Komunikacja miejska na Gocławiu i Saskiej Kępie
Moderator: Wiliam
W stronę metra teraz robi kółka przez Brazylijską i Międzynarodową, ponad kilometr dalej niż przez Zwycięzców. Czasowo wychodzi podobnie a przy dotakowej obsłudze SK myślę, że Gocław by nie uciekł z E1, a przystanek Saska mógłby być spokojnie obsługiwany na wiadukcie.
Oczywiście odwrotnie jest w kierunku południowym. Tu E1 nie służy Saskiej Kępie
Oczywiście odwrotnie jest w kierunku południowym. Tu E1 nie służy Saskiej Kępie
Spodziewałem się, że przy okazji coś zrobią z Kryniczną dla E-1. Wyrzucenie przystanku dla ekspresu i jakaś linia zwykła stała do Metra Stadion, która by się tam zatrzymała. Ewentualnie jeśli nie to przekształcenie E-1 w przyspieszoną.Georg pisze:ŹródłoZTM pisze:Od dnia 6.04.2016 r. od początku kursowania linii dziennych, w związku z wdrożeniem nowej organizacji ruchu, uruchamia się przystanek SASKA 05 zlokalizowany na łącznicy zjazdowej z al. Stanów Zjednoczonych w ul. Saską (w kierunku os. Gocław). Przystanek będzie obowiązywał jako stały dla linii 411 i E-1.
Jednocześnie, na wniosek pasażerów od dnia 6 kwietnia 2016 wprowadza się zmianę charakteru przystanków w zespole WAŁ GOCŁAWSKI z warunkowego na stały dla linii 411, 507, 509 i E-1.
Przystanek Wał Gocławski jest aż tak dobrze wykorzystywany?
(zacytowano fragment, do którego odnosił się autor - dop. person)
Przystanek SASKA dla linii skręcających na Gocław zupełnie zbyteczny. Przy uruchamianiu linii tam skręcającej właśnie chodziło o to, by ominąć zespół SASKA, by było szybciej. Przesiadać się tam nie ma kto, bo przystanek nie jest wspólny, a linia skręca. No ale wszystko coraz gorsze, coraz gorsze. KRYNICZNA, SASKA, WAŁ GOCŁAWSKi. Kilka miesięcy i już linii ekspresowej E-1 praktycznie podwojono liczbę przystanków. Brawo.
Bo nikt na Saskiej Kępie nie mieszka. W ogóle. Pustynia.
Dla 411 Saska nie ma sensu. Dla E-1 bardzo duży. Nie wiem jak rano ale po południu E-1 spokojnie mogłoby być na solówki.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
- Emyl
- Podrzędne Chamidło
- Posty: 7120
- Rejestracja: 13 wrz 2009, 16:34
- Lokalizacja: E91 ▸ Sbarascherstr.
- Kontakt:
W szczycie B to więcej by było z tych brygad pożytku, gdyby jechały z Wileńskiej jednokierunkowo jako 509. Zjazd ze Stanów Zjednoczonych na Saską korkuje się bardziej niż Saska właściwa. A poza tym rejonem na trasie 509 innych poważnych obstrukcji codziennych raczej brak.
Dla 411 ma jednak o tyle sens że ludzie z okolic przystanku Saska na Politechnice pomijali 411w którym zawsze jakieś miejsce się znajdzie, na rzecz bardziej napchanych 520 czy 525.pawcio pisze:Dla 411 Saska nie ma sensu. Dla E-1 bardzo duży. Nie wiem jak rano ale po południu E-1 spokojnie mogłoby być na solówki.

Dramat! Prawie 60 kursów na godzinę (niestety z dwóch różnych przystanków) i to ciągle mało
.
Błąd jest w numeracji i logice. Skoro jest TŁ z bus-pasem, bez świateł, pięćsetki jeżdżą zatłoczone, to właśnie tam powinien być ekspres dla Gocławia, aby ten Gocław nie zapychał innych linii. Czyli 411 na ekspres i atrakcyjna częstotliwość. Od Rozdroża żadnych przystanków gdzie autobus się od autobusu odbija. A pseudo-ekspres E-1 na linię przyspieszoną czy nawet zwykłą.
