Strona 1 z 18
: 19 sty 2011, 13:28
autor: 8833
Jeden dzień z życia osoby niepełnosprawnej.
W wyniku złamania nogi stałem się osobą niepenosprawną - mam nogę w gipsie. Po jednym dniu jazdy autobusami jesetem zażenowany.
No bo po co autusy niskopodłogowe, po co autobusy z funkcją przyklęku, skoro i tak kierowcy tego nie używają. Znaczy się: jak na przystanku stoi kobieta z wózkiem, to łaskawca pojazd opuści, a jak już stoją osoby niepełnosprawne o kuli - "to mam was w d..., szanowni pasażerowie. Wdrapujcię autobusu. Ja wam nie pomogę". Dalej: czy w autobusach się zamiata? Chodzi o to, że zalega w nich warstwa piasku. Ja rozumiem, że autobus już jeździ na mieśce 4 godziny ale na Boga. Jakbym sobie coś zrobił, to MZA płaciłoby mi odszkodowanie - Kula poleciała mi do przodu a ja za nią. Dobrze że zdołałem się złapać poręczy. Makabra.
: 19 sty 2011, 19:55
autor: JacekM
No okej, ale co ma brud w autobusie do potencjalnego wywalania się?
: 19 sty 2011, 21:44
autor: KwZ
Na błocie czy śniegu jest bardziej ślisko, to zrozumiałe. Ale to kierowca na pętli powinien przecierać podłogę mopem czy tam szczotką?
: 19 sty 2011, 21:49
autor: JacekM
Piasek, o którym mowa w pierwszym poście, to raczej nie sprzyja upadkowi

: 19 sty 2011, 22:03
autor: SG
KwZ pisze:Ale to kierowca na pętli powinien przecierać podłogę mopem czy tam szczotką?
Kierowca jest od jeżdżenia a nie od mycia podłogi pod czas "swojego" postoju.
- To że się wywaliłeś o kulach było twoją winą bo żeś nie uważał, piasek o którym tutaj mowa ma prawo być w autobusie skoro jeździ 12h po mieście i przewinęło się przez niego setki osób.
: 19 sty 2011, 22:10
autor: KwZ
To, że kierowca tego w obowiązkach nie ma, to ja wiem. Czy powinien? Wątpię. A czy wg 8833 powinien?
JacekM pisze:Piasek, o którym mowa w pierwszym poście, to raczej nie sprzyja upadkowi

Jak najbardziej może sprzyjać

.
: 19 sty 2011, 22:11
autor: Solaris U10
Piasek, o którym mowa w pierwszym poście, to raczej nie sprzyja upadkowi

Sprzyja, gdyż ziarna mają tendencję do zmiany położenia względem siebie (czy jak by to prościej powiedzieć

) - już nie raz się wywaliłem na rowerze, bo ktoś wysypał piasek na środek skrzyżowania...
: 19 sty 2011, 22:24
autor: Pawel_
Tahamata pisze:Kierowca jest od jeżdżenia a nie od mycia podłogi pod czas "swojego" postoju.
A umyć szyby sobie nie może, bo on nie jest od tego, co?!
Sorry za rozmywanie, ale ten Tahamata pisze takie brednie, że nie wiem.
![;]](./images/smilies/krzywy.gif)
: 19 sty 2011, 22:53
autor: fraktal
8833 pisze:Dalej: czy w autobusach się zamiata? Chodzi o to, że zalega w nich warstwa piasku
Zobaczyłbyś co by było, jakby w autobusie zalegała warstwa błota pośniegowego. Ale uwaga - ten śnieg prawdopodobnie sam byś wniósł do autobusu, bo nie mógłbyś inaczej wsiąść przez zaspę. Ale spokojnie, początki w autobusie są trudne, ale można się przyzwyczaić. W każdym razie, to co jest teraz w porównaniu z tym co było na początku grudnia na podłogach autobusów to cud, miód. Ale żeby było czysto, to ktoś musiałby co półkurs sprzątać, a to nierealne.
JacekM pisze:Piasek, o którym mowa w pierwszym poście, to raczej nie sprzyja upadkowi

Jest wręcz odwrotnie - właśnie na nim kule mogą łatwo wpaść w poślizg.
: 19 sty 2011, 23:23
autor: MeWa
a w jakich to miastach kierowcy zamiatają autobusy nha pętlach?

: 19 sty 2011, 23:26
autor: R-9 Chełmska
a w jakich to miastach kierowcy zamiatają autobusy nha pętlach?

Jeden z kierowców PKS na 192, nie pamiętam która brygada, ale dosyć często sprząta autobus podczas postoju na krańcach

: 19 sty 2011, 23:49
autor: SG
Pawel_ pisze:A umyć szyby sobie nie może, bo on nie jest od tego, co?!
Szyby myje dla siebie, i swoją prace szanuje. A kartofle przewożone z tyłu tego nie szanują

: 19 sty 2011, 23:56
autor: fraktal
Tahamata pisze:Szyby myje dla siebie, i swoją prace szanuje. A kartofle przewożone z tyłu tego nie szanują

Tylko co to ma wspólnego z tematem? Czy każdy wątek dotyczący pasażerów z niepełnosprawnością na tym forum musi zawierać mniejszą lub większą sprzeczkę

: 20 sty 2011, 0:06
autor: SG
fraktal pisze:Tahamata pisze:Szyby myje dla siebie, i swoją prace szanuje. A kartofle przewożone z tyłu tego nie szanują

Tylko co to ma wspólnego z tematem? Czy każdy wątek dotyczący pasażerów z niepełnosprawnością na tym forum musi zawierać mniejszą lub większą sprzeczkę

Już nie do mnie z tym pytaniem, ja sprzeczek nie zaczynam.
: 20 sty 2011, 0:27
autor: MZ
Tahamata pisze:To że się wywaliłeś o kulach było twoją winą bo żeś nie uważał.

Skoro pouczasz kolegę, to ciekawe, czy gdybyś sam złamał nogę i dopiero uczyłbyś się chodzić przy pomocy kul, też byłbyś natychmiast taki wyćwiczony?
MeWa pisze:A w jakich to miastach kierowcy zamiatają autobusy na pętlach?
W Radomiu, w firmie ITS. Dawno temu mieli do wyboru - firma zatrudnia sprzątaczki albo o czystość wewnątrz autobusów dbają sami kierowcy. Kierowcy wybrali to drugie rozwiązanie, bo dostają za to dodatek do pensji (zapewne niewielki, ale zawsze to coś). I efekty widać! Mają zamieść i umyć podłogę po zjeździe do zajezdni (lub bezpośrednio przed kursem zjazdowym), ale wielu z nich wymiata śmieci i piasek znacznie częściej, żeby potem mieć mniej pracy. Podczas postoju na pętli to minuta roboty. Oczywiście firma zapewnia im szczotki, mopy i wiaderka.