O nazwach ulic

Moderatorzy: Poc Vocem, Dantte

Sebastian
Posty: 907
Rejestracja: 28 mar 2015, 21:56

Post autor: Sebastian » 07 sty 2018, 16:48

osa pisze:
06 sty 2018, 11:26
Poza tym, z tego co mówiła przewodnicząca Rady Warszawy, nowela ustawy dekomunizaycyjnej i tak zakazywała samorządom gmeranie w nazwach (bez zgody wojewody i IPN) nadanych już wcześniej.
Nie zakazywała bo ta nowelizacja obowiązuje dopiero od dzisiaj.

osa
Posty: 2589
Rejestracja: 23 wrz 2009, 12:04

Post autor: osa » 07 sty 2018, 19:52

Obowiązuje od dzisiaj, ale z zapisem wstecz. Z depeszy Polskiej Agencji Prasowej: "Nowelizacja przewiduje, że do spraw wszczętych i niezakończonych przed dniem jej wejścia w życie stosuje się przepisy w brzmieniu nadanym niniejszą ustawą".

gfedorynski
Posty: 912
Rejestracja: 09 sie 2010, 15:45

Post autor: gfedorynski » 08 sty 2018, 9:08

Bo radni ciągle grają w szachy z bokserami. Trzeba było zrobić ulicę Kaczyńskiego na jakimś zadupiu, między śmietnikiem a osiedlową Żabką, byłaby nazwa zajęta i po kłopocie.

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14778
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 09 sty 2018, 0:10

osa pisze:
07 sty 2018, 19:52
Obowiązuje od dzisiaj, ale z zapisem wstecz. Z depeszy Polskiej Agencji Prasowej: "Nowelizacja przewiduje, że do spraw wszczętych i niezakończonych przed dniem jej wejścia w życie stosuje się przepisy w brzmieniu nadanym niniejszą ustawą".
Chodzi o postępowania wszczęte przez wojewodę przed wejściem w życie tej noweli, a więc o te wypadki, kiedy wojewoda nadal czeka na opinię IPNu 9Który się lekko przytkał prawdę mówiąc).

Jeśli przykładowo wojewoda zmienił nazwę ulicy, to postępowanie zakończył (jak to miało miejsce z warszawskimi ulicami - postępowanie zakończyło się 10.11.2017) i już ta nowela nie ma zastosowania. Gdyby radni mieli jaja i w listopadzie by zmienili te nazwy, to wojewoda by musiał opublikować uchwały, bo Rada Miasta by nadała te nazwy zgodnie z prawem (zgodnie z ówczesnym stanem legislacyjnym, rada gminy miała wolną rękę w nazywaniu dróg publicznych - teraz ma nieco ograniczone pole manewru, co jest do uwalenia zresztą, ale nie przy obecnym składzie TK).
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36250
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 23 sty 2018, 8:51

Patrzę na mapę na stronie UM i zamiast Ronda Lotnika widzę Rondo R. Kaczorowskiego. Coś mi umknęło? :>
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
a/p TALENT
Posty: 1749
Rejestracja: 31 sie 2007, 19:06
Lokalizacja: Flughafen Bemowo

Post autor: a/p TALENT » 23 sty 2018, 9:05

Oczywisty fakt, że kolega MeWa "ma" ulicę na Bemowie. Tylko kiedy dosłużył generała?!
Idiokracja nas otacza

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24972
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 23 sty 2018, 9:19

Bastian pisze:
23 sty 2018, 8:51
Patrzę na mapę na stronie UM i zamiast Ronda Lotnika widzę Rondo R. Kaczorowskiego. Coś mi umknęło? :>
A Rondo Lotnika kiedykolwiek było formalnie Rondem Lotnika? Rondem Kaczorowskiego jest już ze dwa lata, strzelałbym, że jakoś krótko po 5-letniej karencji od 10.04.2010.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36250
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 23 sty 2018, 22:15

W życiu nie słyszałem ani nie widziałem, co doskonale potwierdza, jak "znakomicie" przyjmują się nazwy takich "bezadresowych" miejsc...
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36250
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 24 sty 2018, 15:40

Trzeba wspominać o takiej oczywistości, że wojewoda zablokował uchwałę o zmianie na Trasę Łazienkowską? :P

http://metrowarszawa.gazeta.pl/metrowar ... -rady.html
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
MZ
Słońce Radomia
Posty: 8443
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:25
Lokalizacja: Radom
Kontakt:

Post autor: MZ » 24 sty 2018, 22:32

Bastian pisze:
23 sty 2018, 22:15
W życiu nie słyszałem ani nie widziałem, co doskonale potwierdza, jak "znakomicie" przyjmują się nazwy takich "bezadresowych" miejsc...
:arrow: Ale zapewne słyszałeś o rondach: Zesłańców Syberyjskich, Daszyńskiego, ONZ, Żaba czy nawet Żabczyńskiego lub Granzowa?
Wniosek z tego, że tam, gdzie dana nazwa często pojawia się w przestrzeni publicznej, tam przyjmuje się zdecydowanie szybciej.

