Strona 1 z 2
: 04 paź 2010, 22:24
autor: BJ
Katastrofa ekologiczna na Węgrzech
W Polsce też takie miłe substancje gdzieś są przetrzymywane?
: 04 paź 2010, 22:36
autor: fik
BJ pisze:W Polsce też takie miłe substancje gdzieś są przetrzymywane?
Nie, w Polsce przemysł chemiczny nie wytwarza trujących odpadów.
: 05 paź 2010, 6:43
autor: Glonojad
Nie, gdyż jak wiadomo cały wspaniały prlowski przemysł najpierw rozwalił Balcerowicz z Michnikiem, a potem aferałowie resztkę rozgrabili.
: 05 paź 2010, 7:17
autor: pawcio
Poza tym, jak byś się kiedyś pouczył chwilę geografii, to byś wiedział, że w Polsce nie ma złóż boksytów, które na Węgrzech występują.
: 05 paź 2010, 8:50
autor: a/p TALENT
Niestety, takie bomby ekologiczne mamy u siebie w kraju np. potężny zbiornik Żelazny Most z odpadkami technologicznymi po produkcji miedzi w tzw. zagłębiu miedziowym.
: 05 paź 2010, 8:54
autor: Bastian
: 05 paź 2010, 8:56
autor: Glonojad
pawcio pisze:Poza tym, jak byś się kiedyś pouczył chwilę geografii, to byś wiedział, że w Polsce nie ma złóż boksytów, które na Węgrzech występują.
Za to mamy różne inne ciekawostki, np. hałdy urobku po kopalniach uranu. Zresztą Talent z Bastianem też fajną rzecz wynaleźli.
: 05 paź 2010, 9:01
autor: Bastian
Tylko że ta się przynajmniej nie przeleje
(Gorzej, jak się tam naleje w czasie powodzi - ale na razie nic takiego nie groziło.)
: 05 paź 2010, 10:13
autor: Paweł_K
Nie porównujmy cieczy poflotacyjnej (która zawiera wodę, regulatory pH i dodatki np spieniające) z tzw. "czerwonym szlamem". Flotacja to proces fizyczny rozdziału cząstek stałych w oparciu o różnicę zwilżalności. Przeróbka aluminium to zupełnie inna bajka - proces Bayera (w którym z boksytu powstaje Al2O3) i proces Halla-Heroulta - elektrolitycznego otrzymywania aluminium - to procesy z wykorzystaniem chemikaliów takich jak ług sodowy (NaOH), wapno palone (CaO) czy kwas fluorowodorowy (HF) a w trakcie elektrolizy wytwarza się mnóstwo szkodliwych związków. Wyciek takich cieczy poreakcyjnych grozi katastrofą ekologiczną, wyciek cieczy poflotacyjnej nie spowodowałby zagrożenia nawet w 5% tak poważnego.
: 05 paź 2010, 10:42
autor: pawcio
Dziękuję za potwierdzenie. Też mi się wydawało, że obróbka rudy miedzi to leberko w porównaniu do boksytów.
: 05 paź 2010, 13:17
autor: Glonojad
I jesteś pewien, że nic równie groźnego u nas nie ma?
: 05 paź 2010, 13:57
autor: pawcio
Na oewno to królowa Bona umarła. Ja się czuję całkiem bezpiecznie. Nie, nie wyprowadzaj mnie z tego błogiego stanu nieświadomości.

: 05 paź 2010, 14:09
autor: Bastian
pawcio pisze:Na oewno to królowa Bona umarła.
To kto łazi nocami po zamku w Chęcinach?

: 05 paź 2010, 14:19
autor: MeWa
Ja słyszałem, że gdyby w Płocku coś wybuchło w petrochemii, to w Warszawie wypadłyby szyby

: 05 paź 2010, 14:25
autor: Paweł_K
Glonojad pisze:I jesteś pewien, że nic równie groźnego u nas nie ma?
Groźne w skutkach mogłyby być u nas nieprzewidziane awarie, np. w puławskim Azocie - wyciek kwasu siarkowego nie byłby niczym miłym dla środowiska. To samo awarie w Anwilu, Rafinerii Płockiej czy zakładach w Policach. Ale nigdzie tam nie produkuje się takich "pyszności", które wyciekły na Węgrzech