Modernizacja trasy Warszawa - Łódź

Moderator: JacekM

osa
Posty: 2589
Rejestracja: 23 wrz 2009, 12:04

Post autor: osa » 13 paź 2011, 13:43

Nie chodzi mi o sposób budowy, tylko możliwości intelektualne i organizacyjne naszych kolejarzy. Gdzie im do budowy tunelu średnicowego pod Łodzią? W PKP niewiele się udaje zrobić rzeczy, które wydają się proste: jak wygląda Dworzec Gdański? jak Warszawa Stadion? co z Dworcem Wschodnim, który będzie mieć nowe hale, a przejścia podziemne i perony jak w trzecim świecie? Ile lat może trwać modernizacja linii Warszawa-Gdańsk - czy po drodze są może jakieś Andy albo Alpy, które trzeba pokonać?
Dlatego uważam, że skończy się tym nieszczęsnym megadworcu w Łodzi Fabrycznej. Porównań z Portugalią nie należy odbierać literalnie w sensie dworzec dla milionowej Łodzi a autostrady na płn. od Porto. Chodzi mi o to, że w Portugalii, a także w sąsiedniej Hiszpanii inwestowano w wielu przypadkach na wyrost i niecelowo, bo były akurat do wzięcia dotacje Unii Europejskiej. Rezultaty są tam teraz naprawdę opłakane. Polsce nie wolno powtarzać takich błędów. Potrzebny jest rozsądek z inwestycjami, które potem trzeba też przecież za coś utrzymywać. Niestety, rozsądkiem nie grzeszymy, nie uczymy się na błędach innych, fundujemy sobie dwa duże stadiony obok siebie, remontujemy linię Warszawa-Łódź (i dobrze!), snując obok niej wizje Kolei Dużych Prędkości, remontujemy za 50 mln zł Dworzec Centralny, planując jego rozbiórkę.

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36242
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 13 paź 2011, 13:48

osa pisze:Potrzebny jest rozsądek z inwestycjami, które potem trzeba też przecież za coś utrzymywać.
I to jest realny problem, o którym nieśmiało zaczyna się już gdzie nie gdzie mówić...
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

przewoz
Posty: 6096
Rejestracja: 15 mar 2006, 16:58

Post autor: przewoz » 13 paź 2011, 15:07

osa pisze:Niby nasi kolejarze, którym już chyba pięć lat schodzi na wytyczeniu 1,5 km tunelu na lotnisko w Warszawie?
Jeżeli już coś mówimy, to mówmy precyzyjnie. Kolejarze nie budują tego tunelu, a został on już dawno wytyczony. Czepiajmy się wykonawcy budowy, który też może znaleźć wiele wytłumaczeń. Ma do dyspozycji teren, po którym ciągną się na przykład kilometry niewytyczonych na żadnych planach kabli. Bajki opowiadam? Ha... To samo się dzieje pół kilometra dalej. Co chwila Okęcie traci zasilanie albo kontrolę. Obok plac budowy. Nie kolejowy. Drogowy.

[ Dodano: |13 Paź 2011|, 2011 15:13 ]
osa pisze:Nie chodzi mi o sposób budowy, tylko możliwości intelektualne i organizacyjne naszych kolejarzy. Gdzie im do budowy tunelu średnicowego pod Łodzią?
Wykonawca zbuduje. Nie bój się.
osa pisze:W PKP niewiele się udaje zrobić rzeczy, które wydają się proste: jak wygląda Dworzec Gdański? jak Warszawa Stadion?
Niestety, ale zgodnie z projektami. Trzeba było krzyczeć wcześniej. Stadion wbrew pozorom (narzekanie na blachę falistą) też tak wyglądał źle nie będzie. Ale ponarzekać trzeba było.

Dworzec Wschodni to inna historia, ale też trzeba było krzyczeć, kiedy było wiadomo, że remont się odkłada, odkłada... no i się odłożył tak, że na szybko znaleźli jakieś drobne na remonty nawierzchni peronów.
osa pisze:Potrzebny jest rozsądek z inwestycjami, które potem trzeba też przecież za coś utrzymywać.
Utrzymywać. Jasna sprawa. Na szczęście (patrząc na np zmianę firm sprzątających na WC i WŚ) coś i tu się zaczyna myśleć.