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36250
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 25 sty 2018, 10:45

Te ronda oczywiście znam. Ale już nie jestem w stanie spamiętać sekwencji rond na Prymasa Tysiąclecia...
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
MZ
Słońce Radomia
Posty: 8443
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:25
Lokalizacja: Radom
Kontakt:

Post autor: MZ » 25 sty 2018, 23:34

Bastian pisze:
25 sty 2018, 10:45
Te ronda oczywiście znam. Ale już nie jestem w stanie spamiętać sekwencji rond na Prymasa Tysiąclecia...
:arrow: To dokładnie tak samo jak ja. Podejrzewam, że gdyby były w nazwach przystanków (choć tam priorytet mają, rzecz jasna, stacje kolejowe), to zapewne szybciej zapadłyby one wielu osobom w pamięć.

Awatar użytkownika
Piotrek_2274
Posty: 563
Rejestracja: 15 sty 2006, 21:46
Lokalizacja: Nowe Górce

Post autor: Piotrek_2274 » 27 sty 2018, 11:00

Z drugiej strony, gdyby wiele sąsiednich przystanków miało w nazwie "Rondo" to mogłoby to wywoływać masę pomyłek.

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14778
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 29 mar 2018, 23:14

Co prawda o mowa o Gdańsku, ale jest nadzieja, że siłą wtłoczeni patroni niektórych stołecznych ulic zginą w odmętach historii...

Cieszy szczególnie ten fragment:
Prawnik podkreślił również, że tzw. ustawa dekomunizująca jest sprzeczna z konstytucją i koliduje z przepisami ustawy o samorządzie terytorialnym, które mówią o tym, że to rady gmin nadają nazwy ulic, placów i obiektów i dzieje się to w transparentnym procesie, podlegającym m.in. konsultacjom społecznym.

Całość tu
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

Yelonker
Posty: 847
Rejestracja: 12 lis 2017, 2:53
Lokalizacja: Hala Wola

Post autor: Yelonker » 31 mar 2018, 13:22

Mnie to by wystarczyło, jakby chociaż te osoby, których zmiana była samowolką wojewody, zostały przywrócone do łask - np. wybitny naukowiec gen. Kaliski z ulicą przy Wojskowej Akademii Technicznej, z którą był związany przez połowę życia i o którego działaniach raczej mówi się, że miały na celu stworzenie broni jądrowej konkurencyjnej dla ZSRR czy też pan Tołwiński, w którego obronie stanęli mieszkańcy Żoliborza (podobno nawet mają organizować jakieś dni pamięci zdekomunizowanego patrona). Obowiązkowo zapewnić na tych ulicach tablice z biogramem patrona, przypominające, że historia nie jest jednoznaczna.

Swoją drogą, zastawia mnie, jak po takim wyroku sądu wygląda kwestia dekomunizacji. Samorząd musi samodzielnie zmienić przywrócone nazwy zgodnie z ustawą, czy też wyrok powoduje, że dekomunizacja nie zachodzi? I ciekawi mnie to, czy teraz część Trasy Łazienkowskiej nazwana uchwałą Rady Miasta Trasą Łazienkowską nią pozostanie, czy też na powrót stanie się aleją Armii Ludowej. Szczerze mówiąc, wolałbym to drugie albo nowego patrona, bo nie popisano się kreatywnością przy wyborze nazwy i był to niskich lotów akt symbolicznego sprzeciwu, zresztą nigdzie w Warszawie nie zastosowano określenia "Trasa" (patrz Trasa Toruńska, czyli ulica Toruńska) i spokojnie można by znaleźć nazwę o wiele lepszą, choćby aleję Sejmową, czyli pierwotną nazwę koncepcji pierwowzoru Trasy Łazienkowskiej w Śródmieściu.

ODPOWIEDZ