Ajenci - dyskusje, komentarze, nowości

Moderatorzy: JacekM, Dantte

1000
Posty: 501
Rejestracja: 23 wrz 2006, 22:09

Post autor: 1000 » 09 wrz 2020, 9:55

Też mi się tak wydawało z AC, bo to za duże koszty dla przewoźnika, który w przetargu i głównie ceną wygrywa kontrakt.

Wiem, że kierowcy będzie bardzo trudno to pokryć. Często może to być dług na całe życie. Zazwyczaj konsekwencją spowodowania każdego wypadku po pijaku (czy narkotykach), z czego większość nie zdaje sobie sprawy, jest praktycznie pewny regres od ubezpieczyciela, który będzie domagać się pokrycia wszystkich poniesionych kosztów, jak naprawa szkód, odszkodowania dla ewentualnych ofiar, wieloletnie renty itp.

Czy tu Arriva odpuści? Nie wiem.

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26876
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 09 wrz 2020, 9:56

Jeśli jest na umowie o pracę, to prawo pracy limituje odpowiedzialność do 3 albo 6 (o ile pamiętam dobrze) pensji.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

1000
Posty: 501
Rejestracja: 23 wrz 2006, 22:09

Post autor: 1000 » 09 wrz 2020, 10:00

Art. 122. "Jeżeli pracownik umyślnie wyrządził szkodę, jest obowiązany do jej naprawienia w pełnej wysokości."
Jazda po pijaku czy po narkotykach chyba wyczerpuje znamiona tego artykułu...

Z drugiej jednak strony, pracownik może udowodnić, że to polityka pracodawcy przyczyniła się do tego stanu rzeczy. Wtedy może dojść do np. ugody. Ale to temat rzeka. I pole popisu dla prawników.

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26876
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 09 wrz 2020, 10:18

Szkoda umyślna to chyba jest wtedy, gdy pracownik działa z zamiarem jej wyrządzenia. A pracownik nie ćpał po to, by rozbić autobus, tylko by go prowadzić. Choć to jest zagadnienie dla prawnika bez wątpienia.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

1000
Posty: 501
Rejestracja: 23 wrz 2006, 22:09

Post autor: 1000 » 09 wrz 2020, 10:29

Skoro drążymy ten temat...
Przestępstwo umyślne opisane jest w Kodeksie karnym. Art. 9§ 1. Czyn zabroniony popełniony jest umyślnie, jeżeli sprawca ma zamiar jego popełnienia, to jest chce go popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia, na to się godzi.
Jeżeli więc kierujący prowadzi pojazd po alkoholu, to popełnia przestępstwo umyślne. Nieistotne jest czy kierujący zamierzał prowadzić pojazd po alkoholu, czy ten zamiar pojawił się dopiero po spożyciu alkoholu.

Nie można uznać winy umyślnej kierującego, jeśli kierujący nie miał świadomości o swoim stanie. Co to oznacza? Jeśli od spożycia alkoholu nastąpił znaczny upływ czasu i kierowca sądził, że alkohol uległ spaleniu (a nie stało się tak, ze względu na przykład na wyjątkowo wolny metabolizm organizmu, o czym kierujący nie wiedział, lub alkohol nie uległ metabolizmowi ze względu na interakcje z przyjmowanymi lekami), to nie mógł popełnić przestępstwa umyślnego.

Żeby uniknąć odpowiedzialności, należy wykazać nieumyślność czynu. Można wnioskować o powołanie świadków, którzy potwierdzą, np., że kierujący spożywał alkohol w niewielkiej ilości kilkanaście godzin temu, że nikt nie miał wątpliwości, że kierujący po tych kilkunastu godzinach może prowadzić już samochód. źródło: adwokat24.pl
Adwokaci chętnie podejmują sie takich spraw:
Jeśli prowadziłeś pojazd w stanie nietrzeźwości, jednak uważasz, że popełniony czyn był przestępstwem nieumyślnym, skontaktuj się ze mną. Posiadam doświadczenie w prowadzeniu tego typu spraw.
adwokat24.pl

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26876
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 09 wrz 2020, 10:34

Ale tu nie chodzi o szkodę bezpośrednio wynikającą ze spożycia (czyli powiedzmy mandat dla pracodawcy), tylko pośrednią. To umacnia moją tezę,że z samego faktu spożycia nie można udowodnić umyślnego rozbicia autobusu.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

1000
Posty: 501
Rejestracja: 23 wrz 2006, 22:09

Post autor: 1000 » 09 wrz 2020, 10:45

Glonojad pisze:
09 wrz 2020, 10:34
Ale tu nie chodzi o szkodę bezpośrednio wynikającą ze spożycia (czyli powiedzmy mandat dla pracodawcy), tylko pośrednią.
??? Nie za bardzo rozumiem co chciałeś napisać.
Glonojad pisze:
09 wrz 2020, 10:34
To umacnia moją tezę,że z samego faktu spożycia nie można udowodnić umyślnego rozbicia autobusu.
Jazda w stanie nietrzeźwości (>0,5‰) jest przestępstwem umyślnym z automatu. Nieumyślność trzeba w sądzie udowodnić.

