Dzięki i tego się trzymajmy
Bilety, kontrole, taryfa
Moderator: JacekM
I znów ciekawy przypadek... po skasowaniu biletu kartonikowego okazuje się, że:
Linia, brygada, data, godzina obowiązywania - wszystko się zgadza. Tylko taborowy zupełnie inny (choć z tej samej zajezdni)
Linia, brygada, data, godzina obowiązywania - wszystko się zgadza. Tylko taborowy zupełnie inny (choć z tej samej zajezdni)
Kontroler ma prawo się przyczepić do wszystkiego, ale nie znaczy to, że od razu ma rację. Przeniesiony sterownik z innego wozu? Ale to się da sprawdzić na bieżąco.
ŁK
Ale numer taborowy "przeniesie" się do czytnika kontrolera, więc ta niezgodność może zostać zupełnie niezauważona. Przynajmniej na poziomie opłat za przejazd.
Obecnie i tak bilety są "przesiadkowe" więc nie powinno to stanowić problemu.

- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27758
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
Gdy ostatnio sprawdzałem (jesień 2019), to numer taborowy był tą jedyną informacją, którą trzeba było do Pidiona wpisać z palca. Przenosiła się linia, brygada i strefa, ale nie taborowy.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
Cóż, byłem przekonany że i to idzie ze sterownika. Sprzęt za parę baniek i tego nie potrafi? Spojrzałem na szybko do SIWZ i ZTM nie określił dokładnie co znaczy "kontrolowany obiekt".... Stare LDPy też tak miały?
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27758
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
Nie pamiętam zupełnie, ale pamiętam, że bilety na jedną linię odbijały się jako ważne wszędzie i trzeba było ręcznie sprawdzić, na jaką linię zostały wydane - więc możliwe, że nie przenosiło się nic, ale nie upieram się.
Przy czym to wpisywanie taborowego ręcznie nie jest takie głupie, bo wymuszało podstawową kontrolę pozostałych danych, niejednokrotnie wychwyciłem przy tej okazji, że jest zła strefa lub linia ustawiona.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
Mi się bardziej podobają rozwiązania gdzie dane są automatycznie przenoszone i wymagają jedynie potwierdzenia/korekty. Ale skoro takiego rozwiązania wymagano od programistów, widać ma to głębszy sens.
https://www.transport-publiczny.pl/wiad ... 67620.html
W końcu znowu coś się ruszyło.
W końcu znowu coś się ruszyło.
Czytam i się zastanawiam, po co właściwie wymieniać system biletowy? Z punktu widzenia organizatora z obecnego systemu ciężko wyjąć jakieś dane dotyczące podróży. I to chyba tyle z niedających się usunąć wad. Nie wiem czy nowy system byłby dużo lepszy. Z punktu widzenia użytkownika to mnie integracja z innymi usługami specjalnie nie przekonuje.
Mam obawy że pójdzie na to kupa kasy, tylko po to by mieć to samo, ale w nowszym opakowaniu.
Mam obawy że pójdzie na to kupa kasy, tylko po to by mieć to samo, ale w nowszym opakowaniu.

I czuję, że z tego powodu zacznie się rozróba. A że RODO, że "Trzaskowski chce totalnej inwigilacji mieszkańców" (TVPInfo)....a nowy system ma umożliwiać także automatyczną identyfikację pasażera w pojeździe
Tutaj chętnie bym posłuchał a co chodzi tak naprawdę. W Warszawie podatki płaci się na podstawie doręczonej decyzji, za śmieci opłaty są doliczane do czynszu (Warszawa to w zdecydowanej większości bloki jednak). Co to ma wspólnego z kontraktem biletowym? Jak podatku nie zapłacę to mi bilet zablokują?Chcemy, by była otwarta na dołączanie innych rozwiązań, skierowanych do mieszkańców Warszawy: możliwości płacenia podatków, opłat za odbiór śmieci oraz za inne usługi zapewniane przez miasto – wyjaśnia Katarzyna Strzegowska, dyrektor ZTM Warszawa.
Mam wrażenie, że to bardziej ma być identyfikacja na zasadzie e-portmonetki jakiejś czy czegoś w tym rodzaju, niż gromadzenie informacji o każdej jednej podróży Kowalskiego - to pierwsze jest dość powszechne, to drugie by wymagało GOPowskiej (czy bliżej - siedleckiej) patologii pt. odbijanie się przy wejściu i wyjściu z autobusu. 
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43
Starczy Waszych domysłów 
W nowym systemie chodzi głównie o kontocentryczność (zamiast obecnej kartocentryczności) oraz to że ma być system online. Wygodny zakup biletu długookresowego w aplikacji w telefonie to coś na co czeka wielu pasażerów. Dodatkowo nowy system (a więc i kasowniki) pozwolą odejść od biletów z paskiem magnetycznym - dość drogich w utrzymaniu i obsłudze (np. obecnie na rynku w zasadzie brak urządzeń kontrolerskich do weryfikacji takich biletów).
Co do nośników - dla mnie karta w stylu WKM jest archaizmem - lepiej posługiwać się nośnikiem, który pasażer/klient ma już ze sobą.
Nazywanie PAYG (chociaż wolę nazwę PiJ - Płać i jedź) w obecnej sytuacji może być ciekawym rozwiązaniem dla pasażerów. Przy pracy hybrydowej pewność, że np w rozliczeniu miesięcznym nie przekroczysz jakiejś kwoty może być naprawdę kuszące. To już jednak wymaga zmian w taryfie - może się uda.
Mimo wszystko poczekałbym cierpliwie na przetarg - oby nie było jak z tramwajem na Gocław...
W nowym systemie chodzi głównie o kontocentryczność (zamiast obecnej kartocentryczności) oraz to że ma być system online. Wygodny zakup biletu długookresowego w aplikacji w telefonie to coś na co czeka wielu pasażerów. Dodatkowo nowy system (a więc i kasowniki) pozwolą odejść od biletów z paskiem magnetycznym - dość drogich w utrzymaniu i obsłudze (np. obecnie na rynku w zasadzie brak urządzeń kontrolerskich do weryfikacji takich biletów).
Co do nośników - dla mnie karta w stylu WKM jest archaizmem - lepiej posługiwać się nośnikiem, który pasażer/klient ma już ze sobą.
Nazywanie PAYG (chociaż wolę nazwę PiJ - Płać i jedź) w obecnej sytuacji może być ciekawym rozwiązaniem dla pasażerów. Przy pracy hybrydowej pewność, że np w rozliczeniu miesięcznym nie przekroczysz jakiejś kwoty może być naprawdę kuszące. To już jednak wymaga zmian w taryfie - może się uda.
Mimo wszystko poczekałbym cierpliwie na przetarg - oby nie było jak z tramwajem na Gocław...
Hanoi, Pekin, Hong Kong, Polska: http://pl.youtube.com/65floyd65
Pamiętnik sprzed lat: http://blogsprzedlat.blogspot.com/
Życie na dalekim wschodzie: http://ssm2003.blogspot.com/
Zawodowo
Pamiętnik sprzed lat: http://blogsprzedlat.blogspot.com/
Życie na dalekim wschodzie: http://ssm2003.blogspot.com/
Zawodowo