Trasa tramwajowa Dw. Zachodni - Wilanów
Moderator: Wiliam
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36242
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Chcesz powiedzieć, że między powojennym jeżdżeniem na winogrona a współczesnością był etap, gdy pasażerowie byli grzeczni, karni i cierpliwi i nie dobiegali, nawet gdy ich linia kursowała co 19 minut? Trochę jednak pamiętam jeszcze czasy potrójniaków 13N i jakoś nie widzi mi się to.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
-
Stary Pingwin
- Posty: 6066
- Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48
To właśnie chciałem napisać i napisałem. Tramwaje w szczycie( linie główne) jeździły co 10 minut. Jeżeli drzwi się zamknęły i skład ruszył, to nikt na przystanku nie pokazywał faka i nie pisał głupich "sygnałów od pasażerów" do dyrekcji i gazet. Piszę o latach 80, może jednak nie wszyscy to pamiętają. Po to istniały drzwi automatyczne, żeby nie wisiały winogrona.
Klimatyzatory są złe.
Niszczą torowisko.
Niszczą torowisko.
Nikt nie pisał, bo na poczcie były kolejki, a i pewnie w MZK mieli na to wywalone. Ale wiele osób straciło tak życie, ale o tym się nie pisało przecież. A już w każdym razie nie robiło sensacji na FB.
-
Stary Pingwin
- Posty: 6066
- Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48
Nie znam przypadków stracenia życia poprzez przycięcie drzwiami, w latach 80. Prokuratura wtedy, tak jak dziś, była czujna.
Klimatyzatory są złe.
Niszczą torowisko.
Niszczą torowisko.
A znasz przypadki trwałego kalectwa (np. ucięcia stopy)? Ja znam.Stary Pingwin pisze: ↑23 lip 2024, 11:33Nie znam przypadków stracenia życia poprzez przycięcie drzwiami, w latach 80. Prokuratura wtedy, tak jak dziś, była czujna.
Straszny żal wybija z twoich postów... Ludzie zawsze narzekali, tylko teraz mają inne środki komunikacji/przekazu. Po prostu.
A to, że TW karze swoich pracowników czasem za głupoty i absurdy (a inne grubsze rzeczy wybacza), to insza inszość...
Myślę że nasz dawny kolega o herbacianym nicku jest w stanie podać dokładniejsze dane. Pamiętam przypadek 4 na Stalowej, gdzie tramwaj dogoniono dopiero na Puławskiej. Ale dokładniej daty i obrażeń to nie podam. Jeżeli w latach 90/2000 były przypadki śmiertelnego pociągnięcia z drugiego wagonu, to nie uwierzę, że trójwagonowe były bezpieczniejsze.
-
Stary Pingwin
- Posty: 6066
- Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48
Zawsze można sprawdzić na Phototrans. eu.
Klimatyzatory są złe.
Niszczą torowisko.
Niszczą torowisko.
- a/p TALENT
- Posty: 1749
- Rejestracja: 31 sie 2007, 19:06
- Lokalizacja: Flughafen Bemowo
Istniała i istnieje świecka tradycja okupacji pierwszych drzwi w tramwajach, dalsze drzwi luzik. Podobnie było w w 3 składach, pierwszy wagon nabity po dach, drugi mniej, a w trzecim swoboda. Magia bliskości przejścia dla pieszych z przystanku działała nieodparcie. W szczycie bywało rozmaicie.
Idiokracja nas otacza
W owych czasach na 33 się zabierało pasażerów bezpośrednio z pętli Rakowiecka, czyż nie?
A, jeździło się też maluchami bez pasów bezpieczeństwa i poduszek powietrznych, a drzwi w tramwajach wcale nie odbijały.
A, jeździło się też maluchami bez pasów bezpieczeństwa i poduszek powietrznych, a drzwi w tramwajach wcale nie odbijały.
ŁK
-
Stary Pingwin
- Posty: 6066
- Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48
Młodość zawsze wspomina się lepiej niż teraźniejszość.
Klimatyzatory są złe.
Niszczą torowisko.
Niszczą torowisko.
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36242
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
16 to dopiero w 1995 roku powstało - gdy uruchomiono metro. W czasach, gdy na Komarowa/Wołoską jeździły 10, 12, 17 i 33, pętla na Rakowieckiej w ogóle nie była liniowo używana. A wcześniej - np. przez 23, gdy jeszcze działało torowisko na Rakowieckiej od Puławskiej.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
W międzyczasie jeszcze było 24 wycofane z Jerozolimskich z powodu remontu Poniatoszczaka.
Powinno być 33 w cudzysłowiu
ŁK
- ZielonyJamnik
- Posty: 1742
- Rejestracja: 31 lip 2022, 8:25
Wyszedł kolejny babol Budimexu, gdyż przed zwrotnicą Puławska x Goworka zostały rozebrane nowe szyny i są tam prowadzone prace, o których nigdzie nie wspominano, że mają być przeprowadzane
Mkną po koleinach zielone jamniki... 