: 09 lip 2011, 21:07
KLIK
Marki chcą do pierwszej strefy
ZTM: nie mamy nic przeciwko
- Czas na wprowadzenie Marek do miejskiej strefy biletowej. Nie pozwólmy, aby traktowano nas jak pasażerów drugiej kategorii – apelują mieszkańcy podwarszawskiej miejscowości i zbierają podpisy pod petycją. ZTM nie mówi nie.
Inicjatywa mieszkańców 25-tysięcznych Marek to odpowiedź na zbliżającą się podwyżkę cen biletów. Markowianie przekonują, że wyższe ceny spowodują "dramatyczne zwiększenie wydatków przeciętnej rodziny na transport publiczny", a także spotęgują korki, bo część osób przesiądzie się do samochodów.
Mają już tysiąc podpisów
Po wejściu w życie podwyżki cen za jednorazowy przejazd będą płacić 5,60 zł, zamiast dotychczasowych 4,20 zł. Począwszy od 2013 cena wzrośnie do 7 zł, potem 7,80 zł za przejazd. Zmienią się też ceny biletów 30- i 90-dniowych.
Dlatego markowianie postanowili działać. Zbierają podpisy pod petycją o włączenie podwarszawskiego miasta do pierwszej strefy biletowej. W akcję zaangażowali się politycy lokalnych struktur Prawa i Sprawiedliwości. W sobotę poinformowali, że zebrali już tysiąc podpisów. Akcję poparł m.in. starosta powiatu wołomińskiego Piotr Uściński. Petycję można podpisać w internecie.
ZTM przypomina o kosztach
"Wywołani to tablicy" informujemy, że nie mamy nic przeciwko dalszemu poszerzaniu tej strefy biletowej o podwarszawskie miejscowości – odpowiada ZTM. Inicjatorzy akcji oraz osoby popierające takie rozwiązanie powinny jednak mieć świadomość, że wymaga to zgody samorządu, i będzie się wiązało ze znacznie większymi opłatami, nie tylko dla mieszkańców Marek.
ZTM wylicza, że zamiast dotychczasowych 180 tys. złotych miesięcznie, które samorząd dopłaca do komunikacji, będzie trzeba wyłożyć ponad 65 tys. zł więcej. Ponadto obecność Marek w pierwszej strefie wymagałaby zgody gminy Radzymin na podwyżkę opłat za kursowanie linii 738 i 740.
- Najlepszym rozwiązaniem dla całego regionu nie są populistyczne petycje tylko utworzenie komunikacyjnego związku aglomeracyjnego, w skład którego weszłyby wszystkie zainteresowane podwarszawskie samorządy. I do tego właśnie będziemy dążyć – podsumowuje ZTM.
CAŁOŚĆ OŚWIADCZENIA NA STRONIE ZTM