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 13 paź 2011, 22:18

oby tylko nie skończyło się jak przeskalowana Kaliska, która do dzisiaj straszy częściowo wykończonym wiaduktem i peronami...
Z projektowaniem też nie zawsze wychodzi - kilka modernizacji jest skonconych (np. ograniczona przepustowość w wyniku likwidacji stacji).
przewoz pisze:Na szczęście (patrząc na np zmianę firm sprzątających na WC i WŚ) coś i tu się zaczyna myśleć.
na razie WŚ jest anty-przykładem - trudno powiedzieć, że 6 lat temu odbył się jakikolwiek remont, dworzec jest zapuszczony bardzo :( ale fakt jest światełko w tunelu - z pawilonami Ochoty i Powiśla się udało (ale niestety nie z ich otoczeniem). Centralny też daje nadzieje.
Swoją drogą - nie wiem od czego to zależy, ale np. Skierniewice zarządca potrafi utrzymać w porządku, dworzec jak nie w Polsce. A równocześnie na innych dworcach gorzej niż tragicznie bądź standard leci...
przewoz pisze:Niestety, ale zgodnie z projektami. Trzeba było krzyczeć wcześniej.
a to nikt nie krzyczał? A może zaprzeczysz temu, że PLK jeszcze niedawno pokazywała wizualizacje Stadionu z przeszklonym dachem, mimo że już wiadomo było, że zostanie zrealizowana bieda-wersja?
Chociaż Warszawa i tak ma dobrze, bo zawsze mogło skończyć się na tandentych wiatach na peronie - jak na linii do Sulejówka (jak na ironię zastąpiły ładne, porządne przedwojenne wiaty).
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
Bernard
(MANiak3333)
Posty: 5091
Rejestracja: 09 sie 2006, 21:15
Lokalizacja: Legionowo/Rembertów

Post autor: Bernard » 17 paź 2011, 23:31

Obrazek

Jedziemy po nowemu

Punkty z informacją na Dworcu Łódź-Widzew były oblężone. Podróżni pytali, skąd i o której godzinie odjedzie dany skład. Widzew, podobnie jak dwie inne stacje: Kaliska i Chojny, na cztery lata przejął obsługę podróżnych. Wiele linii autobusowych i tramwajowych jeździ zmienionymi trasami.


Fabryczna świeci pustkami. Miasto dokonało notarialnej wymiany gruntów z PKP SA. Najpóźniej za tydzień wykonawca - poznańska firma TORPOL - rozpocznie ogradzanie 20 ha terenu. Część ruchu przejął dworzec Łódź-Chojny. W hali ciągle jeszcze trwają prace wykończeniowe, budowana jest też toaleta. Tak na parkingu jak i przy okienku kasowym pusto. Za to prawdziwe oblężenie przeżywał dworzec Łódź-Widzew.

Pociągi relacji Łódź - Warszawa w godzinach porannych (04.23 - 06.27) kursują ze stacji Łódź-Kaliska, przez Chojny i Widzew. Po tej godzinie oraz w dni świąteczne i wolne od pracy pociągi do Warszawy będą odjeżdżać jedynie ze stacji na Widzewie. Ruch w drugą stronę zorganizowany jest podobnie. Pociągi z Warszawy do Łodzi w godzinach popołudniowego szczytu (16.00 - 19.19) kursują do stacji Łódź-Kaliska, przez stację Chojny i Widzew.

Poza tymi godzinami oraz w dni świąteczne i wolne od pracy pociągi będą dojeżdżać jedynie do stacji na Widzewie. Na tej stacji, ze względów bezpieczeństwa, zamknięto już starą kładkę - pasażerowie mogą dostać się na perony po dwóch przejściach na torach. Na wiosnę rozpocznie się budowa podziemnego przejścia. Na Widzewie dla podróżnych przygotowano 400 miejsc parkingowych. Rano znalezienie wolnego miejsca graniczyło z cudem.

Łodzianie są jednak wyrozumiali. Liczą, że za cztery lata w Łodzi powstanie dworzec, z którego będą mogli być wreszcie dumni.

Na etapie przetargu potencjalni wykonawcy żądali przedłużenia terminu wykonania inwestycji nawet o kilka miesięcy. Ostatecznie zapadła decyzja, że nowy dworzec ma powstać w 42 miesiące. Jest to pierwsza tego typu inwestycja w Polsce, jedna z niewielu w całej Unii Europejskiej, o tak skomplikowanym charakterze i do tego realizowanym w samym centrum miasta. Nowy dworzec znajdzie się 16,5 m pod ziemią, powstanie tunel dojazdowy o długości 2 kilometrów. Wymienione będą tory i perony. Nowy dworzec ma być gotowy do końca grudnia 2014 roku.