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24972
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 09 wrz 2020, 12:07

Glonojad pisze:
09 wrz 2020, 10:34
Ale tu nie chodzi o szkodę bezpośrednio wynikającą ze spożycia (czyli powiedzmy mandat dla pracodawcy), tylko pośrednią. To umacnia moją tezę,że z samego faktu spożycia nie można udowodnić umyślnego rozbicia autobusu.
Nie musisz czynić czegoś w zamiarze bezpośrednim. Możesz czynić w zamiarze ewentualnym.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26876
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 09 wrz 2020, 13:17

1000 pisze:
09 wrz 2020, 10:45
Glonojad pisze:
09 wrz 2020, 10:34
Ale tu nie chodzi o szkodę bezpośrednio wynikającą ze spożycia (czyli powiedzmy mandat dla pracodawcy), tylko pośrednią.
??? Nie za bardzo rozumiem co chciałeś napisać.
Glonojad pisze:
09 wrz 2020, 10:34
To umacnia moją tezę,że z samego faktu spożycia nie można udowodnić umyślnego rozbicia autobusu.
Jazda w stanie nietrzeźwości (>0,5‰) jest przestępstwem umyślnym z automatu. Nieumyślność trzeba w sądzie udowodnić.
Nie twierdzę, że nie jest, ale tu nie mówimy o karze za nietrzeźwość tylko za rozbicie autobusu.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Sebastian
Posty: 907
Rejestracja: 28 mar 2015, 21:56

Post autor: Sebastian » 15 wrz 2020, 19:49

Sąd nie przedłużył aresztu tymczasowego dla kierowcy z S8. Pomimo hejty na sędziego uważam że to dobra decyzja.

Awatar użytkownika
Kacper R3
Posty: 253
Rejestracja: 02 cze 2013, 19:52

Post autor: Kacper R3 » 15 wrz 2020, 20:08

Areszt stosuje się w określonych prawem przypadkach. Sprawa robi sie zawiła z racji posiadania tzw. narkotyków i ta droga prawna sprawiła iż w/w wylądował w areszcie podejrzewam z prostej przyczyny nie ujawnił źródła pozyskania lub mataczył w tej kwestii.
Każdy z nas sam sobie wystawia wobec innych wizytówkę. Każdy dzień to próba..Chcesz coś zmienić zacznij od siebie.
Moje Hobby komunikacja ale szynowa w skali 1:87
Zapraszam
http://www.youtube.com/channel/UClpbPw3NAFyb183te5XHwYg

Sebastian
Posty: 907
Rejestracja: 28 mar 2015, 21:56

Post autor: Sebastian » 15 wrz 2020, 20:30

Kacper R3 pisze:
15 wrz 2020, 20:08
Areszt stosuje się w określonych prawem przypadkach.
To tylko teoria. Tymczasowe aresztowanie to w Polsce niemal standardowa procedura przy wypadkach drogowych choć sytuacja tego nie wymaga więc możliwe że sprawa narkotyków nie miała tu takiego znaczenia.
Był jakieś 10 lat temu raport o nadużywaniu tymczasowego aresztowania w naszym kraju.

Awatar użytkownika
Kacper R3
Posty: 253
Rejestracja: 02 cze 2013, 19:52

Post autor: Kacper R3 » 15 wrz 2020, 20:45

Teoria w sądzie?. Ludzie zapominają o swych uczynkach z młodości i nagle okazuje się że jest coś co wykorzystuje prokurator. Np zaleganie z podatkiem,donosik sasiadów. Jak się jest normalnym obywatelem i się powoduje wypadek nawet ze skutkiem śmiertelnym pod wpływem i się wszystko klepie nie ma bata by sąd orzekł areszt ale jak pisałem wczesniej Polacy to nie jest mądry i prawy naród i nie poszlakowana opinia bum upada. W Polsce wszyscy siedzą za niewinność.
Każdy z nas sam sobie wystawia wobec innych wizytówkę. Każdy dzień to próba..Chcesz coś zmienić zacznij od siebie.
Moje Hobby komunikacja ale szynowa w skali 1:87
Zapraszam
http://www.youtube.com/channel/UClpbPw3NAFyb183te5XHwYg

Sebastian
Posty: 907
Rejestracja: 28 mar 2015, 21:56

Post autor: Sebastian » 15 wrz 2020, 20:56

Być może masz rację. Tylko skąd takie raporty:
https://www.rp.pl/Prawo-karne/307099968 ... -HFPC.html

Awatar użytkownika
Kacper R3
Posty: 253
Rejestracja: 02 cze 2013, 19:52

Post autor: Kacper R3 » 15 wrz 2020, 21:59

Bo w Sądach Prokuraturach są ludzie którzy prawo łamią?. Proste. Znam te raporty znam wiele przykładów wiem jak działa aparat sprawiedliwości w sądzie RP gorzko się o tym przekonałem gdy upomniałem sędziego. Co prawda po rozprawie przyznał mi swego rodzaju rację ale przypomniał iż by udowodnić swoje należy to zrobić od podstaw prawda nie wystarczy a Państwo oparte jest na zasadach i wpierw te należy zmienić. Zatem nie wszystko stracone :) Za wszystkim zawsze stoi człowiek.
Każdy z nas sam sobie wystawia wobec innych wizytówkę. Każdy dzień to próba..Chcesz coś zmienić zacznij od siebie.
Moje Hobby komunikacja ale szynowa w skali 1:87
Zapraszam
http://www.youtube.com/channel/UClpbPw3NAFyb183te5XHwYg

ODPOWIEDZ