Bilety, kontrole, taryfa

Moderator: JacekM

Awatar użytkownika
Poc Vocem
(volviak)
Posty: 3481
Rejestracja: 01 mar 2008, 13:15
Lokalizacja: al. Rzepy pospolitej

Post autor: Poc Vocem » 15 mar 2016, 16:54

KwZ pisze:Robi dodatkowe kółko po drodze, przeciw któremu można by protestować (skoro kosztuje nie tylko czas, ale i pieniądze w hipotetycznej taryfie)?
Tak, dokładnie to miałem na myśli przywołując ją w tym temacie. Oczywiście "wyróżnia się" to za dużo powiedziane, bo linii wycinających obertasy, za które dodatkowo płaciłby tranzyt jest trochę w Warszawie. Ot, chociażby podjazdy 708 czy trasy linii legionowskich, kółko pod STOCER-em i tak dalej... Nie dość, że użytkownik systemu traci czas, to jeszcze miałby za to płacić? Nie widzę tego.
ashir pisze:Ej, ale jak jechałem w wakacje PKS Wejherowo i był podjazd 1 km do jakiejś wioski i z powrotem kolejny 1 km, czyli razem 2 km, to wcale ten podjazd się nie liczył. I jak w rozkładzie było napisane, że trasa liczy 71 km, tak na bilecie się drukowało 69 km i przez to łapało się w widełki do 70 km i byłem miło zaskoczony z zaoszczędzenia 2 zł. Tu tak nie może być? :)
Może być, ale to cofnie nasz system do poziomu larwalnego, czy też mówiąc wprost w ogóle zabije go jako system. Bo co, każdy przystanek miałby mieć własną cenę dojazdu do Warszawy? Aż mnie zmroziło na tę myśl, zwłaszcza że z niektórych by pewnie wyszło, że taniej jest taksówkę brać.
In times of eternal darkness / In times of peace and embrace / When the minstrel of atrophy mock us / There's need for love and there's need for death / Too late for understanding / Too late for your tears

ashir
Posty: 19792
Rejestracja: 14 paź 2009, 16:36
Lokalizacja: Targówek

Post autor: ashir » 15 mar 2016, 17:03

Dlatego uważam też, że już lepszy obecny system. ;)

Awatar użytkownika
Wiliam
Posty: 4878
Rejestracja: 01 kwie 2012, 21:30
Lokalizacja: Saska Kępa

Post autor: Wiliam » 15 mar 2016, 17:20

Nieporozumieniem jest podzielenie tak ogromnego obszaru, jedynie na dwie strefy. Dwie to by mogły być wewnątrz samej Warszawy.
Obrazek

Awatar użytkownika
Poc Vocem
(volviak)
Posty: 3481
Rejestracja: 01 mar 2008, 13:15
Lokalizacja: al. Rzepy pospolitej

Post autor: Poc Vocem » 15 mar 2016, 17:30

Tak naprawdę to zależy od średniej długości podróży. Jeśli jest krótka (a jest) to równie dobrze wszędzie mogłaby to być jedna strefa i różnicy by nie było.
In times of eternal darkness / In times of peace and embrace / When the minstrel of atrophy mock us / There's need for love and there's need for death / Too late for understanding / Too late for your tears

ashir
Posty: 19792
Rejestracja: 14 paź 2009, 16:36
Lokalizacja: Targówek

Post autor: ashir » 15 mar 2016, 17:33

Z tego co pamiętam to była planowana III strefa biletowa, w której miała się znaleźć m.in. Góra Kalwaria? :-k

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24804
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 15 mar 2016, 18:43

Wiliam pisze:Nieporozumieniem jest podzielenie tak ogromnego obszaru, jedynie na dwie strefy. Dwie to by mogły być wewnątrz samej Warszawy.
Nie kojarzę porównywalnego wielkością miasta gdzie w granicach administracyjnych byłyby więcej niż jedną strefa. Za to większość za granicą następne granice ustanawia dość gęsto.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 15 mar 2016, 18:51

Można w ogóle mówić o jakichś regułach? Porównaj strukturę stref i cen w Berlinie i Wiedniu...

Sebastian
Posty: 907
Rejestracja: 28 mar 2015, 21:56

Post autor: Sebastian » 15 mar 2016, 20:24

No właśnie. Wiedeń wielkości Warszawy ma 1 strefę, a 50tysięczne Puławy aż cztery. Brak reguły.

Awatar użytkownika
Poc Vocem
(volviak)
Posty: 3481
Rejestracja: 01 mar 2008, 13:15
Lokalizacja: al. Rzepy pospolitej

Post autor: Poc Vocem » 15 mar 2016, 20:26

Poza tym, że jeśli już koniecznie musimy bezkrytycznie zżynać rozwiązania od innych, to wypadałoby się porównywać do miast podobnej wielkości. Wiedeń ten warunek jakoś tam spełnia, Puławy nie.
In times of eternal darkness / In times of peace and embrace / When the minstrel of atrophy mock us / There's need for love and there's need for death / Too late for understanding / Too late for your tears

Sebastian
Posty: 907
Rejestracja: 28 mar 2015, 21:56

Post autor: Sebastian » 15 mar 2016, 20:57

Warszawa ma skłonności bezkrytycznie zrzynać rozwiązania z innych miast.
A przykładem podobnego wielkością do Warszawy miasta z 4 strefami może być Hamburg.

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36163
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 15 mar 2016, 21:15

KwZ pisze:Robi dodatkowe kółko po drodze, przeciw któremu można by protestować (skoro kosztuje nie tylko czas, ale i pieniądze w hipotetycznej taryfie)?
OK, rozumiem.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
Premo
Posty: 5439
Rejestracja: 15 kwie 2006, 14:58

Post autor: Premo » 15 mar 2016, 21:31

Żeby ocenić poszczególne rozwiązania musiałby być opracowany cennik. Wprowadzenie 3 strefy może sprawiłoby, że taryfa będzie bardziej sprawiedliwa. Ale coś za coś. Na pewno najwięcej musieliby zapłacić ci którzy mieliby z tej 3 strefy podróżować. Poza tym jeszcze bardziej skomplikowałoby to taryfę.

px33
Posty: 1762
Rejestracja: 07 lut 2011, 17:43

Post autor: px33 » 15 mar 2016, 21:35

A przykładem podobnego wielkością do Warszawy miasta z 4 strefami może być Hamburg.
Stref w samym mieście jest kilkadziesiąt, w 4 ringach (plus jeszcze 3 za miastem). Przy czym standardowe bilety jednorazowe i dobowe kupuje się co najmniej na Grossbereich (miasto), te małe strefy mają znaczenie dopiero przy okresowych i przy biletach na krótkie trasy.
Przy czym Hamburg pod względem taryfy raczej nie jest najlepszym wzorem, inne ich taryfowe dziwactwo to taryfa pospieszna, w której jeżdżą też niektóre dowozówki.

Awatar użytkownika
Premo
Posty: 5439
Rejestracja: 15 kwie 2006, 14:58

Post autor: Premo » 15 mar 2016, 21:40

Skoro chcesz by było jak w Niemczech to i ceny biletów powinny być takie same

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 15 mar 2016, 21:49

Dobowy na wszystko w Warszawie 26 złotych, w Berlinie 7.60 euro. Taka różnica? :)

ODPOWIEDZ