J.Glapińska - ŁWD
Video
102,105,109,115,157,183,500,514,N21,N24,N63,N71,723,731,736,L-9,L10,L11,S2,S3,S9,RL,R2,R9

Awatar użytkownika
person
(geograf)
Posty: 9729
Rejestracja: 15 gru 2005, 2:45
Lokalizacja: z szafy

Post autor: person » 18 paź 2011, 6:18

TVP Łódź pisze:Po tej godzinie oraz w dni świąteczne i wolne od pracy pociągi do Warszawy będą odjeżdżać jedynie ze stacji na Widzewie.
Nie do końca - IR jeżdżą na Kaliski z Widzewa przez Zgierz ;-)

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14778
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 12 sty 2012, 15:59

Obrazek
Remont torów opóźniony już o półtora roku. Kto zawinił?

Remont torów między Łodzią a Warszawą będzie skończony z co najmniej półtorarocznym opóźnieniem - dowiedziała się "Gazeta". PKP podpisało z wykonawcą aneks do umowy. Przewiduje on, że pociągiem do stolicy bez utrudnień pojedziemy najwcześniej w listopadzie 2013 roku!


Wymiana torów rozpoczęła się w 2006 roku. Prace podzielono na kilka etapów. Po ich zakończeniu pociągi między Łodzią a Warszawą miały jeździć z prędkością nawet 160 km/godz. Najszybsze składy, niezatrzymujące się na stacjach pośrednich, pokonywałyby ten odcinek w niewiele ponad godzinę.

Jeszcze rok temu na dworcach kolejowych porozwieszano plakaty informujące, że w maju 2012 roku z Łodzi do Warszawy będziemy jeździć 65 minut. A przedstawiciele PKP przy każdej okazji tłumaczyli podróżnym zirytowanym dwu-, a nawet trzygodzinną jazdą, że muszą się jeszcze trochę przemęczyć, aby wkrótce było lepiej.



- Każdego dnia tracę około sześciu godzin na dojazd do pracy. Najpierw 20 minut tramwajem na dworzec Łódź-Widzew. Następnie dwie godziny w pociągu i kolejne pół godziny komunikacją miejską po Warszawie. Po ośmiu, a często dziesięciu godzinach pracy sytuacja powtarza się w drodze powrotnej. W domu tylko śpię - opowiada Waldemar Krysiak, który - podobnie jak setki innych łodzian - z niecierpliwością odliczał czas do zakończenia robót.

Okazuje się jednak, że ten rok nie będzie przełomowy dla podróżnych jeżdżących na trasie Łódź - Warszawa. PKP PLK podpisało z wykonawcą aneks do umowy, w którym jest zapis, że inwestycja ma się zakończyć... 30 listopada 2013 roku!

- To jest jakaś kpina. Robią sobie z nas żarty. Zrozumiałbym dwa miesiące opóźnienia, ale półtora roku?! W ogóle cała ta inwestycja wydaje się podejrzana. Żeby taki odcinek torów remontować sześć lat?! Takie rzeczy możliwe są tylko w PKP - denerwuje się Robert Berka, student.

Skąd takie opóźnienie? - Wpłynęło na to wiele czynników. Główny powód to zmiana procedur środowiskowych. W 2009 roku została zmieniona ustawa. Na przełomie sierpnia i września 2011 roku PKP PLK zobowiązały się do przeprowadzenia ponownego raportu oddziaływania inwestycji na środowisko. Bez tego dokumentu nie można otrzymać pozwolenia na budowę. Analizy zawarte w takim raporcie muszą być przeprowadzane w określonych porach roku. Chodzi na przykład o okresy lęgowe ptaków - tłumaczy Maciej Dutkiewicz, rzecznik Centrum Realizacji Inwestycji PKP Polskich Linii Kolejowych.

Według PLK do opóźnień przyczyniły się również protesty. - Od września 2009 roku do kwietnia 2011 roku w Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska trwało wyjaśnianie protestów złożonych m.in. przez: burmistrza miasta Jaktorowa, Stowarzyszenie Rozwoju Lokalnego z siedzibą w Jaktorowie, Towarzystwo Przyjaciół Jaktorowa, Stowarzyszenie SISKOM, Stowarzyszenie na rzecz Miast Ogrodów, Urząd Gminy Wiskitki, Stowarzyszenie Projektów Brwinów - wylicza Dutkiewicz.

Zbigniew Szafrański, prezes PKP PLK: - Część winy ponosi również wykonawca. Z nim liczyć będziemy się jednak po zakończeniu prac. Na razie musimy jak najszybciej dokończyć inwestycję.

