Pytanie, czy ZTM zrobi albo wolną rękę na ostatnią chwilę, czy MZA wykupi wozy, czy te 75 brygad pójdzie do lasu...
Widzę, że moja reakcja na wieść o przenosinach to pikuś, bo mk-mowie wypowiadają wojnę MZA na FB
Trochę to dziwne, że kilka lat temu można było kupić całą kamienicę z mieszkańcami i w krótkim czasie ich wykurzyć podnosząc czynsz do chorych wartości, a tymczasem MZA nie będzie w stanie pozbyć się prywatnych firm ze swojego terenu.ZielonyJamnik pisze: ↑09 lis 2024, 16:11xD
Nie, nie mogą. Zobowiązania, są zobowiązaniami. Jak podpisujesz umowę z operatorem to musi ci dostarczyć usługi w takiej cenie w jakiej się do tego zobowiązał, a jak ktoś go przejmie to też musi dokończyć tą umowę.
Vectra swojego czasu próbowała podwyższać ceny w trakcie umowy i teraz UOKiK dowalił karę.
Czyżbyś uważał że jaka firma, taki prezesfraktal pisze: ↑10 lis 2024, 10:00Nie wiadomo w ogóle, czy to przedłużenie dzierżawy terenu pod Otokary faktycznie jest, skoro prezes MZA był przekonany, że Relobus wyniesie się pod koniec roku. Kota w worku raczej by nie kupili. A jeśli zostali wprowadzeni w błąd, to pewnie mają prawo iść do sądu. A ktoś kiedyś pisał, że Otokary mają być przeniesione na Klementowicką.
Bużet w pierwszym przetargu wynosił 12,00, a w drugim 10,90.
Nie ma żadnego przedłużenia. Po prostu umowa jest ważna do 2027 roku. Otokary jeżdżą i będą jeździć z Płochocińskiej.
Strasznie pewny siebie jesteś, ale są szanse że możesz być w błędzie.BrdzJkb pisze: ↑10 lis 2024, 11:05Nie ma żadnego przedłużenia. Po prostu umowa jest ważna do 2027 roku. Otokary jeżdżą i będą jeździć z Płochocińskiej.
Jeszcze raz - przeniesienie własności nieruchomości to przeniesienie wszelkich praw i obowiązków. Przykładowo gdyby MZA nie zabezpieczyło sobie właściwie zniesienia hipoteki, to teoretycznie mogłoby zapłacić firmie Michalczewski, a potem utracić nieruchomość na rzecz wierzyciela firmy Michalczewski.