To ja się odniosę do tego samego cytatu, co użytkownik wyżej. Utrzymywanie złych rozwiązań nie usprawiedliwia wprowadzania nowych. Gdyby to była mniej ważna na swoim głównym odcinku linia, to można zastanowić nad takim działaniem, ale problem jest taki, że ilekroć próbuję skorzystać z tej linii, jest praktycznie niezabieralna.
Druga sprawa jest taka, że ZTM pewnie kreatywnie skopiuje wykres przystanków z 409 i Powązkom to wcale nie pomoże, chociaż przypuszczam, że jak pani radna coś proponuje, to ma jakiś konkretny projekt wprowadzenia zmiany a nie tylko przekazuje petycję. Trzecia - żeby w ogóle zatrzymać się gdzieś w okolicy Babki, trzeba by było umożliwić jazdę prosto na Dzikiej (chociaż Powązkowska prosto w Dziką może, więc organizacyjnie to akurat niewielka przeszkoda i większych korków nie powinna generować, bo kierowcy z JPII i tak nie będą mogli tędy ominąć tłoku na Babce) albo postawić nowy przystanek na Okopowej. I ostatnia komplikacja, choć chyba najważniejsza, bo natury technicznej, a więc nie zależy od sformułowania argumentu - przypominam, jak jest skonstruowana pętla na Powązkach i żeby 500 mogło tam wjechać, trzeba by:
- Uruchomić z powrotem skręt w lewo z Powązkowskiej w pętlę, co spowodowałoby tam większe korki, bo ruch w kierunku Woli byłby tamowany przez autobusy skręcające w niezbyt ważną ulicę, a nie ma tam nawet przejścia dla pieszych, które by to usprawiedliwiało.
- Wprowadzić zawracanie na Rondzie Ofiar Zbrodni Katyńskiej, przy czym gigantyczne korki na S8 z Bemowa w Powązkowską jak dla mnie dyskwalifikują to rozwiązanie, bo samochody te przecież się nie rozpływają w eterze, a wątpię by chociaż połowa z tych pojazdów skręcała w gen. Maczka.
- Puścić 500 w misterne kombinacje odbywane przez 205, które to jedzie z Krasińskiego prosto w Ficowskiego dawniej Elbląską po to, aby za chwilę zmaterializować się na przystanku w przeciwnym kierunku na tej samej jezdni. Linia, którą chce się tam skierować to przeguby, a nie mikrobusy, to kategorycznie nie wypali.
Problem tylko w tym, że żadno z tych rozwiązań, jak już wskazałem, nie jest dobre zważywszy na regularność kursowania, korki i chęć zachowania nienaruszonego stanu technicznego pojazdów zaparkowanych na Powązkowskim parkingu.