Różnice miedzy tramwajami a koleją

Moderatorzy: JacekM, Dantte

Teokryt
Posty: 3756
Rejestracja: 05 paź 2007, 19:48

Post autor: Teokryt » 11 maja 2008, 7:49

Jakie są różnice miedzy koleją a tramwajami, nie chodzi mi o sprawy oczywiste jak trasy, czy nieco inny tabor ale np:
maksymalnych prędkości, promieni łuków, szerokości torowisk (nie szerokości miedzy szynami), generowanym hałasem, wymogami dot bezpieczeństwa, wysokości trakcji.
ponieważ gdzieś tam kiedyś próbowano podłączyć ówczesne WKD do sieci Linii tramwajowych ale to nie wyło chyba tylko z powodu zbyt ostrych zakrętów. Czy to był jedyny powód?
Obrazek

ctl83
Posty: 229
Rejestracja: 24 mar 2006, 19:49
Lokalizacja: Wola

Post autor: ctl83 » 11 maja 2008, 10:15

szerokości torowisk (nie szerokości miedzy szynami),
Szerokość między szynami w Warszawie jest faktycznie taka sama, ale np. w Elblągu czy Łodzi są tramwaje wąskotorowe (1000 mm).
Oprócz tego jest inne napięcie w sieci trakcyjnej - na PKP 3,3kV, natomiast w tramwajach i na WKD jest 650V. Sieć trakcyjna na PKP jest głównie skompensowana (naprężane są przewody jezdne i lina nośna), a w tramwajach najczęściej półskompensowana (naprężany jest tylko przewód jezdny) - jest to przystosowanie do większych prędkości na kolei.

Awatar użytkownika
Filip7370
Posty: 506
Rejestracja: 01 lis 2006, 14:01
Lokalizacja: W-wa

Post autor: Filip7370 » 11 maja 2008, 11:49

Masz niedokładne informacje na PKP obowiązuje 3kV a nie 3,3. Na tramwajach w całej Polsce jest 600V tak jak na WKD, właściwie WKD to taki tramwaj w kolejowej skrajni.
ctl83 pisze:a w tramwajach najczęściej półskompensowana (naprężany jest tylko przewód jezdny) - jest to przystosowanie do większych prędkości na kolei.
Masz rację co nie wyklucza że linia jezdna pociągu jest nie-kompatybilna z tramwajową.
Więcej się nie wypowiem bo nie chciałbym wprowadzać nikogo w błąd.
Na zawsze w mojej pamięci Jelcz M180/Volvo B10MA/Steyr SG18 MZA #7370 1993-2009 :rip:
Już każdy powiedział to co wiedział, trzy razy wysłuchał dobrze mnie. Wszyscy zgadzają się ze sobą, a będzie nadal tak jak jest.
Moje życie jest jak beczka, tylko nie wiem czy śmiechu czy prochu.

Teokryt
Posty: 3756
Rejestracja: 05 paź 2007, 19:48

Post autor: Teokryt » 11 maja 2008, 12:03

WKD czym sie różni ono od tramwaju właściwie? Abo czym tramwaj sie różni od WKD?? Chodzi mi mi o szerokości wagonów jak i wysokość peronów.
Obrazek

Awatar użytkownika
Premo
Posty: 5439
Rejestracja: 15 kwie 2006, 14:58

Post autor: Premo » 11 maja 2008, 12:22

Ryoga pisze:WKD czym sie różni ono od tramwaju właściwie? Abo czym tramwaj sie różni od WKD?? Chodzi mi mi o szerokości wagonów jak i wysokość peronów.
Tak naprawdę niczym. EN94 miało nawet oznaczenie bodajże 101N.

Teokryt
Posty: 3756
Rejestracja: 05 paź 2007, 19:48

Post autor: Teokryt » 11 maja 2008, 12:49

Premo pisze:Tak naprawdę niczym. EN94 miało nawet oznaczenie bodajże 101N.
Czyli teoretycznie po torach WKD mogły by jeździć choćby 120N?
Obrazek

Tm
Posty: 7492
Rejestracja: 13 gru 2005, 21:27
Lokalizacja: Boskie Buenos

Post autor: Tm » 11 maja 2008, 12:55

Koło tramwajowe ma kształt walca, a kolejowe ściętego stożka.
Ryoga pisze:gdzieś tam kiedyś próbowano podłączyć ówczesne WKD do sieci Linii tramwajowych
Kiedyś WKD jeździło jak tramwaj(np. Szczęścliwicką), ale z siecią tramwajową nie było połączone. Pare lat temu pojawiła sie koncepcja puszczenia WKD przez przez most Poniatowskiego.
აბგდევზთიკლმნოპჟრსტუფქღყშჩცძწჭხჯჰ
абвгґдеєжзиіїйклмнопрстуфхцчшщюяь
ابتثجحخدذرزسشصضطظعغفقكلمنهويةى

JacekM
Śnieżynka
Posty: 8859
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:23

Post autor: JacekM » 11 maja 2008, 13:25

Premo pisze:Tak naprawdę niczym. EN94 miało nawet oznaczenie bodajże 101N.
ma nadal. te oznaczenia funkcjonują równolegle
Ryoga pisze: Czyli teoretycznie po torach WKD mogły by jeździć choćby 120N?
nie wydaje mi się, by wózki były kompatybilne ;)
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.

