającym tramwaju z pętli (co zresztą zawsze widać)?
: 04 gru 2007, 23:51
autor: Jacek Mocki
Kiedys jak bylem na targach w Warszawie, to widzialem bardzo ciekawe rozwiazania tablic switlnych na sterownikach PLC. Jesli uzaleznic rodzaj wskazan od miejsca tramwaju na trasie, to mozna byloby wyswietlac na kazdym przystanku jaki jest oczekiwany przyjazd nastepnego tramwaju. Dodatkowo oczywiscie mozna te tramwaje identyfikowac, co pozwoliloby na informacje o numerze zblizajacego sie tramwaju.
Warunek jest jeden, tablice powinne byc wandalo odporne, z ciaglym monitoringiem i oczywiscie powinne spelniac wymogi warunkow klimatycznych!!!!!!
Byloby fajnie!!!!!
Pozdrawiam
Jacek
: 05 gru 2007, 0:04
autor: MeWa
Ryoga pisze:I odjeżdżają różnie, bez rozkładu
z tym to bym polemizował.
Generalnie informacja za ile odjedzie / przyjedzie tramwaj dawałaby pasażerowi informację, na które stanowisko pójść, zwłaszcza, jeśli nie ma wspólnego przystanku wyjazdowego.
Takie tablice działają np. w Poznaniu, ale i prymitywne wersje znajdzie się także i w innych miastach.
Przykład z Bydgoszczy
: 05 gru 2007, 0:16
autor: Bastian
Zacznijmy od tego, że mowa jest przede wszystkim o pętlach autobusowych. Na nich to rzeczywiście miałoby sens.
: 05 gru 2007, 0:20
autor: Teokryt
A, faktycznie, jak nie maja wspólnego wyjazdu to by dawało. Ok. Teraz rozumiem.
Ale to musiało by byc na podobnym systemie co teraz w Jerozolimskich jest, by ten sam sposób wykrywania był. Bo tak to wtedy kolejne urządzenia.
zresztą My tu mówimy o tablicach jak wewnątrz wyświetlacze i lektor w głośnikach nie działa poprawnie .Ciągle z tym jest ostatnio problem, szczególnie w Pesach.
: 05 gru 2007, 0:21
autor: MeWa
Pisałem tutaj o ucianych komunikatach dźwiękowych w Pesach i Cegielskich to zarzucili mi, że źle słyszę

: 05 gru 2007, 0:26
autor: Teokryt
Ok, nagram. Ucinane Komunikaty głosowe, i nie działające poprawnie tablice.
: 05 gru 2007, 0:40
autor: Bastian
MeWa pisze:ucianych komunikatach dźwiękowych
Jak widzę, komunikaty pisane też bywają uciane?
[ Dodano: 2007-12-05, 00:40 ]
Ryoga pisze:Ale to musiało by byc na podobnym systemie co teraz w Jerozolimskich jest, by ten sam sposób wykrywania był.
Bez przesady, mowa o czasie rozkładowym.
: 05 gru 2007, 0:54
autor: MeWa
Bastian pisze:komunikaty pisane też bywają uciane
a może to była zamierzona stylizacja?

: 05 gru 2007, 2:01
autor: Adam G.
MeWa pisze:Bastian pisze:komunikaty pisane też bywają uciane
a może to była zamierzona stylizacja?

Śmiejecie się, ale:
a) R-1 "Wola" kiedyś stosowało przedziwne skróty w BUSE dla pasażerów, było "RONDO WIATRA", "GRUNWALDZ" [dla: PLAC GRUNWALDZKI] i inne tym podobne, totalnie nie mające sensu. Można też wspomnieć o tym, co zostało do dziś - w przypadku kursu zjazdowego pętla docelowa na wewnętrznych BUSE to "ZET R-1". Przeciętny pasażer z pewnością byłby usatysfakcjonowany

;
b) Mobilis ładne parę miesięcy borykał się z poucinanymi nazwami przystanków.
: 05 gru 2007, 6:23
autor: Teokryt
Bastian pisze:Bez przesady, mowa o czasie rozkładowym.
Jakos tego nie widzę. Bo tablica sobie a motorkowy sobie.