Delwin pisze: ↑18 cze 2024, 10:50
Tylko, że ta 14 na DZ to za 2(?) lata najwcześniej.
Układ komunikacyjny buduje się na dekady. Ale tak, możliwe, że 522 przeżyje co 30' do Centrala na zasadzie "do czasu uruchomienia 14 do Zachodniego".
Z bagażami nie jeździ się też codziennie, wiec te 10 min różnicy w dojeździe do Zachodniego jest do przeżycia, a 14 to też cała, gęsto zaludniona i z wieloma miejscami pracy Ochota , nie tylko Dworzec Zachodni.
Ale nie upieram się, dzięki skierowaniu do Wilanowa 15, a nie 35, 19 na Wilanowie nic nie psuje. Co innego, gdyby trafiła tam razem z 35 - wówczas byłoby to kolejne niekoordynowalne sparowanie "z A do B ale różnymi trasami".
Zwracam uwagę na jeszcze jedną rzecz - 19 do Wilanowa oznacza, że jest na dwukierunkach (a nie np. Swingach) przy czym 14 wciąż na dwukierunkach pozostać musi ze względu na Dworzec Zachodni, który będzie terminalem przez mniej więcej - dekadę.
Co do Puławskiej - wbrew pozorom zakres pracy ma bardzo wąski i skrócenie czasu przejazdu niewiele tu pomoże, zwłaszcza w kontekście 2x za gęstych przystanków. Od zachodu jest silna konkurencja metra (ideowo można przyjąć, że zasięg oddziaływania metra i tramwaju to 2:1 od osi trasy, choć powinno się to jednak wg długości rzeczywistych stref dojścia mierzyć), od wschodu - bariera w postaci skarpy warszawskiej bez żadnych wind miejskich i innych tego typu udogodnień powodujaca, że reala głębokość zabudowy obsługwanej przez tramwaj to miejscami jedynie 200 metrów. Przy czym ta zabudowa to m.in. Park Morskie Oko, Park Szustrów, Park Królikarnia... słabe generatory ruchu w szczycie, czego by nie mówić.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.