Koordynacje rozkładów
Moderatorzy: Poc Vocem, Tyrystor, TranslatorPS
Coś z SIP-em i SIL-em. Szczegółów nie znam, ale chyba jednak muszę się wgryźć w temat.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
11 do synów pułku kończyła na przystanku dla wsiadających i tam miała postój.
- Daniel_FCB
- (kaczofob)
- Posty: 1537
- Rejestracja: 23 lut 2008, 20:54
- Lokalizacja: Natolin
Koordynacja 4 z 35 jest spieprzona od zawsze, bo ważniejsza jest koordynacja 35 na Broniewskiego. W chwili obecnej 35 na Broniewskiego nie zagląda, ale to wcale nie przeszkadza w pozostawieniu starych czasów odjazdu. Równie dobrze mogłaby być zawieszona - wczoraj jadąc o 17 z Wyścigów do Centrum nie stwierdziłem pasażerów stojących. W jazzie!Szeregowy_Równoległy pisze:Widzę, że od dłuższego czasu już nie sięgają i miejsce by było. A tak jest spieprzona koordynacja 4 z 35 i dodatkowo brak miejsca na poprawianie przez motorniczych błędów rozkładowców. O skurwysyństwie przy rozliczaniu punktualności jeszcze mogę wspomnieć: Tramwaj zjeżdżający z nakładki na przystanek dla wsiadających rusza na plusie, jeśli w rozkładzie był postój. I jest to wliczane do punktualności motorniczego. Czyli jeśli na nakładce stoi 35, a na wjazd na nakładkę czeka 15, to 35 nie może podjechać na przystanek dla wsiadających, bo motorniczy ma odnotowane +3. Bo na przejazd z nakładki na przystanek dla wsiadających są trzy minuty na zmianę kabiny, zamiast trzech minut postoju na zmianę kabiny, gdzie postój powinien być przewidziany na przystanku dla wsiadających. Jaja będą, jak wszyscy zaczną regulaminowo odbywać postój na nakładce.
Wciąż się zastanawiał, jak nielogiczne może się stać logiczne rozumowanie, jeśli zajmuje się nim dostatecznie duży komitet - Pratchett, Świat finansjery
A mówili nauczyciele "z gminem nie zadajemy się nie z powodu ich niskiego urodzenia, ale dlatego, że nie ma po co" - Ziemiański, Achaja
FCBARCA.COM
A mówili nauczyciele "z gminem nie zadajemy się nie z powodu ich niskiego urodzenia, ale dlatego, że nie ma po co" - Ziemiański, Achaja
FCBARCA.COM
Ja miałem 35 któregoś dnia brygadą gdzie robiłem pod rząd trzy kółka na Wyścigi i więcej jak połowa miejsc siedzących w Jazzie nie była zajęta. Powodem była 4, która wjeżdżała na MRA i przez całą trasę jechała 2-3 minuty przede mną. W drugą stronę oczywiście to samo jak 4 jechała pierwsza. 35 w tej sytuacji kiedy 100% trasy się pokrywa z 4 i większą część z 18 jest bezsensowne.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Bo 4 powinno pojechać na Sluzewiec wz. 18, które z kolei powinno na Wyścigi polecieć w stałej koordynacji z 35.
Choć to pomysł z czasów normalnych taktów, teraz jest lepiej i dasie skoordynowac wszystko, więc tras zmieniać nie trzeba, a nawet nie wolno.
Choć to pomysł z czasów normalnych taktów, teraz jest lepiej i dasie skoordynowac wszystko, więc tras zmieniać nie trzeba, a nawet nie wolno.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Tras zmieniać nie wolno? Niby dlaczego?Glonojad pisze:Choć to pomysł z czasów normalnych taktów, teraz jest lepiej i dasie skoordynować wszystko, więc tras zmieniać nie trzeba, a nawet nie wolno.
Znajdź sobie odpowiedź na pytanie do redaktora Rumiana z dawnych czasów czy świnia może być łysa.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
Ja bym się zastanowił czy dwie linie z MRA na Wyścigi są konieczne skoro jadące w tym samym czasie 4 i 35 nie są zapełnione.
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Są równie potrzebne co dwie linie jadące z Ratusza na Żerań FSO. Niejednokrotnie jadące razem, bo rozkład jest ułożony profesjonalnie, tylko pasażerowie i prowadzący pojazdy najwyraźniej nie pojmują myśli przewodniej.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Rozwiązanie z 4 przez Gdański i 18 przez Śląski jako stałe dawało szansę na koordynację - obecnie schrzanione jest nawet 26 z 27...
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Tak, szkoda, że "4" nie została na Gdańskim, a "18" na Trasie W-Z. Niepotrzebny powrót sprzed budowy metra zgodnie z doktryną, żeby zmieniać jak najmniej. A ta zmiana niezmiana dla pasażerów byłaby akurat mało odczuwalna.
Z 4 obecnie jest ten problem, że z Bródna do Wileńskiego dubluje 3 i 25 a od MRA dubluje 35. Poza tym nie wiem czy jest aż takie zapotrzebowanie na skręt na Bankowym w sytuacji kiedy jeden tramwaj może na cykl albo dwa zablokować ciąg al. Solidarności czego efektem jest kolejka do Muzeum Niepodległości. Z drugiej strony 4 przez Most Gdański by dublowała 1 niemal przez połowę trasy a dwa przystanki dalej 35 też przez połowę trasy chyba, że 4 i 35 by było skoordynowane co 4 minuty w szczycie i co 6 poza.
4 na skręcie naprawdę nie jest bardzo zapełniona. IMO do wycięcia.
PS. 18 jest jeszcze mniej zapełniona. I gdyby jeździła sama, byłaby jeszcze mniej, niż sama 4. Ale żeby cokolwiek z tym zrobić, to by trzeba zacząć myśleć nie o relacjach, a o częstotliwościach
PS. 18 jest jeszcze mniej zapełniona. I gdyby jeździła sama, byłaby jeszcze mniej, niż sama 4. Ale żeby cokolwiek z tym zrobić, to by trzeba zacząć myśleć nie o relacjach, a o częstotliwościach
2 3 4 5 6 7 8 9
10 11 12
13 14
15 17
10 11 12
13 14
15 17
Wtedy byśmy mieli mniej linii z lepszą częstotliwością i może wtedy by były z jakąś sensowną koordynacją. W takiej sytuacji przesiadka nie stanowi problemu bo maksymalnie czas oczekiwania wyjdzie kilka minut. Ale póki co mamy linie jakie mamy, koordynacje tez mamy jaką mamy i nie zanosi się na większe zmiany.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
4 nie dubluje 3 i 25, tylko je uzupełnia w dowozie do M2. Choć może to robic i 43 na trasie do Wschodniego, wiadomo. Poza tym, jeśli chce się (a dużo osób to postuluje) wyciąć 25 z trasy Bródno -Miasto, to dobrze by 4 na Marszałkowską zostawic.
Mniejsza liczba częstych linii przede wszystkim mniej by wymagała koordynacji, można by się skupić na kilku najważniejszych parach. A teraz jest niby wszystko ze wszystkim czyli w praktyce "co wyjdzie".
Mniejsza liczba częstych linii przede wszystkim mniej by wymagała koordynacji, można by się skupić na kilku najważniejszych parach. A teraz jest niby wszystko ze wszystkim czyli w praktyce "co wyjdzie".
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.