Teokryt
Posty: 3756
Rejestracja: 05 paź 2007, 19:48

Post autor: Teokryt » 11 maja 2008, 13:41

Tm pisze:Koło tramwajowe ma kształt walca, a kolejowe ściętego stożka.
Ale szyna nadal pozostaje ta sama?
Tm pisze:Kiedyś WKD jeździło jak tramwaj(np. Szczęścliwicką), ale z siecią tramwajową nie było połączone.
Wiem, i były chyba nawet kiedyś próby włączenia do sieci tramwajowej ale nie doszło to do skutku.
nie wydaje mi się, by wózki były kompatybilne
Drastyczna niekompatybilność?
Obrazek

Awatar użytkownika
Piotrek_2274
Posty: 563
Rejestracja: 15 sty 2006, 21:46
Lokalizacja: Nowe Górce

Post autor: Piotrek_2274 » 11 maja 2008, 14:10

Ryoga pisze:Wiem, i były chyba nawet kiedyś próby włączenia do sieci tramwajowej ale nie doszło to do skutku.
Gdy linia WKD przechodziła jeszcze ulicami Warszawy, na próbę przestawiono na tory WKD jeden z wagonów 13N jednak uległ on wykolejeniu.
Ponadto tuż po wojnie na linii do Włoch kursowały wagony tramwajowe K wypożyczone od MZK.

kozioł

Post autor: kozioł » 11 maja 2008, 14:47

W Krakowie pod koniec lat 90-tych (chyba) odbywały się próby puszczenia tramwaju po torowisku kolejowym. Co z tego wyszło- nic

Teokryt
Posty: 3756
Rejestracja: 05 paź 2007, 19:48

Post autor: Teokryt » 11 maja 2008, 16:03

Piotrek_2274 pisze:na próbę przestawiono na tory WKD jeden z wagonów 13N jednak uległ on wykolejeniu.
kozioł pisze:odbywały się próby puszczenia tramwaju po torowisku kolejowym. Co z tego wyszło- nic
Czemu obie te próby zakończyły się niepowodzeniem? Koła? szyny? napęd?
Obrazek

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 11 maja 2008, 16:04

ale rozbiło się chyba o przepisy.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

TLG
Posty: 5890
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:20

Post autor: TLG » 11 maja 2008, 16:11

Ryoga pisze:Czemu obie te próby zakończyły się niepowodzeniem? Koła? szyny? napęd?
Na WKD masz szyny kolejowe, a w 13N masz obręcze tramwajowe, które nie współpracują dobrze z nawierzchnią kolejową (a także kolejową skrajnie oraz przepisy). Przed i po wojnie po trasie EKD przetaczano także wagony kolejowe. Prowadzono w Krakowie próby ze 105NT na trasach krakowskiego węzła kolejowego. Nie wypadły one pomyślnie, krakusy doszły do wniosku, że obręcz tramwajowa nie trzyma się dobrze szyn kolejowych.
Dla zainteresowanych: dysponuję artykułami fachowymi nt. tych prób i wniosków, które z nich wyciągnięto.
ale rozbiło się chyba o przepisy.
Zdaje się w tej chwili to właśnie przepisy są tą barierą, która uniemożliwia prowadzenie eksploatacji taboru tramwajowego na linii WKD. Bo wymiana obręczy to nie jest problem, a na zachodnim rynku używanych tramwajów można znaleźć pojazdy klasy "stadtbahn", które wspaniale nadawałyby się na linie WKD
15/12/2005-12/7/2019

Teokryt
Posty: 3756
Rejestracja: 05 paź 2007, 19:48

Post autor: Teokryt » 11 maja 2008, 16:28

Na WKD masz szyny kolejowe, a w 13N masz obręcze tramwajowe, które nie współpracują dobrze z nawierzchnią kolejową (a także kolejową skrajnie oraz przepisy).
Czyli gdyby przerobić koła tramwajowe...
TLG pisze:przepisy są tą barierą, która uniemożliwia prowadzenie eksploatacji taboru tramwajowego na linii WKD.
A jakie jest uzasadnienie tych przepisów?
Dla zainteresowanych: dysponuję artykułami fachowymi nt. tych prób i wniosków, które z nich wyciągnięto.
Jestem zainteresowany.
Obrazek

ODPOWIEDZ