Źródło: http://lodz.gazeta.pl/lodz/1,35134,1094 ... inil_.html
To było wiadomo od dawna. Zresztą, założę się, że te 65 minut też będę nieosiągalne... Trzeba odliczyć postoje na stacjach przecież...
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

przewoz
Posty: 6096
Rejestracja: 15 mar 2006, 16:58

Post autor: przewoz » 12 sty 2012, 18:03

No bo 65 minut było liczone bez postojów właśnie...

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14778
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 12 sty 2012, 18:06

Pewnie tak, jak z 57 minutami po modernie Radom - Warszawa. Tylko niektórzy usilnie próbują w to wierzyć jeszcze :D

:arrow: Chociaż, jeśli liczyć od granicy miasta do granicy miasta, to może z postojami w Koluszkach, Skierniewicach i Żyrardowie, to może i jest to osiągalne... :-k
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

przewoz
Posty: 6096
Rejestracja: 15 mar 2006, 16:58

Post autor: przewoz » 12 sty 2012, 21:03

Niestety, u nas podaje się zawsze najlepszy czas: wykorzystane maksymalne parametry i bez postojów między dwoma punktami. 57 minut do Radomia po modernie (może w końcu się zacznie) też jest realne, jak modernizacja nie będzie robiona oszczędnościowo i przewoźnicy będą chcieli tak jeździć.

JacekM
Śnieżynka
Posty: 8859
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:23

Post autor: JacekM » 19 mar 2016, 18:24

Pozwoliłem sobie odkopać temat z okazji uruchomienia połączenia ŁKA do Warszawy. 62 minuty z Widzewa na Zachodnią okazały się 68, ale wrażenia ogólnie pozytywne i widać było, że trochę osób specjalnie jedzie na wycieczkę "nowym pociągiem". Na plus też to, że ze względu na powodzenie połączenia wydłużono skład z 2 do 3 małych flirtów.
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.

Awatar użytkownika
Lukasz436
Posty: 2219
Rejestracja: 14 gru 2005, 23:22
Lokalizacja: Warszawa - Ursynów
Kontakt:

Post autor: Lukasz436 » 19 mar 2016, 20:28

Dzisiaj miałem okazję przejechać się nowym połączeniem. Wyruszyłem o 13:15 - wróciłem o 17:09. W stronę Łodzi jechały dwie jednostki (wydaje mi się że wypełnione na 100%) w stronę Warszawy trzy jednostki (wypełnienie średnie). Flirtami jedzie się bardzo fajnie i wygodnie. Niestety nadal jest dużo czekania na stacjach na odjazd (np. Koluszki 7 minut, Łódź Widzew 5-6 minut). Ogólnie chciałbym żeby trasę Warszawa - Łódź przejęło w całości KM / ŁKA z rozkładem 30/60/60. Kupić do tego połączenia ok. 10 jednostek 5 wagonowych.

Poza konkursem - jak się już pojeździ nowymi jednostkami to do chodzi się do wniosku - modernizacje kibli powinny być zabronione!

Awatar użytkownika
Emyl
Podrzędne Chamidło
Posty: 7121
Rejestracja: 13 wrz 2009, 16:34
Lokalizacja: E91 ▸ Sbarascherstr.
Kontakt:

Post autor: Emyl » 19 mar 2016, 20:29

W całości? To którędy mają jechać pociągi jadące dalej niż do Łodzi?

Awatar użytkownika
Lukasz436
Posty: 2219
Rejestracja: 14 gru 2005, 23:22
Lokalizacja: Warszawa - Ursynów
Kontakt:

Post autor: Lukasz436 » 19 mar 2016, 20:31

Emyl pisze:W całości? To którędy mają jechać pociągi jadące dalej niż do Łodzi?
Nie - tylko odcinek Warszawa - Łódź (jako całość)

JacekM
Śnieżynka
Posty: 8859
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:23

Post autor: JacekM » 20 mar 2016, 11:54

Lukasz436 pisze:Poza konkursem - jak się już pojeździ nowymi jednostkami to do chodzi się do wniosku - modernizacje kibli powinny być zabronione!
No nie wiem, w kiblach PR przynajmniej są podłokietniki między siedzeniami - we Flircie ŁKA, gdy ktoś się przysiądzie, będzie równie wygodnie jak w pełnym 8-osobowym przedziale. Odseparowanie od innych pasażerów też jest ważne jeśli chodzi o komfort. Nie mówiąc też o tym, że spora część wagonów z łódzkich TLK jest wygodniejsza od jednostek ŁKA.
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.

ODPOWIEDZ