Błąd jest w numeracji i logice. Skoro jest TŁ z bus-pasem, bez świateł, pięćsetki jeżdżą zatłoczone, to właśnie tam powinien być ekspres dla Gocławia, aby ten Gocław nie zapychał innych linii. Czyli 411 na ekspres i atrakcyjna częstotliwość. Od Rozdroża żadnych przystanków gdzie autobus się od autobusu odbija. A pseudo-ekspres E-1 na linię przyspieszoną czy nawet zwykłą.
Miasto piętnastominutowe - czekaj piętnaście minut na przesiadkę.
A jakąż to linią przyspieszoną jest E-1? Linia E-1 po dowaleniu jej 3 przystanków od czasu uruchomienia to faktycznie regularna linia zwykła 3xx. Podobnie linia 411 to żadna linia przyspieszona dla Gocławia. Linia zwykła od Metra Politechnika zatrzymywałaby się na tych samych przystankach, z wyjątkiem jednego na Saskiej Kępie.Spodziewałem się, że przy okazji coś zrobią z Kryniczną dla E-1. Wyrzucenie przystanku dla ekspresu i jakaś linia zwykła stała do Metra Stadion, która by się tam zatrzymała. Ewentualnie jeśli nie to przekształcenie E-1 w przyspieszoną.
411 za chwilę będzie robić różnicę, jak wrócą przystanki na Moście.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
Mam nadzieję, że linie przyspieszone nie dostaną dodatkowego stałego przy Torwarze, tak jak przy Rozbracie?pawcio pisze:411 za chwilę będzie robić różnicę, jak wrócą przystanki na Moście.
Bo najlepiej by było, gdyby autobus miał tylko przystanek początkowy i końcowy. Ale by się wtedy szybko jechało!MichalJ pisze:Bo nikt na Saskiej Kępie nie mieszka. W ogóle. Pustynia.
Szybką komunikację mogą zrobić prędzej tramwaje z priorytetem w sygnalizacji. Linie przyspieszone są niszczone. Zmiany przeprowadzane bez głowy. Szczególnie uruchomienie przystanku SASKA jest zupełnie bezsensowne. Fizycznie przystanku nie było, problemu nie było, w oczy nie kłuło, że przejeżdża bez zatrzymania. Kiedyś od ruszenia z Politechniki autobus przyspieszony stawał tylko na Marszałkowskiej i pl. na Rozdrożu. Potem Afrykańska i Abrahama już na Gocławiu. Raptem kilka lat minęło i już ktoś przy tym musiał pomajstrować. Przy sygnalizacji świetlnej jest na szczęście trudniej i taki AF nie może na przykład otworzyć szafy sterownika, by w niej coś poprzestawiać. To nie takie proste, musi być projekt, szereg zatwierdzeń. W sam raz na ostudzenie gorących głów, w których pomysły komunikacyjne pojawiają się w trakcie iluminacji w nocy z piątku na sobotę.
-
michael112
- Posty: 3186
- Rejestracja: 20 gru 2005, 16:02
- Lokalizacja: Korzysta z zespołów 3005, 3006, 3007
E-1 to się nadaje do... uzwyklenia. W ogóle coś pomija? Chyba tylko coś na Brazylijskiej i Międzynarodową (powinno się darować Saską i puścić tę linię przez Ateńską od razu do Wału).Georg pisze:Spodziewałem się, że przy okazji coś zrobią z Kryniczną dla E-1. Wyrzucenie przystanku dla ekspresu i jakaś linia zwykła stała do Metra Stadion, która by się tam zatrzymała. Ewentualnie jeśli nie to przekształcenie E-1 w przyspieszoną.
411 - póki nie ma wspomnianych przystanków na moście, tak samo. W kursach skróconych do Gocławia... nic nie pomija. Dopiero na odcinku do SM coś się znajdzie.
Znajdzie się w końcu w ZTM-ie ktoś, kto skończy z tym bałaganem i nazwie sytuację po imieniu, tzn. jak linia pomija ze 2 przystanki na trasie, to trzeba mu te 2 przystanki dodać i nadać numer z zakresu 1xx/2xx/3xx. To już lepiej robić więcej przystanków NŻ.